O ponad 65,5 proc., do 467 mld zł wzrosła wycena spółek z udziałem Skarbu Państwa notowanych na warszawskim parkiecie - poinformowało w czwartek Ministerstwo Aktywów Państwowych. Podało, że to wzrost o ponad 185 mld zł w ciągu roku.


MAP poinformowało, że dwie spółki – PKO Bank Polski i Orlen, nad którymi nadzór sprawuje MAP, osiągnęły w 2025 r. kapitalizacje powyżej 100 mld zł. Cytowany w komunikacie szef resortu Wojciech Balczun poinformował, że spółki z udziałem Skarbu Państwa wypłaciły w 2025 r. łącznie 24 mld zł dywidendy.
Resort zapowiedział, że będzie dalej wspierał rozwój Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.
„Perspektywy są bardzo dobre. Nie chcemy się zatrzymywać, chcemy podążać tą drogą wzrostu wartości spółek. Mamy też szereg planów. Chcemy, żeby giełda w dalszym ciągu się rozwijała. (…) Mamy zasoby, firmy, które ewidentnie mogą stać się kolejnymi lokomotywami dla giełdy, dla całego rynku kapitałowego” - stwierdził minister Balczun.
Resort przypomniał, że w 2026 r. roku mija 35 lat od pierwszej sesji na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie, która odbyła się 16 kwietnia 1991 r. Jak podał, na warszawskim parkiecie notowanych było wówczas pięć spółek, a obecnie na Głównym Rynku notowanych jest 399 spółek, w tym 19 spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa i 18 zagranicznych.
„Rok 2025 był okresem rekordowych wyników na Giełdzie Papierów Wartościowych. Wartość spółek z udziałem Skarbu Państwa oraz ich spółek zależnych, notowanych na warszawskim parkiecie, wzrosła o ponad 65,5 proc., do 467 mld zł – to wzrost w ciągu roku o ponad 185 mld zł” - poinformowało ministerstwo.

Inwestorzy obracali średnio jednym Stadionem Narodowym dziennie. Rekordowe obroty na polskiej giełdzie
Rok 2025 przyniósł kolejne rekordy na polskiej giełdzie. Tym razem mowa nie o wynikach indeksów i polskich spółek, ale o wartości obrotów, które według danych GPW były największe w historii. Łączne wymiany akcji podliczono na niemal pół biliona złotych, po ponad 40-procentowym wzroście rok do roku. Tylko w ramach sesji obrót wynosił niemal 1,9 mld zł dziennie, czyli tyle, ile kosztował Stadion Narodowy w Warszawie.
jls/ drag/





























































