Jednocześnie dziś udał się do prowincji Sindh na rozmowy z kierownictwem partii Bhutto były premier Nawaz Sharif, kierujący opozycyjną Pakistańską Ligą Muzułmańską. Natomiast przewodniczący pakistańskiej komisji wyborczej ogłosił w Islamabadzie, że w poniedziałek odbędzie się nadzwyczajne posiedzenie komisji, na którym zapadnie decyzja w sprawie zapowiadanych na 8 stycznia wyborów powszechnych.
Nawaz Sharif pragnie skłonić Pakistańską Partię Ludową do bojkotu styczniowych wyborów powszechnych. Jego zdaniem przeprowadzenie wolnych i uczciwych wyborów jest w obecnej chwili w Pakistanie niemożliwe. Jeszcze przed śmiercią Benazir Bhutto, Sharif chciał namówić jej partię do zbojkotowania wyborów uważając, iż sytuacja polityczna panująca w kraju nie pozwala na ich przeprowadzenie. Po śmierci Bhutto Sharif zapowiedział, że jego ugrupowanie nie weźmie udziału w wyborach. Tym samym poparł stanowisko kilku mniejszych ugrupowań politycznych, które już jakiś czas temu zdecydowały się na bojkot wyborów.
Pakistańska Partia Ludowa Benazir Bhutto, po śmierci swej liderki, nie podjęła jeszcze decyzji na temat udziału w wyborach. Bhutto była zwolenniczką przeprowadzenia wyborów uważając, że będą one krokiem na drodze demokratyzacji kraju. Obserwatorzy pakistańskiej sceny politycznej sądzą, że ugrupowanie Bhutto podejmie decyzję w sprawie wyborów po jutrzejszym ogłoszeniu jej testamentu.
Źródło:IAR






























































