REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wyciekły hasła z przeglądarki Opera. Także do bankowości internetowej

Wojciech Boczoń2016-08-29 13:47analityk Bankier.pl
publikacja
2016-08-29 13:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Przeglądarka internetowa Opera została zaatakowana przez hakerów. W efekcie wyciekły dane niektórych użytkowników zapisane w usłudze Opera Sync oraz hasła do zewnętrznych serwisów internetowych. Prawdopodobnie także tych służących do logowania do bankowości internetowej.

W weekend dział bezpieczeństwa firmy Opera Software AS rozesłał do użytkowników przeglądarki informację o zresetowaniu haseł do usługi Opera Sync. Powodem takiego działania było wykrycie ataku, który doprowadził do wycieku loginów i haseł niektórych użytkowników. Na tę chwilę nie wiadomo dokładnie, jaka była skala włamania.

fot. / / YAY Foto

Wiadomo natomiast, że w ręce hakerów trafiły loginy i hasła do Opera Sync, a to oznacza, że mają też najprawdopodobniej dostęp do innych haseł zapisanych w pamięci przeglądarki. Na przykład do danych dostępowych do bankowości elektronicznej. Użytkownicy powinni niezwłocznie zmienić hasło do usługi Sync, a najlepiej także do e-bankowości.

Przypominamy, że zapisywanie danych do logowania do bankowości internetowej w przeglądarce nie jest dobrym pomysłem. - Bardzo łatwo jest zdobyć informacje z autouzupełniania – mówi Michał Jarski z firmy Trend Micro. - Pamiętajmy, że przecież automatyczne uzupełnianie informacji oznacza, że dane są gdzieś zapisane. Najczęściej jest to albo dedykowany plik, albo zapis w rejestrze Windows, co wymaga nieco wyższych uprawnień, ale jest nadal możliwe do wyciągnięcia przez włamywacza – dodaje.

Więcej na ten temat w artykule „Zapisujesz login i hasło do bankowości internetowej w przeglądarce? To niebezpieczne”.

Wakacje na giełdzie

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
~Kasia
Ja mam w Geting Banku PIN 1111 i jestem bardzo zadowolona.
~Tomuś
Ja mój pin do karty w geting banku trzymam naklejony na karcie żeby nie szukać po notesie. Pozdrawiam.
~Przyszły_klient
Czy Getin Bank ma specjalne miejsce na zapisanie PIN-u na karcie? Jeśli ma to chętnie założę tam konto.
~Zigi
A co to za geting bank? cos nowego na rynku???
~tissol
PIN najłatwiej po prostu zapamiętać. To tylko 4 cyfry. Ja pamiętam swój pin, pesel i nip. A na karcie warto ustawić dzienny limit wypłat.
~zorientowany odpowiada ~Zigi
fuzja Getinu z ING
~piotrek
Kto zapisuje w przeglądarce hasła do banku? Pewnie te same osoby, które zapisują PIN do karty płatniczej i trzymają je razem w portfelu.
~pin
PIN można jak najbardziej zapisac, tylko koniecznie niewłaściwy:) najlepiej jak jedna cyferka jest niewyraźnie i może być róznie odczytana:) 3 próby i połyka:)
~arek
Ja zapisuje w mendzeze hasel.
Plik w ktorym trzyma hasla jest zaszyfrowany AES256, open source, offline.
~GGG odpowiada ~arek
Może i masz zaszyfrowany plik, ale na pewno jest to mniej bezpieczna metoda niż zapamiętanie tych danych we własnej głowie. Offline jest tylko wtedy jeżeli komputer nie ma dostępu do internetu. W innym przypadku jest online tylko zapisane lokalnie. Jeżeli jest to obcy program to nawet nie masz pewności czy tych danych gdzieś nie Może i masz zaszyfrowany plik, ale na pewno jest to mniej bezpieczna metoda niż zapamiętanie tych danych we własnej głowie. Offline jest tylko wtedy jeżeli komputer nie ma dostępu do internetu. W innym przypadku jest online tylko zapisane lokalnie. Jeżeli jest to obcy program to nawet nie masz pewności czy tych danych gdzieś nie udostępnia, zwłaszcza jeżeli to freeware (wg mnie nikt nigdy niczego za darmo nie daje). Co do samego szyfrowania to pewnie się kiedyś dowiemy, że dla grup hackerów nie były to poważne zabezpieczenia bo mieli sprzęt do dekrypcji np. coś na bazie tęczowych tablic albo nawet komputery kwantowe. Przypominam, że o hackerstwo oskarża się największe mocarstwa typu Chiny, Rosja, USA czyli mówimy o technologii wojskowej tzn tajnej. Poleciałem pewnie trochę Sci-Fi, ale chodziło mi o jedno - chcemy mieć dane bezpieczne to jedyna zapisana kopia jest w naszej własnej pamięci.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki