REKLAMA

Wyrok moskiewskiego sadu: Jukos ostatecznie zbankrutował

2006-08-02 08:57
publikacja
2006-08-02 08:57
Dodaj Bankier.pl w Google

To już ostateczny koniec rosyjskiego giganta naftowego – Jukosu. Moskiewski sąd ogłosił we wtorek jego upadłość, za którą opowiedzieli się główni wierzyciele spółki. Długi firmy o 0,5 mld dolarów przewyższały jej majątek wart 18,26 mld dolarów.

Jedyny sprzeciw wobec upadłości rosyjskiej firmy zgłosiła spółka GML będąca głównym akcjonariuszem Jukosu. Twierdziła ona, że przy obecnych cenach ropy majątek rosyjskiego koncernu jest wart 30 mld dolarów. Argumentacja ta nie zyskała jednak uznania sądu.

Do bankructwa Jukosu przyczyniło się oskarżenie koncernu przez rosyjskiego fiskusa o gigantyczne zaległości podatkowe wyliczone na kwotę 28 mld dolarów. Kilka miesięcy później aresztowano Michaiła Chodorowskiego, szefa i głównego akcjonariusz Jukosu, jednocześnie najbogatszego Rosjanina wg magazynu „Forbes”, zarzucając mu defraudację przy prywatyzacji zakładów chemicznych.

Niektórzy analitycy twierdzą, że koniec koncernu ma związek z ambicjami politycznymi Chodorowskiego, który chciał rywalizować z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem o kolejną kadencję.

Teraz pozostałe w rękach Jukosu złoża i rafinerie zostaną zlicytowane, a większość pieniędzy uzyskanych z ich sprzedaży trafi do budżetu Rosji. Już pod koniec 2004 roku rosyjskie władze wystawiły główne złoża Jukosu na przymusową aukcję. Ich właścicielem został wtedy państwowy koncern Rosnieft.

M.D.
Na podstawie: „Gazeta Wyborcza”, Andrzej Kublik, „Naftowy gigant Jukos idzie pod młotek”

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Upadłość

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki