- Nawet 6,5 tys. gospodarstw rolnych mogło ponieść straty na skutek nadmiernych opadów i wiosennych powodzi w woj. zachodniopomorskim - wynika ze wstępnych danych zebranych przez wojewódzką komisję ds. szacowania szkód.
Komisję powołał przed tygodniem wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz.
Lasy Państwowe szacują, że opady śniegu i mokrego śniegu w dniach 7-8 kwietnia poczyniły szkody w 12 nadleśnictwach. Szkody w uprawach i młodnikach wykazano na powierzchni ok. 140 ha.
Do nadleśnictw, których drzewostany ucierpiały najbardziej, należą: Kliniska, Choszczno, Nowogard, Rokita, Goleniów, Dobrzany, Barlinek.
We wszystkich nadleśnictwach natychmiast przystąpiono do szczegółowej inwentaryzacji i usuwania szkód. Obecne szkody pogłębiły uszkodzenia, które powstały wcześniej w drzewostanach - w liczbie ok. 130 tys. m sześciennych - od huraganowych wiatrów w styczniu, lutym i marcu.
Największe straty w rolnictwie odnotowano w powiecie kamieńskim, gdzie pod wodą - wg danych z poniedziałku - znajdowało się ponad 9,6 tys. ha, oraz w powiecie stargardzkim, gdzie zalanych było ok. 5,6 tys. ha.
W powiatach gryfickim, pyrzyckim, goleniowskim i gryfińskim woda zalała od 1,2 tys. ha do 3,5 tys. ha. Użytki rolne, które zostały dotknięte powodzią, w większości przypadków wcześniej zostały już obsiane. Zalane zostały także łąki i pastwiska. Oznacza to, że wielu rolników nie może wypasać bydła. Rolnicy obawiają się również, że zabraknie paszy dla zwierząt, bo nie będzie można zebrać siana z łąk.
Kwietniowe silne opady deszczu oraz śniegu przyczyniły się także do opóźnienia prac polowych. Duża wilgotność gruntu uniemożliwia wjechanie sprzętem rolniczym na grunty orne. Najgorsza sytuacja panuje w powiatach: kamieńskim, gryfickim, stargardzkim, goleniowskim, pyrzyckim, łobeskim, kołobrzeskim oraz gryfińskim.
Na razie nie ma żadnych danych dotyczących wielkości strat, które w regionie spowodowały powodzie i podtopienia. Dokładne szacowanie strat może potrwać nawet dwa miesiące - twierdzi Anna Bogusławska z biura prasowego wojewody zachodniopomorskiego.
Zachodniopomorscy rolnicy mogą składać wnioski o szacowanie strat w uprawach do Terenowych Zespołów Doradztwa Rolniczego Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach lub do urzędów gmin. Protokoły z szacowania strat sporządzone przez komisję będą podstawą przy ubieganiu się o preferencyjne kredyty klęskowe oraz przy składaniu wniosków o pomoc do agencji rolnych. (PAP) epr/ drag/ gma/
Źródło:PAP



























































