Niedawna szkoda to negatywny sygnał dla ubezpieczyciela oferującego nam OC. Sprawdzamy, jak taki wypadek wpływa na koszt obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Ubezpieczyciele przed sprzedażą obowiązkowej polisy OC zawsze sprawdzają historię szkód danego kierowcy, największą uwagę przywiązują do niedawno spowodowanych wypadków. Właśnie dlatego eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl postanowili sprawdzić, jak szkody z ostatniego roku mogą wpłynąć na koszt zakupu obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Wyniki takiej przykładowej analizy są bardzo ciekawe. Wskazują one bowiem, że aktualna polityka cenowa zakładów ubezpieczeń może odbiegać od wyobrażeń wielu właścicieli aut.
Ubezpieczenie OC policzono dla trzech różnych kierowców
Polityka cenowa ubezpieczycieli związana z niedawną szkodą spowodowaną przez kierowcę może zależeć od doświadczenia właściciela auta i jego wcześniejszej „szkodowości”. Właśnie dlatego eksperci porównywarki Ubea.pl podczas obliczania przykładowych składek OC wzięli pod uwagę trzy różne profile ubezpieczonych.
Zobacz także
Wariant 1 (młody kierowca, który kupuje trzecie OC): dwudziestoletni klient zakładu ubezpieczeń otrzymał prawo jazdy 13 lutego 2018 r. Nabywca OC jest nieżonatym studentem, który nie posiada dzieci. Przykładowy kierowca mieszka i studiuje w Warszawie (kod pocztowy: 04-385). Ubezpieczający posiada skodę fabię od lutego 2018 r. W wariancie bazowym klient ubezpieczyciela nie spowodował jeszcze żadnej szkody komunikacyjnej.

Wariant 2 (kierowca z kiepską historią ubezpieczeniową): trzydziestodwuletni klient ubezpieczyciela posiada prawo jazdy od 14 marca 2007 r. Nabywca OC jest żonatym urzędnikiem, który posiada jedno dziecko (4 lata). Przykładowy kierowca mieszka i pracuje na terenie Warszawy (kod pocztowy: 04-385). Ubezpieczający posiada skodę fabię od lutego 2015 r. W wariancie bazowym klient ubezpieczyciela spowodował ostatnie szkody komunikacyjne 2 i 4 lata temu. Przykładowy kierowca kupuje polisy OC od 8 lat.
Wariant 3 (doświadczony kierowca z dobrą historią ubezpieczeniową): pięćdziesięcioletni kierowca otrzymał prawo jazdy 16 lipca 1991 r. Nabywca OC jest żonatym pracownikiem poczty, który ma dwoje dorosłych dzieci (25 lat, 27 lat). Przykładowy kierowca mieszka i pracuje na terenie Warszawy (kod pocztowy: 04-385). Ubezpieczający posiada skodę fabię od lutego 2011 r. W wariancie bazowym klient ubezpieczyciela nie miał szkód przez ostatnie 7 lat. Przykładowy kierowca kupuje polisy OC od 25 lat.
W ramach każdego wariantu założono, że kierowca porusza się skodą fabią hatchback 1.4 16V Classic (5d) z 2006 r. „Ubezpieczenie OC bez dodatkowego NNW ma obowiązywać od 28 lutego 2020 r. i jest opłacane przez internet (jednym przelewem). Poniższa tabela zawiera więcej założeń dotyczących m.in. przykładowego samochodu” - mówi Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl.
Rekordowe stawki za ubezpieczenie OC sięgają aż 16 000 zł
Tabela, oprócz bazowego wariantu (patrz powyższe profile kierowców), prezentuje również składki OC obliczone przy założeniu, że dana osoba w ostatnim roku spowodowała jedną szkodę lub dwie szkody. Po sprawdzeniu wyników widocznych w tym zestawieniu uwagę na pewno zwracają rekordowe składki OC.
„Młody kierowca z dwoma szkodami na koncie za obowiązkową ochronę musi zapłacić nawet 15 253 zł (Proama) lub 16 400 zł (Generali). Są to kwoty znacznie wyższe od wartości przykładowego samochodu” - podkreśla Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.
W praktyce sytuacja młodego kierowcy z niedawnymi szkodami na koncie wygląda jednak lepiej, niż można by sądzić. Koszt najtańszej polisy OC dla wspomnianej osoby wzrasta bowiem z 2 128 zł (wariant bazowy) do 2 785 zł (1 szkoda lub 2 szkody w minionym roku). „Informacje z poniższej tabeli wskazują, że You Can Drive liberalnie traktuje młodego i „szkodowego” kierowcę” - dodaje Andrzej Prajsnar. - Wyliczone składki udowadniają także dobitnie, że przed zakupem OC zawsze warto porównać oferty różnych ubezpieczycieli.
Czy wszyscy ubezpieczyciele podnoszą składki OC po szkodzie?
Sytuacja młodego kierowcy to nie jedyne zaskoczenie związane z wynikami widocznymi w poniższej tabeli. Jak nietrudno zauważyć, niektórzy ubezpieczyciele proponują identyczne składki OC niezależnie od liczby szkód spowodowanych w minionym roku. Dużą wagę do szkodowości przywiązują tylko trzy analizowane towarzystwa - Benefia, Generali oraz Proama. Pozostałe zakłady ubezpieczeń w ramach dystrybucji OC przez Internet oferują przykładowym kierowcom spłaszczone składki, które są mało wrażliwe na liczbę szkód w minionym roku.
„Taka polityka ubezpieczycieli jest na pewno korzystna dla bardziej „szkodowych” kierowców. Może ona jednak zniechęcać właścicieli aut z lepszą historią ubezpieczeniową” - zauważa Prajsnar.
Opisywana sytuacja sugeruje również, że obecnie zależności pomiędzy szkodowością, doświadczeniem kierowcy i poziomem składki OC nie zawsze muszą być oczywiste. „Pokazuje to przykład doświadczonego kierowcy, któremu niektórzy ubezpieczyciele zaproponowali wyższe składki OC niż osobie z wariantu numer 2” - podsumowuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl.




























































