Złożone 1 lipca zawiadomienie dotyczy art. 287 ustawy o funduszach inwestycyjnych. Według skarżącego WGI łączyła w jeden portfel pieniądze pozyskane od różnych klientów i inwestowała je, co zasadą działania przypomina funkcjonowanie funduszy inwestycyjnych i jest zarezerwowana dla TFI, które muszą posiadać odpowiednią licencję. Każdy fundusz musi z kolei zostać zarejestrowany w sądzie i mieć osobowość prawną. Poza tym nie może powstać bez zgody KPWiG.
WGI posiada od września 2004 licencję na prowadzenie domu maklerskiego. Może w jej ramach oferować usługi zarządzania pakietem papierów wartościowych na zlecenie klienta.
Przeciwko grupie toczy się już jedno postępowanie o naruszenie ustawy o funduszach przez spółkę zależną WGI Financial. Według KPWiG prowadziła ona bez zezwolenia sprzedaż jednostek luksemburskiego funduszu Merill Lynch. Za nielegalną dystrybucję funduszy zagranicznych grozi grzywna do 5 mln zł i kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Na podstawie: Parkiet






























































