REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Więcej kredytów w ramach programu "Rodzina na swoim", ceny mieszkań stabilne

2010-11-25 08:40
publikacja
2010-11-25 08:40
Dodaj Bankier.pl w Google

W III kwartale 2010r. banki udzieliły 61,1 tys. nowych kredytów na cele mieszkaniowe na kwotę przeszło 13 mld złotych. Średnia wartość kredytu wyniosła 204,3 tys. zł, a ogólna kwota zadłużenia z tytułu kredytów mieszkaniowych po trzecim kwartale 2010 nieznacznie wzrosła i wynosi 247,5 mld zł.


Już blisko trzy czwarte (72,8%) wartości nowego portfela to kredyty udzielane w złotówkach. W III kwartale 2010 średnie ceny transakcyjne mieszkań były stabilne i uległy nieznacznej zmianie - to główne wnioski z czwartej edycji raportu AMRON-SARFiN przygotowywanego regularnie przez Związek Banków Polskich.

W bieżącej edycji raportu AMRON-SARFiN po raz pierwszy został zaprezentowany syntetyczny miernik dostępności mieszkań w Polsce – Indeks Dostępności Mieszkaniowej (Indeks M3). Wskaźnik jest wynikiem porównania średniego dochodu rozporządzalnego (dochód netto rodziny pomniejszony o minimum socjalne) oraz wartości raty spłaty kredytu potrzebnego na zakup mieszkania o powierzchni 50 m2. Wartości Indeksu poniżej 100 punktów świadczy, iż przeciętna trzyosobowa rodzina będzie miała trudności z uzyskaniem wymaganego kredytu. Kształtowanie się wartości Indeksu M3 powyżej 100 punktów wskazuje, że w danym okresie zakup mieszkania przez przykładową rodzinę może być wsparty kredytem hipotecznym w większym stopniu.

„W obecnym badaniu prezentujemy wartość indeksu M3 obrazującą sytuacje na koniec drugiego kwartału. Wartość Indeksu w tym czasie osiągnęła poziom 104,28 punktu co oznacza, że przykładową trzyosobową rodzinę stać było na wsparcie zakupu mieszkania kredytem hipotecznym.” – mówi Jacek Furga, Przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości ZBP – „Jednocześnie obserwowaliśmy poprawę klimatu na rynku hipotecznym, na co wskazywał wzrost o 2,83 punktu Indeksu M3, co przekładało się na poprawę dostępności mieszkań na rynku. Należy podkreślić, że poprawiający się Indeks Dostępności Mieszkaniowej w ostatnich kwartałach wskazuje, że w kolejnych kwartałach 2010 r. może nastąpić wzrost popytu na rynku mieszkaniowym, co może przełożyć się na większe zainteresowanie kredytami hipotecznymi.” – dodaje Jacek Furga.

Wakacje na giełdzie

Regularnie zyskujące na popularności w ostatnich kwartałach, kredyty denominowane w Euro, w III stanowiły 21,8% wartości nowych umów kredytowych, co oznacza spadek ich udziału o 1,8 pp. Odnotowano nieznaczne wzrosty wartości kredytów udzielnych we frankach szwajcarskich oraz złotówkach – odpowiednio o 1pp. I 0,93pp. Zaobserwowane zmiany są nieznaczne i wskazują na stabilizację na rynku kredytów, przy jednoczesnym nie przekroczeniu poziomu 30% nowoudzielonych kredytów w walutach obcych. Taki poziom walutowej akcji kredytowej zaproponowały banki w dyskusji z nadzorem finansowym nad ostateczną wersją Rekomendacji S II.

Trzeci kwartał 2010 był pierwszym w tym roku, w którym odnotowano nieznaczne zmniejszenie liczby i wartości udzielanych kredytów w stosunku do okresu poprzedzającego. Liczba zawartych w III kwartale 2010 r. umów o kredyt mieszkaniowy wyniosła 61 150 i była niższa o 4,4% od tej odnotowanej w kwartale II, a wartość spadła o 3,2% do poziomu nieco ponad 13 mld zł. Mimo nieznacznego wyhamowania dynamiki wzrostu akcji kredytowej osiągnięcie, prognozowanego wyniku 50 mld zł. wartości udzielonych kredytów na koniec roku, jest realne. Po trzech kwartałach prognozowany wynik został zrealizowany już w 72%

W trzecim kwartale 2010 roku podtrzymany został trend wzrostowy, świadczący o zainteresowaniu kredytami udzielanymi w ramach programu „Rodzina na Swoim”. Wartość kredytów preferencyjnych udzielonych w ciągu ostatnich trzech miesięcy była o 16% większa niż w drugim kwartale bieżącego roku. Od początku działania programu „Rodzina na swoim” banki udzieliły łącznie ponad 73 tys. tego typu kredytów na ogólną kwotę 11,9 mld. zł, z tego w III kwartale 2010 r. 11 tysięcy kredytów na kwotę 2,066 mld zł. W III kwartale 2010 r. zarówno wartość, jak i liczba udzielonych kredytów przewyższała wyniki osiągnięte w pierwszym i drugim kwartale tego roku.

Program „Rodzina na Swoim” jest obecnie jednym z najistotniejszych czynników stymulujących zainteresowanie kredytami złotowymi, a w najbliższym czasie będzie wygaszany. Tym samym państwo wycofa się z jedynej obecnie formy aktywnego wspierania polskich rodzin w nabywaniu własnych mieszkań. Dlatego namawiamy do podjęcia dyskusji na temat dalszych działań niezbędnych dla poprawy sytuacji w obszarze budownictwa mieszkaniowego. Jednym z takich rozwiązań mogłoby być uruchomienie w Polsce systemu wieloletniego oszczędzania na cele mieszkaniowe z elementem pomocy państwa w postaci premii budowlanej mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes Związku Banków Polskich.

W większości miast średnie ceny transakcyjne na koniec III kwartału nieznacznie się zmieniły. Wzrosty obserwowane były w Łodzi, Wrocławiu, Gdańsku i Krakowie. Niewielkie zmiany cen dodatkowo świadczą o stabilizacji na rynku nieruchomości. Po trzech kwartałach 2010 roku  najwyższą średnią cenę transakcyjną za metr kwadratowy mieszkania odnotowano w Warszawie - 8 151 PLN, zaś przeszło o połowę niższą w konurbacji Katowickiej 3 301 PLN.

Jak kształtowały się ceny transakcyjne mieszkań w wybranych miastach:
(ceny w złotych za metr kwadratowy)

 

2009

2010

 

I kw

II kw

III kw

IV kw

Ikw

IIkw

IIIkw

Warszawa

8091

7945

7653

7902

8178

8207

8151

Katowice –

 konurbacja

3595

3398

3393

3385

3537

3427

3301

Łódź

4010

3907

3861

4018

4116

4279

4370

Wrocław

5823

5644

5837

5831

6053

5988

6338

Gdańsk

5141

5263

5799

5754

5714

5619

5680

Białystok

4558

4403

4411

4412

4371

4281

4162

Kraków

6897

6695

6526

6774

6811

6764

6921

Poznań

5816

5714

5952

5877

5788

5712

5698

Pełna wersja najnowszej edycji raportu AMRON SARFiN dostępna jest na www.zbp.pl



/ Związek Banków Polskich
Źródło:Informacja prasowa
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
bankierpl1
Dobrze piszesz ale jest dla nas szansa- może chińczycy albo inni azjaci przyjadą tu pracować i osiedlać się-bo jak nie to będzie jak piszesz
~debt
Dobrze wybrano moment na akcję umoczenia Polaków w kredytu.
Rok 2004 był początkiem. Wchodziliśmy do unii: wzrósł optymizm, wielu wyjechało - zmniejszyło się bezrobocie, rynek został otworzony na spekulantów zagranicznych, wyż demograficzny z lat 80tych wkorczył na rynek no i wreszcie nadmiar taniego pieniądza na świecie.
Był
Dobrze wybrano moment na akcję umoczenia Polaków w kredytu.
Rok 2004 był początkiem. Wchodziliśmy do unii: wzrósł optymizm, wielu wyjechało - zmniejszyło się bezrobocie, rynek został otworzony na spekulantów zagranicznych, wyż demograficzny z lat 80tych wkorczył na rynek no i wreszcie nadmiar taniego pieniądza na świecie.
Był to idealny moment na rozpętanie szaleńczego wzrostu cen, co zakończyło się w 2008 pełnym sukcesem - wzrost cen o 300% do poziomów uniemożliwiających na zakup ich za oszczędności - I O TO CHODZIŁO.
Ceny mamy tak wysokie, że mozliwość zakupu za oszczedności dla 90% społeczeństwa nie istnieje.
Polacy tym zostali zmuszeni do brania kredytów na cały okres pracy zawodowej aby mieć dach nad głową.
MŁODE POKOLENIE JEST LUB BĘDZIE NIEWOLNIKAMI BANKIERÓW oddającymi co miesiąc większość ciężko zapracowanych pieniędzy na luksusowe życie całego systemu bankowego.
Jaki będzie tego efekt dla całego społeczeństwa?
nie trudno się domyśleć
- młodych nie będzie stać na utrzymanie rodzin - posiadanie dzieci
stąd zapaść demograficzna już niedługo i upadek wszelkich systemów zabezpieczeń społecznych: emerytury, renty, służba zdrowia, szkolnictwo
- młodych nie będzie stać "normalną konsumpcję" stąd w najbliższych latach znaczna regresja w przemyśle lekkim, usługach a co za tym idzie mniejsze podatki etc, co dołoży się do punktu 1 itd
czy to pesymizm ? - a może racjonalizm?

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki