REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wysłannik USA spotkał się z Łukaszenką. Ukraińcy krytykują: boi się Putina

2025-06-21 14:23
publikacja
2025-06-21 14:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka spotkał się w sobotę w Mińsku ze specjalnym wysłannikiem prezydenta USA ds. Ukrainy Keithem Kelloggiem – podała państwowa agencja białoruska BiełTA, powołując się na biuro prasowe Łukaszenki.

Wysłannik USA spotkał się z Łukaszenką. Ukraińcy krytykują: boi się Putina
Wysłannik USA spotkał się z Łukaszenką. Ukraińcy krytykują: boi się Putina
fot. Evgenia Novozhenina / /  Reuters / Forum

Rozmowa odbyła się w siedzibie prezydenta Białorusi, Pałacu Niepodległości.

Według BiełTA Łukaszenka ocenił, że wizyta Kellogga w białoruskiej stolicy "narobiła dużo szumu na świecie". "Mam nadzieję, że nasza rozmowa będzie bardzo szczera i otwarta. W przeciwnym razie jaki jest sens spotkania? Jeśli będziemy przebiegli i cwani, nie osiągniemy porozumienia" – powiedział.

"Żyjemy w bardzo niebezpiecznych czasach, kiedy kryzysy, z którymi się mierzymy, mogą gwałtownie eskalować, narastać, jeśli nie będziemy mądrzy i sprawiedliwi" – odpowiedział według BiełTA amerykański polityk.

Łukaszenka zapewnił przedstawiciela władz USA, że będzie "całkowicie bezpieczny na terytorium Białorusi i w tym czasie (jego wizyty - PAP) nie będzie żadnej eskalacji nie tylko w Białorusi, ale i wokół (niej - PAP)".

O planowanej wizycie Kellogga w Białorusi Reuters informował we wtorek, powołując się na swoje źródła w administracji USA. Według nich wizyta miała posłużyć jako okazja do poruszenia tematu uwolnienia więźniów politycznych z krajów europejskich, przetrzymywanych w białoruskich więzieniach. Według Reutersa podróż miałaby również poprawić atmosferę rozmów w sprawie zakończenia rosyjskiej wojny w Ukrainie w związku z tym, że Łukaszenka jest uważany za kluczowego sojusznika przywódcy Rosji Władimira Putina.

Wakacje na giełdzie

Ukraińcy krytykują 

Medialne doniesienia o wizycie Kellogga w Mińsku skomentował doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Mychajło Podolak w opublikowanej w środę rozmowie z portalem RBK-Ukraina. Jak ocenił, próba wpłynięcia na Putina za pośrednictwem Łukaszenki "to błędna strategia, ponieważ białoruski dyktator Alaksandr Łukaszenka nie jest wpływowym podmiotem i działa dość ostrożnie". Według niego Łukaszenka nie będzie ingerował w tej sprawie, gdyż "boi się Putina".

Poprzednie spotkanie z przedstawicielem administracji USA na tak wysokim szczeblu Łukaszenka odbył w 2020 roku; spotkał się wtedy z ówczesnym sekretarzem stanu USA Mikiem Pompeo, gdy ten udał się z wizytą do Białorusi - zauważyła agencja Reutera. Wówczas, za pierwszej kadencji prezydenta USA Donalda Trumpa, podróż Pompeo miała doprowadzić do poprawienia relacji Waszyngtonu z Mińskiem. Była to pierwsze spotkanie tej rangi od ponad 20 lat.

Wraz z początkiem rosyjskiej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku ambasada USA w Mińsku zawiesiła działalność, ponieważ Białoruś udostępniła swoje terytorium do przeprowadzenia natarcia na Ukrainę.(PAP)

mzb/ akl/

arch.

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
harrytracz
Na kanale YT "Zakazane historie" jest nowy odcinek o tych, którzy napadali Polaków.
"Zbrodniarze, którzy zostali bohaterami Ukrainy".
https://www.youtube.com/watch?v=t_2ddycMEP8
harrytracz
Słyszeli? Więc następnym razem zanim zorganizujecie jakieś spotkanie dyplomatyczne to zapytajcie pana Mychajła Podolaka o zgodę. On najlepiej wie kto z zagranicy powinien się spotykać i kogo zapraszać, oraz w jakim kraju takie spotkania organizować. On krytykuje zagranicę, to jest ekspert!
abcx
Jeśli ta krytyka nie pomoże i USA się nie opamięta, Ukraina powinna obłożyć USA sankcjami... ;)
po_co
W czasie kiedy Łukaszenka robił wszystko aby spotkać się z Europą, był potępiany, nazywany oszustem i dyktatorem. Każdy kto miał cokolwiek więcej niż wiatr między uszami, widział, że szuka możliwości chociażby częściowego uniezależnienia się od Rosji.
Zresztą Putin nie ceni Łukaszenki i już nie raz próbował pomóc mu w wykonaniu
W czasie kiedy Łukaszenka robił wszystko aby spotkać się z Europą, był potępiany, nazywany oszustem i dyktatorem. Każdy kto miał cokolwiek więcej niż wiatr między uszami, widział, że szuka możliwości chociażby częściowego uniezależnienia się od Rosji.
Zresztą Putin nie ceni Łukaszenki i już nie raz próbował pomóc mu w wykonaniu kroku do innego świata.

Niemniej pycha i zaślepienie Europejskich elit oraz wiara w tani gaz z Rosji sprawiła, że Europa chciała albo wszystko albo nic.
Jak zwykle wyrażając ubolewanie, efekt jest taki że po wybuchu wojny Łukaszenka nie miał wyboru bo inaczej Białoruś podzieliłaby los Ukrainy.

USA nie mają jakoś problemu rozmawiać z dyktatorem, może nic z tego nie wyniknie ale przynajmniej nie zachowują się jak obrażone dzieci, którym ktoś zwinął lizaka.
itso_egg
no i co z tego niech sobie robią co chcą
marianpazdzioch
Z Kelogów to tylko płatki, a i to dosyć słabe.
talmudd
czy "specjalny wysłannik" przejeżdżał przez ......bolanda ?? .....niech mu polskojęzyczny radziu potłituje.....LMAO

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki