Założenia makroekonomiczne do budżetu państwa na 2024 rok są realistyczne – przekazał PAP główny ekonomista PKO Banku Polskiego Piotr Bujak. Oceniając projekt budżetu na 2024 r., dodał, że wzrost gospodarczy może nawet okazać się nieco wyższy, niż założono.


Rząd w czwartek przyjął projekt ustawy budżetowej na 2024 r. Resort finansów prognozuje w projekcie, że w przyszłym roku dochody budżetu państwa wyniosą 683,6 mld zł, limit wydatków budżetu państwa ustalono na poziomie 848,3 mld zł i deficyt w wysokości nie większej niż 164,8 mld zł. Wskazano, że w 2024 r. nastąpi ożywienie gospodarcze, a wzrost PKB powinien osiągnąć 3 proc.
"Założenia makroekonomiczne do budżetu państwa na 2024 rok są realistyczne. Wzrost gospodarczy może nawet okazać się nieco wyższy, niż założono i będzie mieć bardziej wydajną fiskalnie niż w tym roku strukturę, z mocniejszym wzrostem konsumpcji" - stwierdził główny ekonomista PKO Banku Polskiego.
Bujak ocenił, że wynik samego budżetu państwa i całego sektora finansów publicznych mógłby być lepszy, gdyby nie presja ze strony strategicznie ważnych kategorii wydatków, tzn. wydatków na obronność na poziomie powyżej 4 proc. PKB oraz nadal dużych wydatków związanych z sytuacją energetyczną.
"W trakcie 2024 roku będziemy też z opóźnieniem odczuwać negatywny wpływ podwyższonej inflacji, co będzie zwiększać waloryzowane wydatki na świadczenia społeczne" - dodał.

Jego zdaniem, biorąc pod uwagę dobrą kondycję polskiej gospodarki, relacja długu publicznego nie zanotuje istotnego wzrostu, a stabilność finansów publicznych w Polsce nie jest zagrożona.(PAP)
autor: Łukasz Pawłowski
pif/ skr/



























































