Czeski operator poinformował Unipetrol o wznowieniu dostaw dobrej gatunkowo ropy naftowej rurociągiem "Przyjaźń" do rafinerii w Litvinovie, należącej do Grupy Orlen - podał PKN Orlen w komunikacie.
'"Zatrzymanie dostaw surowca rurociągiem +Przyjaźń+, które trwało od 26 kwietnia 2019 roku nie wpłynęło na poziom przerobu ropy naftowej w rafineriach UNIPETROL a.s." - napisano w komunikacie.
W ubiegłym tygodniu, w czwartek w Warszawie odbyło się spotkanie firm odpowiadających za produkcję oraz logistykę ropy naftowej poprzez rurociąg "Przyjaźń", jak również rafinerii odbierających surowiec tą drogą. W rozmowach wzięli udział m.in. przedstawiciele firm ze strony polskiej, rosyjskiej i niemieckiej. Obecni byli m.in. reprezentanci PERN, PKN Orlen i Grupy Lotos.
PERN podał po spotkaniu, że kolejne rozmowy w sprawie zanieczyszczonej ropy w rurociągu "Przyjaźń" zaplanowane są na 3 czerwca w Moskwie. Z czwartkowych ustaleń podczas rozmów w Warszawie wynikało, że wznowienie dostaw surowca z Rosji możliwe jest 9 czerwca, a do 1 lipca wszystkie trzy nitki mają zostać "oczyszczone".

19 kwietnia poinformowano, że rurociągiem Przyjaźń płynie przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa; w surowcu wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych. Polski PERN 24 kwietnia wstrzymał odbiór z białoruskiego systemu przesyłowego, a dzień później analogiczną decyzję podjęła ukraińska Ukrtransnafta. W efekcie Rosjanie wstrzymali przesyłanie ropy płynącej "Przyjaźnią" do Europy Wschodniej i Niemiec. (PAP Biznes)
doa/ ana/



























































