Tak silne słowa przedstawicieli RPP odebrały wszelką nadzieję eksporterom posiadającym nadmiarowe spekulacyjne transakcje terminowe. Zamykanie krótkich pozycji terminowych przez tę grupę uczestników rynku (sprzedane forwardy, wystawione opcje CALL) oznaczało odkupienie waluty na rynku spot, co wpływało na dalszy spadek wartości Złotego.
Z drugiej też strony słowa wypowiadane przez członków RPP zachęciły sporą część uczestników rynku do przyłączenia się do spekulacji na dalszy wzrost kursów walut zagranicznych. Sporo „niedzielnych” inwestorów zaczęło kupować Euro i Dolary będąc przeświadczonym o nieuchronności wzrost ich kurs do poziomów 5,00 oraz 4,00.
Przyłączenie się do spekulacji tak zwanej „ulicy” zwykle jest sygnałem o bliskim końcu trwającego trendu. Tak było w lipcu-sierpniu 2007 roku na rynku akcji, gdy „niedzielni” inwestorzy masowo ruszyli do kupowania rekordowo drogich akcji.
Zapraszamy do zapoznania się z pełnym tekstem raportu





























































