REKLAMA

Węgry: parlament przyjął nowelizację ustawy o banku narodowym

2016-04-26 13:15
publikacja
2016-04-26 13:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Parlament Węgier przyjął we wtorek poprawioną wersję nowelizacji ustawy o Węgierskim Banku Narodowym (MNB), dającą mniejsze możliwości utajniania danych o spółkach MNB. Poprzednią wersję Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z ustawą zasadniczą.

fot. Egrian / / Wikimedia Commons

W przyjętej we wtorek nowelizacji przewidziano, że utajnieniu podlegają tylko te dane dotyczące podmiotów gospodarczych utworzonych przez bank, które mogłyby zagrozić ich konkurencyjności oraz nie przewidziano utajniania danych o jego fundacjach. Zachowano natomiast zapis, że wynagrodzenie szefa banku centralnego wzrasta do 5 mln forintów (70 tys. zł), czyli o 90 proc. Stanowisko to piastuje obecnie Gyoergy Matolcsy, uznawany za prawą rękę premiera Viktora Orbana.

Nowela w pierwszej wersji została przyjęta 1 marca, ale prezydent Janos Ader wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie jej zgodności z ustawą zasadniczą. Umożliwiała ona m.in. utajnianie danych o fundacjach MNB, co uzasadniano tym, że pieczę nad majątkiem fundacji sprawuje rada nadzorcza, wobec czego traci on charakter funduszy publicznych.

Trybunał w orzeczeniu z 31 marca uznał jednak niektóre zapisy nowelizacji za niezgodne z konstytucją. Wskazał, że Bank Narodowy służy interesowi publicznemu i dysponuje wyłącznie środkami publicznymi, dlatego też odpowiada finansowo przed społeczeństwem, a pieniądze przekazywane tworzonym przezeń spółkom nie tracą charakteru środków publicznych.

Wakacje na giełdzie

W konsekwencji tego orzeczenia sześć utworzonych przez bank centralny w 2014 r. fundacji Pallas Athene, którym przekazano 245 mld forintów (3,5 mld zł) na cele naukowo-kulturalne, ujawniło w piątek wieczorem dane o zawieranych przez siebie umowach. Wywołały one oburzenie partii opozycyjnych, które zarzuciły fundacjom faworyzowanie przy przyznawaniu wsparcia firm i osób zbliżonych do rządzącego Fideszu.

W poniedziałek zwolnili się z pracy redaktor naczelny i grupa dziennikarzy portalu vs.hu, którego wydawca, spółka New Wave, otrzymał od fundacji znaczne wsparcie. "Popełniłem błąd, gdy dopuściłem do tego, że wspierane treści zostały opublikowane bez wskazania podmiotu wspierającego - napisał na Facebooku redaktor naczelny vs.hu Oliver Lebhardt.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

mw/ akl/ kar/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki