Zdzisław Beksiński został zamordowany w nocy z 21 na 22 lutego 2005 roku w swoim mieszkaniu w Warszawie. Zabójcą był syn zaprzyjaźnionego z nim mężczyzny, który wykonywał naprawy domowe w domu artysty.
Robert K. i jego kuzyn Łukasz K. utrzymują, że chcieli pożyczyć od malarza pieniądze. Gdy spotkali się z odmową, jeden z nich zaatakował go nożem. Jeden z ciosów okazał się śmiertelny. Dwa dni poźniej obaj zostali zatrzymani.
Wyrok nie jest prawomocny. Sąd zdecydował, że Robert K. pozostanie w areszcie. Łukaszowi K. areszt uchylono ze względu na młody wiek.
Źródło:IAR




























































