REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WIG20 najwyżej od ponad dwóch lat

2017-08-24 15:00
publikacja
2017-08-24 15:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W czwartek WIG20 jest najmocniejszym europejskim indeksem blue chipów. Dzięki mocnym wzrostom udało mu się nie tylko sforsować granicę 2400 punktów, ale także wspiąć się na poziomy najwyższe od przeszło dwóch lat.

WIG20 najwyżej od ponad dwóch lat
WIG20 najwyżej od ponad dwóch lat
fot. Krystian Maj / / FORUM

Po raz ostatni równie wysoko jak dziś WIG20 notowany był w czerwcu 2015 roku. Wówczas jednak trwała już rozpoczęta w maju fala spadków, która zepchnęła indeks na poziomy poniżej 2000 punktów. Minimum zostało wyznaczone w czerwcu 2016 roku, gdy Brytyjczycy zagłosowali na przekór sondażowniom i poparli brexit. Wówczas WIG20 momentami notowany był na poziomie 1641 punktów (obecnie notowany jest on o połowę wyżej).

fot. / / Bankier.pl

Kolejne miesiące przyniosły jednak odrabianie strat. Czarne wizje dotyczące gospodarki, które rysowano po wyborach parlamentarnych, przynajmniej patrząc w krótkim terminie, nie zrealizowały się. Odbiły surowce, które ciążyły górnictwu, a przez to i państwowym gigantom, którzy tak licznie reprezentowani są w indeksie blue chipów. W listopadzie 2016 roku ruszyła także tzw. "hossa Trumpa", która pozwoliła Wall Street wlecieć na nowe szczyty, czym wsparła też rynki europejskie, w tym polski.

Walka o 2400 punktów

Choć indeksowi WIG20 do historycznych maksimów wciąż daleko (w 2007 roku notowany był on na poziomie 3940 punktów), w sierpniu 2017 roku na dobre ruszyła walka o poziom 2400 punktów. Ten wprawdzie udało się sforsować jeszcze w maju, ale tylko na chwilę. Podobna próba została podjęta na początku sierpnia, wówczas jednak WIG20 również długo się powyżej wspomnianego poziomu nie utrzymał. Sukcesu nie przyniosła także chwilowa wizyta na poziomie 2401 punktów z 16 sierpnia.

Wakacje na giełdzie

Kolejną próbę obserwujemy dziś. Póki co WIG20 zaszedł w niej najdalej, osiągnął bowiem już poziom 2430 punktów, na GPW nie widziany od wspominanego czerwca 2015 roku. Na uwagę zasługuje m.in. fakt, że atak podjęty został przy rosnących obrotach. Te, jeszcze na początku tygodnia, miały problem, by na szerokim rynku przebić poziom 700 mln zł. Dziś, kwadrans po 14, wynoszą już 618 mln zł, pokonanie wspomnianej granicy nie powinno być więc problemem (do końca sesji pozostały 3 godziny). W kolejnych tygodniach obroty powinny teoretycznie rosnąć, kończy się bowiem sezon urlopowy. Warto choćby wspomnieć, że w pierwszej połowie roku normą było przekraczanie poziomu 1 mld zł obrotów w trakcie jednej sesji.

WIG20 osamotniony w mocnych wzrostach

Druga kwestia to samodzielność polskiego indeksu i to zarówno na poziomie krajowym, jak i globalnym. Po pierwsze już od pewnego czasu można na GPW obserwować relatywną siłę indeksu WIG20 wobec mWIG-u czy sWIG-u. W ciągu ostatnich trzech miesięcy blue chipy zyskały 4,6 proc., średniaki zaś ledwie 0,9 proc., a maluchy straciły 3,8 proc. Podobną zależność widać także dziś. Podczas gdy WIG20 mknie w górę o 1,7 proc., mWIG zyskuje ledwie 0,1 proc., a sWIG traci 0,5 proc. 

Podobnie wygląda sytuacja, gdy wzrok przeniesiemy na europejskie rynki. Tutaj także nie widać zbyt wielkiego entuzjazmu. Wprawdzie przeważa zieleń, ale tylko dwa indeksy notują wzrosty większe niż 1 proc. - to mediolański FTSE (+1,2 proc.) i kompletnie odstający od stawki WIG20. Warto przypomnieć, że podczas ataku na 2400 punktów na początku sierpnia sytuacja była podobna. Polski indeks również podczas ataku na maksima wyróżniał się na europejskim tle, by podczas kolejnej sesji znaleźć się w ogonie i potulnie wrócić pod granicę 2400 punktów.

Dzisiejsze wzrosty napędzane są przede wszystkim przez spółki paliwowe - Lotos zyskuje 4,8 proc., Orlen zaś 3,9 proc. Dodatkowo ponad 2-proc. wzrosty można obserwować na walorach Tauronu, PGNiG, LPP oraz Polsatu, JSW walczy zaś o sforsowanie poziomu 100 zł za akcję. Pod kreską znajduje się tylko jedna spółka spośród dwudziestu - Eurocash (-1,4 proc.). Jej akcje rosły jednak przedwczoraj aż o 7,5 proc. po informacji o możliwym przejęciu sieci Mila.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki