REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Węgierski forint rekordowo słaby względem euro

2009-02-03 14:37
publikacja
2009-02-03 14:37
Dziś po raz pierwszy za jedno euro trzeba było zapłacić rekordowe 300 forintów. Zdaniem analityków słabość walut z regionu Europy Wschodniej jest pochodną złego nastawienia inwestorów zagranicznych, którzy pozbywają się aktywów z tej części świata.

O godzinie 14:20 jedno euro można było wymienić na 299,37 forintów, zaś dolara wyceniano na 232,99 forintów. Wcześniej kurs USD/HUF ustanowił najwyższy poziom od listopada 2003 roku. Wraz z forintem słabły też inne waluty regiony, w tym czeska korona i polski złoty.

„Gdy ludzie patrzą na Europę Wschodnią, widzą problemy z deficytem na rachunku obrotów bieżących, kłopoty sektora bankowego oraz gwałtownie zwalniający wzrost gospodarczy lub nawet recesję w niektórych krajach” – powiedział Nigel Rendell, starszy strateg odpowiadający za rynki wschodzące w londyńskim RBC Capital Markets. „Na forincie ciążą negatywne informacje z regionu: słabnący rubel oraz nacjonalizacji banków w Kazachstanie” – dodał Rendell cytowany przez agencję Bloomberg.

W tym roku forint osłabił się o 11,4% względem euro, a kraj zmierza w stronę najpoważniejszej recesji od 15 lat. W tym samym okresie złoty stracił 10,9%. Tymczasem sytuacja makroekonomiczna Węgier przedstawia się zdecydowanie gorzej niż w przypadku Polski: w ubiegłym roku kraj ten dostał 20 mld euro pożyczki z Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Unii Europejskiej. Inwestorów niepokoi także wysokie zadłużenie w walutach obcych zarówno rządu jak i prywatnych przedsiębiorstw.

Swoje „zaniepokojenie” słabością forinta po wczorajszym spotkaniu z szefem banku centralnego wyraził węgierski premier Ferenc Gyurcsany. Analitycy nie wykluczają interwencji walutowej, która miałaby na celu zatrzymanie deprecjacji węgierskiego pieniądza. Jesienią bank centralny Węgier desperacko próbował zatrzymać wyprzedaż forinta podnosząc stopy procentowe.

Źródło: Bloomberg.
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~srus
A polski złoty to co mocny dno dno dno !!!!

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki