REKLAMA
WAŻNE

W obawie przed zamachami Niemcy zamknęli placówki w Turcji

2016-03-17 09:50
publikacja
2016-03-17 09:50

Ambasada Niemiec w Ankarze oraz generalny konsulat i niemiecka szkoła w Stambule zostają zamknięte w związku z niebezpieczeństwem spodziewanego ataku terrorystycznego - poinformowało w czwartek ministerstwo spraw zagranicznych w Berlinie.

W obawie przed zamachami Niemcy zamknęli placówki w Turcji / fot. Creatista / YAY Foto

Resort zaznaczył, że kroki te zdecydowano się podjąć "ze względów bezpieczeństwa".

"Wczoraj wieczorem nasze służby bezpieczeństwa otrzymały kilka konkretnych i bardzo poważnych sygnałów o przygotowywanych atakach terrorystycznych na niemieckie placówki w Turcji" - powiedział szef niemieckiej dyplomacji dziennikarzom w Berlinie.

Jak poinformował generalny konsulat w nocie przesłanej do MSZ w Berlinie, placówka dyplomatyczna oraz szkoła położone są niedaleko placu Taksim, w pobliżu którego 12 stycznia doszło do wybuchu. W ataku, do którego przyznało się Państwo Islamskie, zginęło wówczas 12 niemieckich turystów.

Po tym zamachu terrorystycznym ministerstwo zaleciło swym obywatelom, by unikali tłumów przez obiektami turystycznymi w Stambule. Wezwało też podróżnych, by trzymali się z dala od demonstracji i zgromadzeń, przede wszystkim w dużych miastach. Po zamachu w Ankarze, zdecydowano się także zamknąć w stolicy Turcji niemiecką ambasadę.

Również w czwartek premier Turcji Ahmet Davutoglu poinformował, że ze względu na niedzielny zamach, w Ankarze, Stambule i całym kraju podjęto działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa.

Przypomnijmy, że w niedzielę w stolicy Turcji doszło do zamachu, w wyniku którego zginęło 37 osób. Do przeprowadzenia ataku przyznało się radykalne ugrupowanie Sokoły Wolności Kurdystanu. Członkowie organizacji powiązanej z Partią Pracujących Kurdystanu nie tylko wzięli odpowiedzialność za zamach, ale zagrozili kolejnymi atakami.

Ich celem mają być osoby, które odpowiadają za akcje zbrojne wobec Kurdów w południowo - wschodniej części Turcji. Bojownicy poinformowali też, że celem niedzielnego zamachu byli funkcjonariusze sił bezpieczeństwa, ale ofiar cywilnych "nie dało się uniknąć".

Organizacja Sokoły Wolności Kurdystanu przyznała się wcześniej do przeprowadzenia ataku bombowego w Ankarze w lutym. Zginęło wówczas 29 osób.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Reuters&AFP&IAR wcześniejsze/md/wk/ PAP

Źródło:Bankier24
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~wojtek
Trochę to dziwne zważywszy że turecki rząd utrzymuje że to Kurdowie organizują zamachy. Ci chyba są ostatnimi którzy mieliby planować zamachy na placówki niemieckie...
~asia
To niemożliwe żeby Niemiecka Agencja Imigracyjna została zamknięta, przecież wściekną się niemieckie koncerny czekające na tanią młodą siłę roboczą.
~Jan
Może jak by amerykanie zamknęli ambasadę to by się uspokoiło?
~StanRS
U najważniejszego "sojusznika" zamykają szkopy ambasadę. Co będzie jak się turasów i kurdów nazjeżdża do Europy jak zostaną im zniesione wizy.
~ja
to jest bezmyślne jeden miljon przyjechal do Niemiec a teraz sie boją zamachow tu potrzebni psychiatrzy


Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki