REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

MONACHIUMWang Yi: Dobrze, że Europa zdobyła się na odwagę, by rozmawiać z Rosją

2026-02-14 16:43
publikacja
2026-02-14 16:43
Dodaj Bankier.pl w Google

Szef chińskiej dyplomacji Wang Yi na Międzynarodowej Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium (MSC) pochwalił Europę za „odwagę” w dialogu z Rosją. W ostrych słowach przestrzegł Japonię przed ingerencją w kwestię Tajwanu, wieszcząc jej klęskę. Dyplomata również wezwał do „prawdziwego multilateralizmu” i odrzucenia „prawa dżungli”.

Wang Yi: Dobrze, że Europa zdobyła się na odwagę, by rozmawiać z Rosją
Wang Yi: Dobrze, że Europa zdobyła się na odwagę, by rozmawiać z Rosją
fot. Wolfgang Rattay / /  Reuters / Forum

— Nareszcie widzimy, że rozmowy pokojowe się rozpoczęły (…). Europa zdobyła się na odwagę, by rozmawiać z Rosją. To dobrze i popieramy to – stwierdził Wang w rozmowie z przewodniczącym MSC Wolfgangiem Ischingerem.

Podkreślił, że Stary Kontynent nie powinien być „w menu”, ale zasiadać przy stole negocjacyjnym. Zaznaczył, że Pekin nie jest stroną konfliktu, lecz orędownikiem trwałego porozumienia, które usunie przyczyny wojny i zbuduje nową architekturę bezpieczeństwa, a nie tylko zamrozi front. Stanowczo odrzucił też bezpośrednią odpowiedzialność Pekinu za wywieranie presji na Kreml. - Nie jesteśmy stroną bezpośrednio zaangażowaną, nie mamy decydującego głosu – uciął, przerzucając odpowiedzialność na Brukselę. Zamiast konkretów, zaapelował do Europy o „autonomię strategiczną”, co w optyce Pekinu oznacza rozluźnienie więzi transatlantyckich. „Jeśli nie utrzymamy dialogu, traktat pokojowy nie spadnie z nieba” – pouczał, sugerując, że Europa powinna przedstawić własny plan, niezależny od USA.

Wang, pytany o sytuację w Azji, w ostrych słowach skrytykował szefową japońskiego rządu za twierdzenie, że ewentualny atak Chin na Tajwan stanowiłby zagrożenie dla przetrwania Japonii. Zagroził władzom w Tokio, że w przypadku ponownej próby politycznego „hazardu”, ich „klęska będzie szybsza i bardziej niszczycielska”. Dyplomata porównał niemieckie rozliczenie z nazizmem do postawy Tokio, któremu zarzucił „hołubienie zbrodniarzy wojennych”.

Samo wystąpienie Wanga, które poprzedziło rozmowę z Ischingerem, zdominowała wizja „prawdziwego multilateralizmu”, przeciwstawiona „prawu dżungli” i hegemonii jednego mocarstwa. Wang odrzucił unijną definicję Chin jako „systemowego rywala”, nazywając ją toksyczną. Potwierdził również planowany na kwiecień szczyt Xi Jinpinga z Donaldem Trumpem. Ostrzegł jednak Waszyngton, że dążenie do „decouplingu” i tłumienie rozwoju Chin popchnie oba kraje ku konfliktowi. „Chiny są dobrze przygotowane na wszelkie ryzyko” – dodał, zaznaczając, że współpraca pozostaje „jedynym słusznym wyborem”.

Wakacje na giełdzie

Wang był drugim mówcą sobotniej sesji MSC. Bezpośrednio przed nim przemawiał sekretarz stanu SUA Marco Rubio. Dzień wcześniej szefowie dyplomacji obu państw odbyli rozmowę, którą Departament Stanu uznał za „pozytywną i konstruktywną”. (PAP)

krp/ sp/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
tomitomi
.... ze wstydu (?) ,skasowali post mój !
tomitomi
.... żeby Chińczyk , pouczał europejskie ludy , że dyplomacja to podstawa egzystencji .......to wielkie osiągnięcie na polu współżycia współczesnego człowieka !

To dokąd doszli europejczycy ?? ??

Powiązane: Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki