REKLAMA

Wilbo: 50 zł za indywidualny nadzór nad spółką

2004-07-08 10:17
publikacja
2004-07-08 10:17
Dodaj Bankier.pl w Google
50 złotych brutto płaci Wilbo członkowi rady nadzorczej oddelegowanemu do indywidualnego nadzoru, uczestniczącemu w posiedzeniach zarządu, czytamy w „Parkiecie”. Na walnym zgromadzeniu akcjonariusze Wilbo uznali, że jest to godziwe wynagrodzenie, tym samym podtrzymując jego wysokość z uchwały zaskarżonej półtora roku temu.

Jeszcze w 2002 roku pięcioosobowa rada nadzorcza otrzymywała ponad 1 mln zł, z czego średnio przypadało na jednego członka 17 tys zł miesięcznie. W RN zasiadali wówczas m.in. dwaj główni akcjonariusze spółki mający po 33,4% głosów: Waldemar Wilandt i Dariusz Bobiński z żonami. Od stycznia 2003 r. powyższe osoby nie zasiadają już w radzie, lecz są głównymi akcjonariuszami spółki i obniżyli wynagrodzenie jej członkom do 500 zł brutto miesięcznie. Dodatkowo za indywidualny nadzór dołożono 50 zł. Uchwała była zaskarżona, ale do dziś nie odbyło się żadne posiedzenie sądu w tej sprawie.

Pod koniec czerwca tego roku, fundusze emerytalne i inwestycyjne (nie posiadają większości na WZA) wprowadziły do nowej rady nadzorczej tylko jedną osobę – Raimondo Egginka, oddelegowując go do stałego, indywidualnego nadzoru. Złożyły również propozycję, by wynagrodzenie członów RN wzrosło do 2 tys. zł miesięcznie, a dodatek za indywidualny nadzór do 1 tys. zł. Propozycja nie przeszła.

Zgodnie z Kodeksem dobrych praktyk, w spółkach publicznych wynagrodzenie członków rad nadzorczych powinno być godziwe, lecz nie powinno stanowić istotnej pozycji kosztów działalności spółki ani wpływać w poważny sposób na jej wynik finansowy.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki