W Poznaniu od lipca mają wzrosnąć opłaty za bilety komunikacji miejskiej

Od lipca mają wzrosnąć taryfy biletowe ZTM – poinformował w poniedziałek poznański magistrat. Władze Poznania wskazują jednak, że „zmiany nie będą musiały być wprowadzone, jeżeli rząd zwróci samorządowi kwoty poniesione na oświatę i wynikające z mniejszych wpływów z PIT”.

Urząd Miasta Poznania w komunikacie opublikowanym w poniedziałek na stronie magistratu zaznaczył, że ostatnie podwyżki cen biletów miały miejsce w 2013 roku. Rok później natomiast przeprowadzono ostatnią kompleksową zmianę taryfy ZTM w ramach wprowadzanego systemu PEKA.

„Wyższe koszty i brak zmian w cenach biletów spowodowały, że znacznie zmniejszyło się pokrycie kosztów transportu publicznego rosnącymi wpływami z biletów. O ile w 2015 roku pozwalały one sfinansować komunikację publiczną w blisko 43 proc., to w minionym roku udział ten wyniósł zaledwie 36 proc. Tylko w 2019 roku Poznań dopłacił z budżetu do komunikacji publicznej ponad 331 mln zł. To najwięcej w przeliczeniu na mieszkańca spośród wszystkich dużych miast: Gdańska, Krakowa, Łodzi, Szczecina czy Wrocławia” – podkreślono w komunikacie.

Wskazano również, że „władze miasta, w tym roku, z uwagi na konieczność sfinansowania przez Poznań zwiększonych - wskutek działań rządu - wydatków na oświatę i brak zapewnienia środków na to zadanie, nie ma możliwości dopłacania tak dużych kwot do komunikacji, jak w roku minionym”.

Dodano, że wydatki w budżecie Poznania 2020 na dopłatę do transportu zostały zmniejszone o 15 mln zł, a utrzymanie wysokiego standardu przewozów jest możliwe, pod warunkiem uzupełnienia brakującej kwoty wpływami z biletów. Stąd – jak podkreślono - konieczność podwyższenia cen.

„Gdyby po stronie rządowej pojawiło się zapewnienie zrekompensowania Poznaniowi środków budżetowych na oświatę oraz mniejszych wpływów z PIT, wówczas byłaby szansa na zmianę taryfy na poziomie czysto kosmetycznym, wyrównującym wyższe koszty. Decyzja o wprowadzeniu podwyżki wynika z faktu, że nie tylko ma zostać utrzymany standard transportu na obecnym poziomie, ale komunikacja ma się wciąż zmieniać na lepszą” – podkreślono w komunikacie.

Propozycje zmian w taryfach, które miałyby obowiązywać od 1 lipca, zostały już zaprezentowane radnym z Komisji Transportu i Polityki Mieszkaniowej Rady Miasta Poznania, a także przedstawicielom gmin mających podpisane z Poznaniem porozumienia transportowe. Obecnie do gmin objętych tymi porozumieniami należą: Czerwonak, Dopiewo, Duszniki, Luboń, Kaźmierz, Kleszczewo, Komorniki, Kostrzyn, Kórnik, Mosina, Murowana Goślina, Pobiedziska, Puszczykowo, Rokietnica, Suchy Las, Swarzędz, Szamotuły, Tarnowo Podgórne i Zaniemyśl.

Urząd Miasta Poznania wskazał, że ceny biletów okresowych dla pasażerów płacących podatki na rzecz Poznania lub gmin objętych porozumieniem dotyczącym organizacji transportu publicznego mają wzrosnąć o około 20 proc. Koszt Biletu Metropolitalnego 30-dniowego na strefę A zmieni się więc z obecnych 99 zł na 119 zł. Aby zachęcić do stałego korzystania z komunikacji publicznej koszt rocznego biletu ma wzrosnąć o 1 zł - do 949 zł. Przy zakupie biletu rocznego koszt w przeliczeniu na jeden miesiąc wyniesie 79 zł, czyli 20 zł mniej niż obecny bilet 30-dniowy i 40 zł mniej w przypadku taryfy od 1 lipca. Wybierając bilet roczny zamiast dwunastu 30-dniowych Biletów Metropolitalnych na sieć na strefę A (koszt od 1 lipca 2020 r. - 1428 zł) będzie można zaoszczędzić 479 zł.

Ceny biletów okresowych dla osób niepłacących podatków na rzecz Poznania lub gmin objętych porozumieniami, zostaną podniesione o 30 proc. Koszt biletu okresowego na 30-dni na sieć na strefę A będzie kosztował 149 zł; obecnie to koszt 115 zł.

Od 1 lipca 2020 proponowane są także zmiany w cenach dwóch typów biletów specjalnych: Biletu Seniora oraz Biletu dla członków rodzin wychowujących czworo i więcej dzieci (4+). Koszt Biletu Seniora z obecnych 50 zł, od lipca ma wynosić 99 zł. Z kolei cena biletu dla członków rodzin wychowujących czworo i więcej dzieci (4+) na 366 dni od 1 lipca ma wynieść 120 zł – obecnie koszt dwunastu 30-dniowych biletów (4+) to 67,20 zł.

Proponowane zmiany mają dotyczyć także „zastąpienie uprawnienia do bezpłatnych przejazdów na liniach ZTM uczniów szkół podstawowych, których siedziba znajduje się na terenie miasta Poznania lub gmin objętych porozumieniami międzygminnymi - rocznym biletem specjalnym obowiązującym od 1 października do 30 września roku kolejnego na strefę A+B+C+D w cenie 60 zł. Wprowadzone mają być też specjalne ułatwienia w przypadku zorganizowanych wyjść uczniów np. do kina, muzeum” – wskazano w komunikacie.

Zmienić się mają również opłaty za korzystanie z tzw. tPortmonetki w systemie PEKA; czyli tzw. biletu przystankowego, który pozwala płacić za liczbę przejechanych przystanków niezależnie od czasu podróży. Od 1 lipca 2020 r. stawka za pierwszy przystanek ma wynosić 0,72 zł, za drugi i trzeci 0,60 zł. Wzrost ceny za przystanki 1-3 wynosi 20 proc., za przystanki 4-5 - 18 proc., a za przystanki 6-7 - 13 proc. Od ósmego przystanku cena nie zmieni się.

Proponowana jest także zmiana taryfy jednorazowych biletów czasowych. Nowością od lipca ma być bilet obowiązujący do 15 minut na strefę A+B+C+D w cenie 4 zł, który ma zastąpić obecny bilet do 10 minut za 3 zł. Wzrosnąć mają też ceny pozostałych dwóch biletów jednorazowych (o 1 zł), jak i czasowych biletów jednorazowych krótkookresowych (24-godzinne i siedmiodniowe).

autor: Anna Jowsa

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 philo128

zakorkowanie śródmieścia dla samochodów, podwyższenie opłat za parkowanie i podwyższenie opłat za komunikację miejską. Tęczowy Jasio jeździ ponoć rowerem to ma w d... wszystkich commutersów.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne