Zakupy online – smartfony po raz pierwszy na czele

analityk Bankier.pl

Artykuły o zakupach internetowych ilustrowano dotąd zwykle zdjęciami uśmiechniętych ludzi popijających kawę przy otwartym laptopie. Ten obrazek jest jednak już nieaktualny. Z badań przeprowadzonych przez PwC wynika, że urządzeniem pierwszego wyboru stał się smartfon.

Coraz więcej technologii w każdym wymiarze życia – tak można podsumować wyniki globalnego badania konsumentów przeprowadzonego przez PwC. W raporcie „Global Consumer Insights Survey 2019” podkreślono, że chociaż w poszczególnych regionach przemiany przebiegają nieco inaczej, to kierunek jest podobny. Kolejne obszary codzienności stają się coraz bardziej cyfrowe.

(YAY Foto)

Zakupy w sieci nadal zyskują na popularności. 6 proc. konsumentów (o 2 pp. więcej niż przed rokiem) kupuje online codziennie. 31 proc. robi zakupy zdalnie co najmniej raz w tygodniu – to o 5 pp. więcej niż 12 miesięcy wcześniej. Zaledwie 7 proc. (o 3 pp. mniej niż przed rokiem) nigdy nie kupowało w internecie.

W badaniu obejmującym próbę 21 tys. konsumentów z kilkunastu krajów na świecie (w tym Polski) zapytano także o wykorzystywane kanały zakupów w codziennych sprawunkach, z pominięciem żywności. Najpopularniejszą formą kontaktu pozostaje fizyczny sklep, który nie tylko nie traci swojej pozycji, ale zyskuje stale na popularności.

(PWC)

W świecie zakupów online zaszła jednak istotna zmiana. Po raz pierwszy odsetek używających do tego celu co najmniej raz w tygodniu smartfona był wyższy niż tych, którzy przyznają się do korzystania z komputera. Różnica jest na razie niewielka, wynosi 1 punkt procentowy, ale odsetek wskazań na kanał mobile znacząco wzrósł w porównaniu z ostatnią edycją badania.

Konsumenci sięgają po telefon także w fizycznych sklepach, korzystając z płatności mobilnych. Najwyższy odsetek użytkowników płatności mobilnych odnotowano w Chinach (86 proc.) i Tajlandii (67 proc.). Największy skok w popularności m-płatności miał miejsce w Wietnami (24 pp.) oraz regionie Środkowego Wschodu (20 pp.).

Michał Kisiel

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 5 infinum

Dziwny ten wykres. Im starsze dane, tym mniej sumują się do 100% np. w roku 2016 mamy 35% + 20% + 10% + 10%, w sumie 75%. To gdzie było robione pozostałe 25% zakupów, u komiwojażera?

Z kolei rok 2019 daje więcej niż 100%, bo ok. 49% + 23% + ok. 15 + 24%, daje w sumie aż ok. ok 111% - kompletny nonsens.

Procenty mają to do siebie, że każdy rok powinien sumować się do 100%, więc nie jest możliwe, żeby z roku na rok, każda kategoria rosła. Ten wykres to jakaś kompletna bajka.

Obstawiam, że tam nie ma procentów tylko wartość sprzedaży wyrażona w pieniądzu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz