REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wizja greckiego bankructwa wspiera ceny kruszców

2011-05-27 13:55
publikacja
2011-05-27 13:55
Dodaj Bankier.pl w Google
Strach przed restrukturyzacją greckiego długu nadal napędza wzrosty cen złota i srebra. Jednakże analitycy ostrzegają, że ostatnia zwyżka notowań białego metalu ma czysto spekulacyjny charakter.

W piątek o godzinie 13:45 za uncję złota płacono 1.525,50 dolarów, czyli o pół procent więcej niż w czwartek. Cena kruszcu wyrażona w euro spadła do 1.072 euro po tym, jak w środę na popołudniowym fixingu w Londynie sięgnęła rekordowych 1.086,84 EUR.

„Wciąż panują oczekiwania, że możliwe jest bankructwo Grecji i to zwiększa popyt na bezpieczne aktywa, takie jak złoto czy srebro” – powiedział agencji Reutersa Ong Yi Ling, analityk z singapurskiej firmy Phillip Futures.

Spekulacje na temat ewentualnej restrukturyzacji greckiego długu (czyli faktycznego bankructwa kraju) przybierają na sile od kilku tygodni. Ale szczególnie nasiliły się wczoraj, gdy szef Eurogrupy Jean-Claude Juncker zasugerował, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy może nie wypłacić Atenom kolejnej transzy pożyczki.

Ostatnie dni przyniosły też silne odbicie notowań srebra, które w pierwszym tygodniu maja zanurkowały o 30%. Tymczasem dziś cena białego metalu wyniosła 37,72 USD/oz i jest o 7,7% wyższa niż tydzień wcześniej. Jednakże zwyżce notowań srebra towarzyszy odpływ gotówki z funduszy ETF. Tylko w tym tygodniu iShares Silver Trust zmuszony był sprzedać 211 ton metalu, co oznacza, że za zwyżką stoją głównie krótkoterminowy spekulanci z rynku wirtualnych kontraktów terminowych.

Odmienna sytuacja panuje na rynku złota, gdzie dilerzy donoszą o silnym popycie na fizyczny metal. Złote sztabki kupuje też największy na rynku fundusz ETF – od początku tygodnia SPDR Gold Trust zwiększył swój stan posiadania o 12,1 ton.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~rolnik z pola
zapewne pustki w perth mint to też spekulacja i monety w cenie 100% powyżej spot
nie ma takiej ilości srebra aby zaspokoić wszystkich , jest po 3 uncje na osobe na tej planecie
do produkcji paneli słonecznych potrzeba 0.12 grama srebra na 1 watt

4000 Watt w panelach to 15,5 uncji srebra

samochody elektryczne
zapewne pustki w perth mint to też spekulacja i monety w cenie 100% powyżej spot
nie ma takiej ilości srebra aby zaspokoić wszystkich , jest po 3 uncje na osobe na tej planecie
do produkcji paneli słonecznych potrzeba 0.12 grama srebra na 1 watt

4000 Watt w panelach to 15,5 uncji srebra

samochody elektryczne też będą potrzebowały srebra

nie ma technologi bez srebra , a jest srebra 17 miliardów uncji
~HedgeHoc
"Zwyżce notowań srebra towarzyszy odpływ gotówki z funduszy ETF. Tylko w tym tygodniu iShares Silver Trust zmuszony był sprzedać 211 ton metalu, co oznacza, że za zwyżką stoją głównie krótkoterminowy spekulanci z rynku wirtualnych kontraktów terminowych."

Zgroza. Nawet nie wiem, gdzie zacząć się pastwić.

Liczba
"Zwyżce notowań srebra towarzyszy odpływ gotówki z funduszy ETF. Tylko w tym tygodniu iShares Silver Trust zmuszony był sprzedać 211 ton metalu, co oznacza, że za zwyżką stoją głównie krótkoterminowy spekulanci z rynku wirtualnych kontraktów terminowych."

Zgroza. Nawet nie wiem, gdzie zacząć się pastwić.

Liczba spekulacyjnych longów na srebrze była w zeszłym tygodniu NAJNIŻSZA OD DWÓCH LAT. Twierdzenie, że to ci wychodzący z rynku spekulanci napędzają WZROSTY na srebrze, to skrajny debilizm.

Odpływ metalu z ETF oznacza kryzys zaufania do papierowego srebra. Kto może, bierze dostawę fizyczną i ucieka od papieru - im większa proporcja pozycji krótkich do ilości fizycznego srebra pod warrantami w ETF-ie, tym większy lewar short'ów i tym większe ryzyko long'ów. To dość, zawałoby się, elementarne spostrzeżenie.

Drobnych spekulantów CME i bullion banks wytrzepały dokładnie na początku maja, gdy w osławione poniedziałkowe 15 minut, przy zamknięciu giełd azjatyckich, srebro zjechało 15% i gdy CME zafundował inwestorom sześć podwyżek depozytów zabezpieczających z rzędu na spadającym rynku i przy kolejnych falach margin calls. Teraz w srebrze siedzą duzi gracze z głębokimi kieszeniami, na których nowe depozyty nie robią wrażenia. Przez dwa tygodnie srebro bardzo spokojnie się konsolidowało między 32.5 i 35. Maluchy wrócą zapewne w okolicach 39-40.

Ponadto, oprócz komercyjnych szortów hedge'ujących fizyczny metal (do których NIE należą od dawna bullion banks) wszyscy inni gracze na rynku srebra to spekulanci. Więc stwierdzenie, że za zwyżką stoją spekulanci jest równie doniosłe, co obserwacja, że spekulanci stoją za zniżką oraz trendem bocznym.

- - -

Long physical gold.

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki