Od kilku tygodni rośnie napięcie między Komisją Europejską a Elonem Muskiem, który jest właścicielem X (dawniej Twitter). Insider poinformował, że cała ta sprawa może skończyć się wycofaniem platformy z Europy.


Insider otrzymał informacje od osoby z otoczenia firmy, że Elon Musk ma być sfrustrowany koniecznością przestrzegania unijnego prawa. Chodzi o ustawę o usługach cyfrowych (DSA). Wymaga ona od dużych platform internetowych posiadania skutecznych i przejrzystych systemów moderacji treści. Chodzi o takie publikacje, które wprowadzają w błąd innych użytkowników. Prawdopodobnie ze względu na sporą liczbę nieprawdziwych informacji na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego, X naruszył już DSA.
Komisarz UE, Thierry Breton w zeszłym tygodniu poinformował, że Komisja Europejska bada obecnie zgodność X z nowym prawem. Zażądano ponoć wyjaśnień od firmy należącej do Elona Muska. Jeśli zostaną stwierdzone naruszenia, to może dojść do nałożenia grzywny. Najsurowszy wariant zakłada karę w wysokości 6% globalnych przychodów firmy. Biznesmen pokusił się tylko o sarkastyczny komentarz i udawał, że nie rozumie, o co się go prosi. Następnie stwierdził, że nie zamierza angażować się w żadne “zakulisowe transakcje”.
Musk wysyła rachunki do użytkowników X (dawniej Twitter). Znamy kwoty
Monetyzacja X (dawniej Twitter) idzie pełną parą. Jak się okazuje, by skorzystać z podstawowych funkcji platformy, grupa użytkowników musi zapłacić 1 dolara (ponad 4 zł) rocznie. To niewiele, ale nie wiadomo, jakie jeszcze pomysły odnośnie do zarobku ma Elon Musk.
Europa traci na znaczeniu?
Co więcej, w przeszłości Elon Musk zabierał głos na temat działalności X w różnych regionach. Stwierdził on, że platforma powinna być dostępna tylko w tych krajach, w których jest najpopularniejsza, a więc w Stanach Zjednoczonych, Japonii oraz Wielkiej Brytanii. Biznesmen i rzecznik prasowy X nie odpowiedzieli na pytania Insidera w tej kwestii.

Chociaż Elon Musk nie wycofał jeszcze X oficjalnie z żadnego kraju, to jeden z pracowników poinformował, że w zasadzie w Europie prawie nikt z otoczenia X już nie pracuje. Biura w Paryżu, Madrycie i Berlinie są zamknięte. Działa siedziba w Dublinie i Londynie, ale w przypadku stolicy Anglii nie mówimy już o Unii Europejskiej.
Zgodnie z danymi Apptopia, Europa stanowi 9% globalnej, miesięcznej bazy użytkowników X. W ciągu ostatnich trzech miesięcy doszło jednak do spadków. Praktycznie w każdym kraju coraz mniej osób pobiera i korzysta z platformy Elona Muska.
PB






























































