REKLAMA

Wiemy, kiedy TK zajmie się kwestią Trybunału Stanu dla prezesa NBP

2023-12-15 15:04
publikacja
2023-12-15 15:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Na 11 stycznia przyszłego roku Trybunał Konstytucyjny wyznaczył rozprawę dotyczącą przepisów ustawy o Trybunale Stanu m.in. określającego większość wymaganą do postawienia przed TS prezesa NBP - wynika z piątkowej wokandy na stronie TK.

Wiemy, kiedy TK zajmie się kwestią Trybunału Stanu dla prezesa NBP
Wiemy, kiedy TK zajmie się kwestią Trybunału Stanu dla prezesa NBP
/ NBP

Do rozpoznania tej sprawy wyznaczono skład pięciorga sędziów TK pod przewodnictwem prezes Trybunału Julii Przyłębskiej. Sprawozdawcą sprawy ma być sędzia TK Krystyna Pawłowicz. W składzie będą jeszcze sędziowie: Bartłomiej Sochański, Bogdan Święczkowski, Rafał Wojciechowski. Rozprawa została wyznaczona na 11 stycznia o godz. 11.

O zbadanie konstytucyjności niektórych przepisów ustawy o TS wniosła w końcu listopada br. do Trybunału Konstytucyjnego grupa posłów reprezentowanej przez Krzysztofa Szczuckiego (PiS).

Wnioskodawcy chcą zbadania zgodności z konstytucją przepisu stanowiącego, że "uchwała Sejmu o pociągnięciu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu powoduje zawieszenie w czynnościach osoby, której dotyczy". Chcą zbadania zgodności tego przepisu w zakresie, w jakim odnosi się do prezesa NBP, z konstytucją, traktatem o UE i protokołem nr 4 do Traktatu o Unii Europejskiej w sprawie Statutu Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Banku Centralnego.

Posłowie PiS wnioskują także, aby TK zbadał konstytucyjność art. 13 ust. 1a ustawy o Trybunale Stanu w zakresie, w jakim nie przewiduje większości kwalifikowanej w odniesieniu do postawienia w stan oskarżenia prezesa NBP. Zgodnie z tym artykułem uchwałę o pociągnięciu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu m.in. prezesa NBP Sejm podejmuje bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Wakacje na giełdzie

Jak napisano w uzasadnieniu wniosku posłów PiS, artykuł ustawy o TS, który "powoduje zawieszenie osoby, którą Sejm postawił w stan oskarżenia, nie może zostać uznany za zgodny z konstytucyjnym i unijnym standardem niezależności banku centralnego i jego prezesa, w sytuacji, gdy dotyczy Prezesa Narodowego Banku Polskiego".

Z kolei na 18 stycznia przyszłego roku na wokandzie TK wyznaczono rozprawę dotyczącą tej samej kwestii - tym razem z wniosku grupy senatorów reprezentowanej przez Marka Pęka (PiS). Wniosek ten wpłynął do TK 11 grudnia br. Do tej sprawy wyznaczono także skład pięciorga sędziów TK - analogiczny jak w przypadku wniosku grupy posłów.

Grupa senatorów zakwestionowała w swoim wniosku przepis ustawy o TS nieprzewidujący większości kwalifikowanej w odniesieniu do postawienia w stan oskarżenia prezesa NBP.

"Przy wymogu bezwzględnej większości, która jest łatwa do osiągnięcia przez większość sejmową popierającą rząd (Rada Ministrów musi uzyskać wotum zaufania do swego funkcjonowania bezwzględną większością głosów) proces pociągania do odpowiedzialności konstytucyjnej może być postrzegany jako nieuczciwy lub polityczny. A to może wpłynąć na postrzeganie uczciwości i sprawiedliwości władzy oraz podważyć zaufanie obywateli do instytucji państwowych" - zaznaczyli senatorowie w swoim wniosku.

O możliwości postawienia prezesa NBP Adama Glapińskiego przed TK mówił lider PO, a obecny premier, Donald Tusk 21 listopada. "W tej chwili dysponujemy większością głosów wystarczającą, aby postawić przed Trybunałem Stanu prezesa NBP. Analizujemy tę kwestię, bo chcemy w sposób odpowiedzialny używać tego bardzo poważnego narzędzia dyscyplinującego do odpowiedzialności politycznej, czasami też karnej polityków i funkcjonariuszy najwyższego szczebla" - podkreślił Tusk.

Wniosek w sprawie postawienia przed TS może złożyć w Sejmie prezydent lub co najmniej 115 posłów. Wniosek trafia do sejmowej komisji odpowiedzialności konstytucyjnej. Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej przedstawia Sejmowi sprawozdanie z prac wraz z wnioskiem o pociągnięcie do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu lub o umorzenie postępowania.

Uchwałę o pociągnięciu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu m.in. Prezes Narodowego Banku Polskiego Sejm podejmuje bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Uchwałę o pociągnięciu do odpowiedzialności przed Trybunałem Stanu m.in. Prezes Rady Ministrów oraz członkowie Rady Ministrów Sejm podejmuje większością 3/5 ustawowej liczby posłów (276).

Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga (PSL oraz Polska 250) oraz Lewica - mają w Sejmie łącznie 248 mandatów. (PAP)

autor: Marcin Jabłoński

mja/ itm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
jas2
Doigrał się. Za dużo złota kupuje.
jas2
Dzięki Bogu istnieje Trybunał Konstytucyjny.
karbinadel
Ale popędu dostali. Jak trzeba było orzec coś pożytecznego, np. o ustawach sądowniczych skierowanych tam przez prezydenta, to miesiącami nie mogli się zebrać. A jak trzeba bronić resztek schedy PiS, to trzy razy dziennie się produkują
zops
Prezes przed TK = bezrobocie.
itso_live_and_let_die_
to se odpoczniemy co za problem
itso_live_and_let_die_
najzabawniejsze jednak jest coś całkiem innego ze nasze jelity nawet nie potrafią(poza zasięgiem)/nie chcą/nie ich interes aby sformułować zastrzeżenia za które rzeczywiście i które niebyły by błazenadą Adama G. można było by zamknąć za kratami w skarbcu z jego drogocennym złotem
jaroslawzbigniew
Dublerzy w trybunale kucharki unieważnią wszystkie jego wyroki. Powinni jeszcze oddać wyłudzone wynagrodzenie.

Powiązane: Adam Glapiński przed Trybunałem Stanu?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki