Wojskowa Komisja Uzupełnień zaczęła wysyłać pisma dotyczące wszczęcia postępowania administracyjnego w celu czasowych przejęć samochodów. Otrzymują je właściciele aut terenowych, ale także coraz popularniejszych w Polsce SUV-ów – wynika ze skanów pism zamieszczanych przez właścicieli aut w internecie – informuje serwis francuskie.pl.
Zawiadomienia wysyłane przez Wojskową Komendę Uzupełnień trafiają do właścicieli samochodów na podstawie już ponad 50-letniej ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej Polskiej, w myśl której obywatele zobowiązani są do „świadczeń rzeczowych, planowanych do wykonania w razie ogłoszenia mobilizacji i w czasie wojny”. Otrzymują je zarówno właściciele prywatnych aut oraz samochodów zarejestrowanych na firmy.
Użyczenie auta wojsku na razie jedynie w teorii
Ani wojny, ani mobilizacji w Polsce nie ma, a same pisma nie są wezwaniami do użyczenia aut wojsku, a jedynie zawiadomieniami o możliwości pojawienia się takiego obowiązku, np. w związku z groźbą ataku Rosji na Ukrainę.
Pisma otrzymują przede wszystkim właściciele samochodów terenowych, które w razie wspomnianych dwóch sytuacji mogą szczególnie przydać się armii, ale także SUV-ów, także tych kompaktowych – choćby bardzo popularnych w Polsce dacii duster. Otrzymanie pisma równoznaczne jest z koniecznością informowania WKU o zmianie miejsca zamieszkania.
Od pierwszego zawiadomienia można się jednak odwołać. Należy to zrobić w ciągu siedmiu dni, a w piśmie można zakwestionować przydatność auta do celów wojskowych lub też zły stan techniczny pojazdu. To furtka zwłaszcza dla właścicieli mniejszych, kompaktowych SUV-ów, które zdecydowanie bardziej nadają się na asfaltowe drogi niż do jazdy w terenie.
Użyczenie auta wojsku – obowiązki i rekompensata
Co jednak gdy dojdzie do jednej z dwóch powyższych sytuacji i właściciele samochodów otrzymają kolejne pisma, wzywające do użyczenia pojazdów? Wówczas we wskazanym w piśmie terminie będą musieli dostarczyć pojazd we wskazane w piśmie miejsce. Co więcej, samochód będzie musiał być zatankowany do pełna i utrzymany w dobrym stanie technicznym.
W takim samym stanie samochód będzie musiał zostać przez wojsko zwrócony. Jeśli się tak nie stanie, armia będzie musiała pokryć koszty naprawy. Właścicielowi będzie przysługiwał także ryczałt za przejechane kilometry. Właściciele pojazdów wyposażonych w silniki o pojemności do 900 centymetrów sześciennych otrzymają 0,5214 zł za kilometr. Z kolei użyczający pojazdy o pojemności powyżej 0,9 l – 0,8358 zł za każdy przejechany kilometr.
Więcej otrzymają właściciele samochodów ciężarowych, które zostaną użyczone wojsku. W ich przypadku stawki liczone są nie za przejechany kilometr a za każdą dobę użyczenia i wynoszą: 156,8 zł za dobę w przypadku aut o ładowności do 2 ton, 272,67 zł za dobę (auta o ładowności 2-8 t) oraz 395,37 zł za dobę (samochody o ładowności powyżej 8 t).





























































