Minister obrony Litwy Robertas Kaunas uważa, że niepowodzenia w wojnie z Ukrainą mogą skłonić Rosję do szukania możliwości rozszerzenia konfliktu na kraje bałtyckie i Polskę.


„Wojna na Ukrainie nie przebiega zgodnie z planami Rosji, (…) a dziś wybuchy rozbrzmiewają w samej Rosji, występują niedobory paliwa (...). Społeczeństwo rosyjskie już teraz kwestionuje reżim Kremla, pytając dlaczego tak się dzieje i gdzie jest obiecane zwycięstwo” – powiedział Kaunas w poniedziałek w rozmowie z radiem publicznym LRT.
Zdaniem ministra przywódca Rosji Władimir Putin i jego otoczenie potrzebują nowej eskalacji, co sprawia, że region bałtycki i Polska stają się najbardziej prawdopodobnymi najbliższymi celami.
Wypowiedź Kaunasa nastąpiła po potwierdzeniu przez prezydenta Litwy Gitanasa Nausedę doniesień, które pojawiły się w zagranicznych mediach kilka tygodni temu, sugerujących, że Rosja planuje prowokacje w Polsce lub krajach bałtyckich, aby sprawdzić jedność NATO.
Według litewskiego przywódcy informacje te opierają się na danych wywiadowczych dotyczących potencjalnych rosyjskich ataków na kluczową infrastrukturę regionalną, które mogłyby zostać przeprowadzone zarówno przy użyciu środków konwencjonalnych, jak i niekonwencjonalnych.

Agencja BNS przypomina, że minister spraw zagranicznych RP Radosław Sikorski sugerował wcześniej, że Rosja mogłaby przeprowadzić operację pod fałszywą flagą z wykorzystaniem ukraińskich dronów.
Kaunas podkreślił w poniedziałek, że Litwa, w odpowiedzi na te potencjalne zagrożenia, wzmocniła ochronę infrastruktury transportowej i energetycznej, a służby na bieżąco analizują informacje wywiadowcze oraz koordynują działania z sojusznikami. Zaznaczył również, że wzmacnianie litewskiej obronności i integracji z NATO oraz Unią Europejską nie stanowi prowokacji wobec Rosji.
Kosiniak-Kamysz: Możliwe prowokacje Rosji z użyciem dronów
Rosja przechwyciła sporą liczbę dronów ukraińskich i może ich użyć jako elementu prowokacyjnego – przekazał w poniedziałek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Dodał, że kwestia ta we wtorek będzie tematem obrad rządowego komitetu bezpieczeństwa.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że zagrożenie ze strony Rosji jest „cały czas bardzo wysokie” i on „nigdy nie wprowadziłby stanu uspokojenia” w tym zakresie. – Rosja wstępuje szczebel po szczeblu w drabinie eskalacyjnej, również w przestrzeni internetowej – zauważył polityk.
Szef resortu obrony przypomniał, że tylko w ostatnim tygodniu doszło do trzech operacji przejęcia rosyjskich samolotów nad Bałtykiem przez myśliwce polskie i szwedzkie. – Cały czas mamy do czynienia z badaniem odporności naszych systemów obrony powietrznej, infrastruktury krytycznej, szczególnie w obszarze działań w internecie, zakłócanie (sygnału) GPS – wymieniał Kosiniak-Kamysz.
Zwrócił też uwagę, że Polska cały czas udaremnia akcje sabotażowe na terytorium Polski. – Zatrzymania, których dokonuje czy to Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, czy to Służba Kontrwywiadu Wojskowego, pokazują najlepiej, że Rosja nie zmienia swojej taktyki – podkreślił.
W tym aspekcie podał, że Rosja „przechwyciła teraz sporą liczbę dronów ukraińskich” i jego zdaniem może ich używać jako „elementu prowokacyjnego, żeby mylić i zmieniać flagę”, i na to - jak podkreślił - trzeba być gotowym.
Wicepremier poinformował, że we wtorek o 8 rano zbierze się komitet bezpieczeństwa Rady Ministrów „i będzie to (prowokacja z użyciem ukraińskich dronów - PAP) jeden z głównych tematów jutrzejszych obrad (…) dotyczących zagrożeń ze strony Federacji Rosyjskiej, wzmocnienia działań związanych z ochroną w cyberprzestrzeni, ale i infrastruktury krytycznej”. – O tym mówią nasi partnerzy z państw bałtyckich, z Finlandii, z Rumunii. Widzimy, że to zagrożenie jest dla całej wschodniej flanki NATO – podkreślił.
Przy okazji Kosiniak-Kamysz powtórzył, że w przypadku ataku na jakiekolwiek państwo NATO „Polska wykaże się zasadą solidarności i będzie wspierać takie państwo, tu nie ma dwóch zdań”. – Jesteśmy zobowiązani do tego i oczekujemy wypełnienia tych zobowiązań wobec nas – zakończył wicepremier.
(PAP)





























































