Nie wiadomo, o które instytucje dokładnie chodzi, ale jednym z głównych podejrzanych jest Bank of America. Nie jest też pewne, jakiego typu zarzuty mogą być kierowane pod adresem instytucji. Być może nie chodzi o nadużycia ścigane przez prawo, a jedynie o nieetyczne zachowania, które nie niosą za sobą formalnych konsekwencji. Może się również okazać, że są to informacje dużo starsze niż rok, co w pewien sposób może obniżyć ich wartość.
Assange mówi również, że posiada informacje o wielu mniejszych instytucjach finansowych, poza wspomnianym "dużym" bankowym przeciekiem.
M.S.
Źródło: forbes.com
Zobacz też:
» FBI zajmie się przeciekiem
» Pentagon wszczął śledztwo w sprawie wycieku nt. Afganistanu
» WikiLeaks: Chiny rozmawiały o zjednoczeniu Korei
» FBI zajmie się przeciekiem
» Pentagon wszczął śledztwo w sprawie wycieku nt. Afganistanu
» WikiLeaks: Chiny rozmawiały o zjednoczeniu Korei































































