REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Włoski rząd przygotował pierwszy plan budżetu

    2018-09-27 22:31
    publikacja
    2018-09-27 22:31

    Rządząca we Włoszech koalicja Ligi i Ruchu Pięciu Gwiazd porozumiała się w czwartek, po długich negocjacjach i groźbie impasu, w sprawie założeń budżetu na przyszły rok. To pierwszy plan wydatków przygotowany przez nowy rząd Giuseppe Contego.

    fot. Tony Gentile / / FORUM

    W projekcie budżetu zaplanowano deficyt na poziomie 2,4 procent PKB.

    "Jesteśmy zadowoleni, to plan budżetu zmian" - ogłosił polityczny lider antysystemowego ruchu, wicepremier i minister rozwoju gospodarczego oraz pracy Luigi Di Maio.

    W założeniach budżetowych znalazło się flagowe hasło, z jakim jego formacja szła do wyborów w marcu, czyli dochód podstawowy. "Przywrócimy przyszłość 6,5 milionom osób" - ogłosił Di Maio, mówiąc o tym wsparciu dla najuboższych.

    Budżet - wyjaśnił - po raz pierwszy w historii tego kraju znosi ubóstwo dzięki dochodowi obywatelskiemu, na który jest 10 miliardów euro i ożywia rynek pracy poprzez reformę centrów zatrudnienia".

    Ponadto zapowiedziano przyznanie "emerytur obywatelskich", które - jak dodał Di Maio - "przywrócą godność emerytom".

    Przewidziano także utworzenie funduszu w wysokości 1,5 miliarda euro "dla osób oszukanych przez banki" - mówił Luigi Di Maio na konferencji w Kancelarii Premiera.

    Drugi wicepremier, szef MSW Matteo Salvini, lider Ligi poinformował, że planuje się wprowadzenie podatku liniowego obniżonego do 15 procent, jaki będzie płacić ponad 1 milion małych firm, a także rozwiązanie sprawy zaległości podatkowych, do których zapłaty wzywa ściągająca je agencja Equitalia. Ten ostatni krok nazwano "pokojem fiskalnym". Będzie on, jak się przypuszcza, dotyczyć zaległości do 100 tysięcy euro.

    "Nie będzie żadnej podwyżki podatku VAT. Jestem w pełni zadowolony z osiągniętych celów" - zapewnił Salvini.

    "Dzisiaj jest historyczny dzień, dzisiaj zmieniły się Włochy" - tak wicepremier Di Maio podsumował obrady rządu, zakończone porozumieniem w sprawie budżetu. Prace nad nim wywoływały duży niepokój na międzynarodowych rynkach i obawy inwestorów.

    "Po raz pierwszy państwo stoi po stronie obywateli. Po raz pierwszy nie tnie, ale daje. Ostatni są nareszcie na pierwszym miejscu, bo poświęciliśmy przywileje i interesy potężnych. Jestem szczęśliwy; razem pokazaliśmy, że można zmienić kraj i że są pieniądze" - powiedział Luigi Di Maio.

    Z Rzymu Sylwia Wysocka

    sw/ mc/

    Źródło:PAP
    Tematy

    Komentarze (14)

    dodaj komentarz
    trooper
    Kto jest za Dochodem Uniwersalnym (podstawowym) dla każdego rezydenta i stopniową likwidacją innych przywileji socjalnych?
    mhm
    Na pewno nie armia urzędasów żyjących obecnie z dystrybucji zasiłków...
    msciwy_ogorek
    Tylko czekać aż przyjdzie dzień gdzie bankomaty magicznie przestaną wypłacać pieniądze :)
    silvio_gesell
    Nie ma jak rozdawanie bezdzietnym pieniędzy pożyczonych od kolejnego pokolenia.
    pull_up
    Wszyscy jesteśmy równi wobec prawa. Albo każdy albo nikt.
    silvio_gesell odpowiada pull_up
    Którego prawa? Bo ja znam przynajmniej trzy. Boskie, naturalne i stanowione.
    ajwaj
    Pozornie naiwne rozdawnictwo, ALE
    np. w Niemczech 70 mld € poszlo na inwazje muzulmanska + koszty przestepstw + nieujawniane nastepstwa (ubezpieczenia, szpitale, laczenia "rodzin" itd.) Tendencja rosnaca, bo jada "rodziny", czesto wioski afrykanskie. Kasa w bloto.
    reallife
    A ile pieniędzy przywieźli ze sobą i ile zarabiają i wydają na:
    - mieszkanie (poza garstką bezdomnych i w obozach)
    - jedzenie
    - paliwo
    - telefony
    - ubrania
    - rozrywki
    - inne rzeczy, które Ty i każdy obywatel europy kupuje na codzień
    100, 200, mld euro?
    ajwaj odpowiada reallife
    Nic nie przywoza :) To ruina Niemiec, bo nie jest ich ( w przykladzie nizej) 1 000 000 a spoko NARAZIE 2 000 000, co daje BILION €

    ""Długookresowe szacunki, które zostały stworzone przez finansistę z Freiburga, Bernda Raffelhüschen, mówią, że dla uchodźcy kosztuje on 450 000 euro do końca życia, co kosztowałoby 450
    Nic nie przywoza :) To ruina Niemiec, bo nie jest ich ( w przykladzie nizej) 1 000 000 a spoko NARAZIE 2 000 000, co daje BILION €

    ""Długookresowe szacunki, które zostały stworzone przez finansistę z Freiburga, Bernda Raffelhüschen, mówią, że dla uchodźcy kosztuje on 450 000 euro do końca życia, co kosztowałoby 450 miliardów euro dla miliona ludzi dla Niemiec.

    Holger Bonin z ZEW dochodzi do 95 000 euro do 398 000 euro obciążeń podatkowych na jednego uchodźcę. Niższa z dwóch liczb Bonina wynika z założenia, że ​​uchodźcy osiągają w perspektywie długoterminowej poziom lokalnie wykwalifikowanych pracowników, co jest bohaterskim założeniem.""

    https://www.wochenblick.at/top-oekonom-packt-aus-ein-fluechtling-kostet-450-000-euro/

    Powiązane: Włochy

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki