Na czwartkowej sesji radni zajmą się projektami uchwał dotyczącymi zamiaru likwidacji czterech śródmiejskich przedszkoli. Przewodnicząca komisji edukacji radna Beata Michalec wyjaśniła, że przyczyną jest niż demograficzny i wyludnienie centrum miasta.


Na czwartkowej sesji radni zadecydują o losie czterech śródmiejskich przedszkoli: nr 30 „Zielona Łódeczka” przy ul. Rozbrat 10/14, nr 32 przy ul. Nowogrodzkiej 17, nr 34 przy ul. Emilii Plater 25 i nr 36 „Odkrywcy Nowego Świata” przy ul. Nowy Świat 41A.
Centrum się wyludnia, miasto rośnie na obrzeżach
Radna Michalec powiedziała PAP, że przyczyną ich likwidacji jest niż demograficzny i spadek przyrostu naturalnego, a Śródmieście to dzielnica, w której było swego czasu najwięcej przedszkoli.
– Szczególnie w okresie powojennym, w latach sześćdziesiątych, siedemdziesiątych, kiedy to ludzie przyjeżdżali masowo do Śródmieścia do pracy z różnych terenów Warszawy. Wtedy korzystano z tych przedszkoli, a teraz miasto rozwija się w zupełnie innym kierunku, czyli obrzeży miasta. Tam rozwija się mieszkalnictwo, powstają nowe osiedla i właśnie tam są najbardziej potrzebujący mieszkańcy, jeżeli chodzi o przedszkola – powiedziała radna.
Podkreśliła, że przyjęcie uchwał nie oznacza od razu likwidacji przedszkola, ale jest to stopniowe jego wygaszanie. Dodała, że nie będzie się to działo dziś, nie jutro, tylko za kilka lat.

Nie puste budynki, lecz poradnie i filie szkół
– Budynki, które pozostaną po przedszkolach, nie będą stały puste. Zostaną przystosowane jako filie szkół lub na inne cele edukacyjne – zaznaczyła radna.
Dodała, że w budynkach będą np. poradnie psychologiczno-pedagogiczne, a jednym z przedszkoli śródmiejskich jest zainteresowane kuratorium oświaty, a innym szpital Kopernika, który chciałby tam otworzyć poradnie rehabilitacyjne.
W czwartek radni zajmą się też likwidacją oddziałów przedszkolnych w kolejnych szkołach podstawowych.
Jeżeli chodzi o oddziały przedszkolne w szkołach, to może powróćmy do momentu, kiedy pojawiały się w szkołach. Mieliśmy wtedy wyż demograficzny, potrzeba było, żeby zaopiekować się wszystkimi dziećmi, a zwłaszcza sześciolatkami. Więc powstawały oddziały przedszkolne w szkołach. Wygaszanie tych oddziałów teraz również jest związane z demografią i z niżem – powiedziała przewodnicząca komisji edukacji.
Dodała, że one również będą stopniowo wygaszane, a pomieszczenia przeznaczane dla dzieci szkolnych.
Ponad tysiąc wolnych miejsc i wcześniejsza rekrutacja
Przypomniała, że miasto buduje przedszkola w dzielnicach, w których brakuje miejsc dla przedszkolaków.
– Dopiero oddaliśmy przedszkole w Ursusie, teraz oddawane będą przedszkola w Wawrze. Kolejna będzie Białołęka – przekazała.
Zaznaczyła, że w tym roku rekrutacja do warszawskich przedszkoli rozpocznie się wcześniej, bo na przełomie stycznia. Dodała, że i tak pozostanie kilkaset, a może nawet ponad tysiąc wolnych miejsc w przedszkolach warszawskich. (PAP)
mas/ joz/































































