REKLAMA

Wenezuela już jest bankrutem. Kto następny?

Krzysztof Kolany2017-11-22 10:30główny analityk Bankier.pl
publikacja
2017-11-22 10:30
Bankier.pl

Po faktycznym bankructwie Wenezueli rynek ma swoje kolejne antyinwestycyjne typy.  Stawki CDS podpowiadają, gdzie szukać kolejnych państwowych trupów.

Wenezuelski „socjalizm XXI wieku” dociągnął tylko do listopada 2017 roku. Tydzień temu agencja S&P oficjalnie uznała ten południowoamerykański kraj za niewypłacalny. A w poniedziałek „zdarzenie kredytowe” na długu Wenezueli oficjalnie zostało potwierdzone przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Swapów i Derywatów (ISDA). Decyzja ISDA oznacza uruchomienie kontraktów CDS (credit default swap) ubezpieczających ich posiadacza przed niewypłacalnością emitenta obligacji.

Posiadacz CDS-a otrzyma od jego sprzedawcy odszkodowanie w razie uznania przez ISDA „zdarzenia kredytowego”, czyli niewywiązania się przez dłużnika z kontraktu (niewykupienie na czas obligacji, brak wypłaty odsetek, wymuszona restrukturyzacja długu itp.).

To właśnie stawki kontraktów CDS są rynkową miarą ryzyka niewypłacalności państw. Gdy inwestorzy nabierają podejrzeń co do wiarygodności kredytowej kraju, rośnie popyt na kontrakty CDS, co z kolei skutkuje wzrostem ich cen. Rynkowym standardem są 5-letnie CDS-y z roczną premią płatną w punktach bazowych od nominalnej wartości kontraktu, standardowo wynoszącej 10 mln USD na kontrakt. Przykładowo, jeśli inwestor chciałby ubezpieczyć polskie obligacje skarbowe, to przy obecnej stawce (53,8 pb.) za każde 10 mln USD ich wartości nominalnej musiałby zapłacić 53 800 USD rocznej premii dla wystawcy CDS-a.

Według stanu na 21 listopada 2017 r. najwyższe (poza Wenezuelą) ryzyko bankructwa zdaniem handlujących CDS-ami stwarza Liban z premią rzędu 604 pb. Trudno się dziwić, skoro libański premier został faktycznie uwięziony przez władze Arabii Saudyjskich, a krajowi zagraża saudyjska interwencja wojskowa. Następni na liście są „stali bywalcy” spraw upadłościowych, czyli rządy Grecji (469 pb.) i Ukrainy (439 pb.). Kolejne w tabeli najbardziej ryzykownych emitentów są Tunezja (402 pb.), Egipt (362 pb.), Nigeria i Pakistan (po 347 pb.).

Ryzyko niewypłacalności najniżej oceniane jest w przypadku krajów europejskich: Niemiec (10,6 pb.), Austrii i Norwegii (po 15,9 pb.), Holandii (16 pb.) oraz Danii i Szwecji (16,4 pb.). Polskie CDS-y notowane są na poziomie 53,8 pb., co plasuje nas w towarzystwie Chile (54,5 pb.) i Tajlandii (50,5 pb.). Nieco lepiej rynek ocenia Łotwę (48,6 pb.), Słowację (42,7 pb.) i Czechy (40,2 pb). Polska cieszy się za to lepszą reputacją kredytową niż Chiny (61 pb.), Izrael (64,3 pb.) czy Hiszpania (65,7 pb.).

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (21)

dodaj komentarz
antypropaganda
"Polska cieszy się za to lepszą reputacją kredytową niż Chiny" - na pewno tak nie jest. Totalni mówią że jest inaczej, a oni przecież nie mogą się mylić.
tw-balbina
Ostatnie wybory we Francji pokazały,że to przestaje działać szkoda waszego czasu i z tej mąki chleba nie będzie.Jak to się mówi potocznie ,ludzie się połapali o co biega.
open_mind
Znczy o co "biega" ? I w jakim sensie?
tw-balbina
Rosja jako kraj miłujący pokój i demokrację tworzy gdzie się tylko da na świecie "zalążki szczęśliwości" czy to na Kałkazie,Bałkanach lub Azji. Kochają oni ponadto prawdomówność ponad wszystko i twierdzenie jakoby notorycznie fałszowali historię i zakłamywali rzeczywistość jest jedynie podłym kłamstwem.Rosja jako kraj miłujący pokój i demokrację tworzy gdzie się tylko da na świecie "zalążki szczęśliwości" czy to na Kałkazie,Bałkanach lub Azji. Kochają oni ponadto prawdomówność ponad wszystko i twierdzenie jakoby notorycznie fałszowali historię i zakłamywali rzeczywistość jest jedynie podłym kłamstwem.Myślę,że nadszedł już czas aby przyjęli jako godło narodowe białego gołąbka pokoju.My Polacy wszystko to rozumiemy i dobrze pamiętamy wielkie dobro jakiego doświadczyliśmy z ich strony. Dlatego wszelakie projekty propagandowo-internetowe mające na celu spowodowanie jeszcze większej miłości Polaków do Rosjan i większego podziwu i wsparcia z naszej strony dla tego wielkiego kraju nie mają sensu bo już was bardziej kochać nie możemy.W tym zakresie osiągnęliśmy co się dało.
open_mind
Ale zapodałaś Balbina szkoda komentarzy, ty się martw o Polskę i naszą politykę zamiast jątrzyć ludzi Rosją. Oni sobie radę dadzą - my nie.
tw-balbina odpowiada open_mind
Gdzie nauczyłeś się polskiego?
open_mind odpowiada tw-balbina
W USA w Polskiej szkole katolickiej.
tw-balbina odpowiada open_mind
Chicagowska małpiarnia?
open_mind odpowiada tw-balbina
Nie w Hartford, CT. http://www.polskaszkolahartford.com/
open_mind
Po czerwonych łapkach przy moich wpisach widzę że na tym forum mamy dużo zwolenników dopuszczających aby koteria nas okradała. Ale co tam jak widzę Polskie nastawienie i plucie na Rosję zamiast dyplomatycznego się z nią układania jak np. Czechy to nie dziwię się taki mamy „klimat umysłowy” i lubimy robić zachodowi Po czerwonych łapkach przy moich wpisach widzę że na tym forum mamy dużo zwolenników dopuszczających aby koteria nas okradała. Ale co tam jak widzę Polskie nastawienie i plucie na Rosję zamiast dyplomatycznego się z nią układania jak np. Czechy to nie dziwię się taki mamy „klimat umysłowy” i lubimy robić zachodowi to co pan Sikorski się przejęzyczył oraz ględzić o geograficznym położeniu Polski, zresztą ten kto ten slogan wymyślił był geniuszem politycznym i wychowały się na nim całe pokolenia. Powodzenia - chociaż wątpię bo przy takiej wiedzy i postępowaniu w świecie możemy być tylko niewolnikami zachodu albo wschodu.. Tak zbrójmy się i bądźmy dumni że USA nam zgodziło się łaskawie sprzedać wojskowe wyposażenie i jak ostatnie kretyny zadłużajmy naród, na pewno te zabawki wojskowe nam pomogą - ale chyba zbankrutować po raz kolejny.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki