REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wall Street w górę. „Bo Brexit”

2016-06-20 23:51
publikacja
2016-06-20 23:51
Dodaj Bankier.pl w Google

Poniedziałkowe wzrosty na nowojorskich parkietach tłumaczono tak samo jak ostatnio: bo podobno zmalało prawdopodobieństwo opuszczenia Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię.

Wall Street w górę. „Bo Brexit”
Wall Street w górę. „Bo Brexit”
/ YAY Foto

Jeśli wierzyć tym komentarzom, to wszystko inne straciło znaczenie. Perspektywy globalnej gospodarki – nieważne. Podwyżki stóp procentowych w Rezerwie Federalnej – nieważne. Słabnące oczekiwane zyski amerykańskich spółek – też bez znaczenia. Liczyć się ma tylko Brexit.

I tak każdy sondaż pokazujący rosnącą przewagę zwolenników wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE wywołuje spadki. A każde badanie wskazujące na wzrost liczebności frakcji „Bremain” skutkuje nagłą poprawą nastrojów i rosnącym apetytem na ryzykowne aktywa. Doszło do tego, że finansiści częściej niż na dane finansowe spoglądają na kursy u bukmacherów.

Niezależnie od tego, jakim wynikiem zakończy się czwartkowe referendum w Wielkiej Brytanii rynki finansowe będą sobie musiały znaleźć nowe preteksty. Póki co wystarczyły dwa sondaże, aby indeksy w Europie wystrzeliły w górę po przeszło 3%.

Wakacje na giełdzie

Amerykanie byli bardziej stonowani. Dow Jones zyskał 0,73%, ale nie sforsował bariery 18.000 punktów. Tak samo jak S&P500, który nie dał rady poziomowi 2.100 pkt. i zwieńczył sesję wzrostem o 0,58%. Nasdaq urósł o 0,77%.

Choć „szerokość” rynku była imponująca (na NYSE na 1 walor zniżkujący przypadały aż 3,5 zwyżkujące), to „głębokość” pozostawiała nieco do życzenia: właściciela zmieniło 6,6 mld akcji, czyli o 230 mln mniej od średniej z poprzednich 20 sesji.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Badacz
Najważniejsze że złodo w dół. Jakie jak mam zaufanie do papieru, od parę setek lat ludzie nie mogą się nim nacieszyć w każdej chwili można dodrukować i taki lekki w ogóle powinni zakazać posiadania złota odebrać i do głębokich szybów wrzucić. Nasi poczciwi bankierzy tak się nim brzydzą że aż plują i na siłę zbijają ceny, takie wredne..
~eryk
myślę że przyjdzie taki czas że już nie będą potrafić zbić ceny i wystrzeli im w kosmos jak kilka dni temu z tym że hamulca i biegu wstecznego już nie będzie jak obecnie.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki