Zrewidowane dane o wzroście gospodarczym Grecji wprawiły ekonomistów w jeszcze większą konsternację niż dane pierwotne. Okazało się, że grecka gospodarka rosła jeszcze szybciej.
Produkt krajowy brutto Grecji wzrósł w drugim kwartale o 0,9% w ujęciu kwartalnym – poinformował dziś grecki urząd statystyczny ELSTAT. Oznacza to rewizje o 0,1 p.p. w górę względem wstępnego wyliczenia opublikowanego przed dwoma tygodniami.
Wzrost w ujęciu rocznym został zrewidowany z 1,4% do 1,6%. Co ważne, to najszybszy wzrost od 2008 r.
Jak poinformował ELSTAT, w drugim kwartale wydatki konsumpcyjne wzrosły w ujęciu kwartalnym o 1,1%, eksport o 0,1% (towary -2,3%; usługi +2,2%), natomiast import spadł aż o 4,9% (towary -4,7%; usługi -7,6%). Odnotowano natomiast mocne tąpniecie w inwestycjach (-10,6%).

Warto przypomnieć, że już w pierwszej publikacji grecki urząd statystyczny ELSTAT zrewidował dane o wzroście w pierwszym kwartale - z 0,2% k/k do 0% k/k - co przy respektowaniu formalnego warunku ogłoszenia recesji (dwa kwartały z rzędu spadku PKB) każe wręcz... odwołać powrót greckiej recesji na przełomie 2014 i 2015 r.



























































