Liczba wypadków w rolnictwie spadła o 13 proc. w I półroczu br. w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego – wynika z danych Biura Prewencji Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS). Od stycznia do czerwca w gospodarstwach rolnych życie straciło 26 osób.


Jak wynika z danych KRUS przedstawionych w środowej informacji prasowej, od stycznia do końca czerwca br. zgłoszono 4416 wypadków podczas pracy w rolnictwie - to o 665 wypadków mniej (13 proc.) niż w analogicznym okresie 2024 r. Zmniejszyła się też liczba decyzji o przyznaniu jednorazowego odszkodowania - z 4281 w 2024 roku do 3815 w tym roku; oznacza to spadek o 466 wypłat.
W badanym okresie w polskich gospodarstwach rolnych życie straciło 26 osób, a pięć z powodu wypadku jest niezdolnych do samodzielnej egzystencji. Jak wskazał KRUS, najczęstszą przyczyną wypadków były upadki osób (1906). Uderzenia, przygniecenia i pogryzienia przez zwierzęta zgłosiło 478 osób, a 399 - pochwycenia i uderzenia przez części ruchome maszyn i urządzeń. Jako „inne zdarzenia” KRUS zakwalifikował 361 wypadków.
Najwięcej wypadków w I półroczu tego roku KRUS odnotował w woj. mazowieckim (615), lubelskim (605) i wielkopolskim (480), a najmniej - w zachodniopomorskim (67), śląskim (64), opolskim (58) i w lubuskim (40).
Najwięcej wypadków z udziałem maszyn ma miejsce w okresie żniw; związane są one z nieprawidłowym wsiadaniem czy wysiadaniem z ciągników rolniczych, kombajnów zbożowych czy też przyczep – wskazał dyrektor Biura Prewencji KRUS Cezary Nobis. (PAP)

mbl/ pad/






























































