"Wypadkowy" kierowca na OC może wydać aż 16 000 zł

Niedawna szkoda to negatywny sygnał dla ubezpieczyciela oferującego nam OC. Sprawdzamy, jak taki wypadek wpływa na koszt obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Ubezpieczyciele przed sprzedażą obowiązkowej polisy OC zawsze sprawdzają historię szkód danego kierowcy, największą uwagę przywiązują do niedawno spowodowanych wypadków. Właśnie dlatego eksperci porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl postanowili sprawdzić, jak szkody z ostatniego roku mogą wpłynąć na koszt zakupu obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Wyniki takiej przykładowej analizy są bardzo ciekawe. Wskazują one bowiem, że aktualna polityka cenowa zakładów ubezpieczeń może odbiegać od wyobrażeń wielu właścicieli aut.

(fot. tommaso79 / Shutterstock)

Ubezpieczenie OC policzono dla trzech różnych kierowców

Polityka cenowa ubezpieczycieli związana z niedawną szkodą spowodowaną przez kierowcę może zależeć od doświadczenia właściciela auta i jego wcześniejszej „szkodowości”. Właśnie dlatego eksperci porównywarki Ubea.pl podczas obliczania przykładowych składek OC wzięli pod uwagę trzy różne profile ubezpieczonych.

Wariant 1 (młody kierowca, który kupuje trzecie OC): dwudziestoletni klient zakładu ubezpieczeń otrzymał prawo jazdy 13 lutego 2018 r. Nabywca OC jest nieżonatym studentem, który nie posiada dzieci. Przykładowy kierowca mieszka i studiuje w Warszawie (kod pocztowy: 04-385). Ubezpieczający posiada skodę fabię od lutego 2018 r. W wariancie bazowym klient ubezpieczyciela nie spowodował jeszcze żadnej szkody komunikacyjnej.  

Wariant 2 (kierowca z kiepską historią ubezpieczeniową): trzydziestodwuletni klient ubezpieczyciela posiada prawo jazdy od 14 marca 2007 r. Nabywca OC jest żonatym urzędnikiem, który posiada jedno dziecko (4 lata). Przykładowy kierowca mieszka i pracuje na terenie Warszawy (kod pocztowy: 04-385). Ubezpieczający posiada skodę fabię od lutego 2015 r. W wariancie bazowym klient ubezpieczyciela spowodował ostatnie szkody komunikacyjne 2 i 4 lata temu. Przykładowy kierowca kupuje polisy OC od 8 lat.

Wariant 3 (doświadczony kierowca z dobrą historią ubezpieczeniową): pięćdziesięcioletni kierowca otrzymał prawo jazdy 16 lipca 1991 r. Nabywca OC jest żonatym pracownikiem poczty, który ma dwoje dorosłych dzieci (25 lat, 27 lat). Przykładowy kierowca mieszka i pracuje na terenie Warszawy (kod pocztowy: 04-385). Ubezpieczający posiada skodę fabię od lutego 2011 r. W wariancie bazowym klient ubezpieczyciela nie miał szkód przez ostatnie 7 lat. Przykładowy kierowca kupuje polisy OC od 25 lat.

W ramach każdego wariantu założono, że kierowca porusza się skodą fabią hatchback 1.4 16V Classic (5d) z 2006 r. „Ubezpieczenie OC bez dodatkowego NNW ma obowiązywać od 28 lutego 2020 r. i jest opłacane przez internet (jednym przelewem). Poniższa tabela zawiera więcej założeń dotyczących m.in. przykładowego samochodu” - mówi Andrzej Prajsnar, ekspert porównywarki ubezpieczeniowej Ubea.pl. 

Rekordowe stawki za ubezpieczenie OC sięgają aż 16 000 zł

Tabela, oprócz bazowego wariantu (patrz powyższe profile kierowców), prezentuje również składki OC obliczone przy założeniu, że dana osoba w ostatnim roku spowodowała jedną szkodę lub dwie szkody. Po sprawdzeniu wyników widocznych w tym zestawieniu uwagę na pewno zwracają rekordowe składki OC.

„Młody kierowca z dwoma szkodami na koncie za obowiązkową ochronę musi zapłacić nawet 15 253 zł (Proama) lub 16 400 zł (Generali). Są to kwoty znacznie wyższe od wartości przykładowego samochodu” - podkreśla Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl. 

W praktyce sytuacja młodego kierowcy z niedawnymi szkodami na koncie wygląda jednak lepiej, niż można by sądzić. Koszt najtańszej polisy OC dla wspomnianej osoby wzrasta bowiem z 2 128 zł (wariant bazowy) do 2 785 zł (1 szkoda lub 2 szkody w minionym roku). „Informacje z poniższej tabeli wskazują, że You Can Drive liberalnie traktuje młodego i „szkodowego” kierowcę” - dodaje Andrzej Prajsnar. - Wyliczone składki udowadniają także dobitnie, że przed zakupem OC zawsze warto porównać oferty różnych ubezpieczycieli.

Czy wszyscy ubezpieczyciele podnoszą składki OC po szkodzie?

Sytuacja młodego kierowcy to nie jedyne zaskoczenie związane z wynikami widocznymi w poniższej tabeli. Jak nietrudno zauważyć, niektórzy ubezpieczyciele proponują identyczne składki OC niezależnie od liczby szkód spowodowanych w minionym roku. Dużą wagę do szkodowości przywiązują tylko trzy analizowane towarzystwa - Benefia, Generali oraz Proama. Pozostałe zakłady ubezpieczeń w ramach dystrybucji OC przez Internet oferują przykładowym kierowcom spłaszczone składki, które są mało wrażliwe na liczbę szkód w minionym roku.

„Taka polityka ubezpieczycieli jest na pewno korzystna dla bardziej „szkodowych” kierowców. Może ona jednak zniechęcać właścicieli aut z lepszą historią ubezpieczeniową” - zauważa Prajsnar.

Opisywana sytuacja sugeruje również, że obecnie zależności pomiędzy szkodowością, doświadczeniem kierowcy i poziomem składki OC nie zawsze muszą być oczywiste. „Pokazuje to przykład doświadczonego kierowcy, któremu niektórzy ubezpieczyciele zaproponowali wyższe składki OC niż osobie z wariantu numer 2” - podsumowuje Paweł Kuczyński, prezes porównywarki ubezpieczeń Ubea.pl. 

(Ubea.pl)
Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ekspert_superpolisa

Wysokość ubezpieczenia nie zależy tylko od wieku i historii ubezpieczeniowej kierowcy, ale również różni się u poszczególnych ubezpieczycieli. Dlatego zawsze przed zakupem warto sprawdzać wszystkie oferty dostępne na rynku. Najlepiej skorzystać w tym celu z porównywarki Superpolisa, która umożliwia sprawdzenie produktów kilkunastu ubezpieczycieli i wybór najlepszej z opcji.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 9 rekin1986

Powiem tylko tyle powinny być obowiązkowe testy psychologiczne dla wszystkich kandydatów na kierowców nie każdy się do pojazdów nadaje

Żaden ubezpieczyciel przy zdrowych zmysłach nie da komuś polisy za 1 tys zł jak w ciągu roku załatwił ze 2 samochody i koszty napraw lub kasacji oscylowały w okolicach 30 tys zł żeby tylko

Samochód to są nie rzadko 2 tony rozpędzonego metalu nie trzeba dużo by koszty likwidacji szkód posżły w tysiące złotych dolicz szkody na ludzkim zdrowiu wtedy dopiero zaczyna się cyrk

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 po_co

Muchy też się obawiasz jak lata koło Twojej twarzy ? Takie jest życie, dookoła nas jest mnóstwo osób które nie mają predyspozycji do wykonywania pewnych czynności. Przykładowo 70% Polaków nie powinno opuszczać swojego domu ponieważ nie wiedzą co to higiena osobista. Dla mnie to znacznie poważniejszy problem bo ich brak higieny może wpłynąć na zdrowie i życie tysięcy osób.

Mam rozumieć, że od dzisiaj będziesz proklamował system który bada każdego człowieka przy drzwiach na obecność pasożytów, bakterii oraz weryfikuje stan higieny ?

Takich przykładów mogę mnożyć jeszcze tysiące, ja jestem za tym aby każdy mógł jeździć czym mu się podoba ale za swoje czyny powinien ponosić pełne konsekwencje. Ty mówisz o testach psychologicznych, kiedy 98% psychologów w Polsce nie potrafi określić czym jest autyzm. Jakoś mierne mam zaufanie do takich specjalistów, natomiast od ręki (to znaczy od odpowiedniego poziomu dotacji) wydają pacjentowi zaświadczenie o przeciwwskazaniu stosowania pasów bezpieczeństwa. Przypomnę tylko, że dorosły mężczyzna o wadze 70 kg, poruszający się z prędkością 140 km / h w momencie gdy wypada przez przednią szybę stanowi pocisk armatni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 11 jacek-19

Ja sie pytam, jakim trzeba byc kierowca, zeby miec dwie szkody w ciagu roku (z wlasnej winy).

! Odpowiedz
1 11 dziki_losos

Znam takich, którzy mają 4. Odpowiedź brzmi: marnym. Ale to niektórych nie zniechęca...

! Odpowiedz
1 9 1as

To bardziej lokowanie produktu niż jakaś wartościowa analiza.
Co do rekordów, widziałem już wyliczrnia na kwoty 45000 zł i podobne.

! Odpowiedz
0 1 adam.1983

Przy takim ubezpieczeniu to już bardziej opłaca się jeździć bez OC bo kara jest dużo niższa niż samo ubezpieczenie

! Odpowiedz
0 0 1as odpowiada adam.1983

Po pierwsze, to nie jest cena mozliwa do zaakceptowania, tylko celowo ustawiona "zaporówka", gdy towarzystwo nie chce szkodowego klienta i pewnej straty (jako że OC jest obowiązkowe, towarzystwo oferujące je, nie może odmówić nikomu).
Po drugie, kara za brak OC, nie zwalnia z obowiązku bezzwłocznego jego wykupienia już po jej nałożeniu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 8 mjwhite

Przy braku szkody w ostatnim roku, w ubez. Wiener kierowca z kiepską historią ma niższą (2318zł) stawkę niż kierowca z dobrą historią (2779zł)... co za bzdury.

! Odpowiedz
15 1 michaldk

Teraz znajdziesz tanie ubezpieczenie w telefonie to proste i szybkie w aplikacji Kupdirect z Google Play skanujesz tylko kod z dowodu rejestracyjnego, bez wpisywania danych i w 5 sek masz porównanie składek a w 40 sek polisę na mailu.
https://play.google.com/store/apps/details?id=pl.kupdirect.app

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne