REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

W Hondurasie wielotysięczne demonstracje przeciwko prezydentowi

2019-08-07 02:22
publikacja
2019-08-07 02:22
Dodaj Bankier.pl w Google

Tysiące demonstrantów przeszło we wtorek ulicami stolicy Hondurasu - Tegucigalpy domagając się ustąpienia prezydenta Juana Orlando Hernandeza podejrzewanego przez Amerykanów o powiązania z gangami narkotykowymi. Był to już kolejny dzień protestów.

fot. JORGE CABRERA / / Reuters

W centrum Tegucigalpy ok. 10 tys. demonstrantów skandowało "JOH (inicjały imion i nazwiska prezydenta - PAP) precz !".

Podobnie jak dzień wcześniej w demonstracjach wzięli liczny udział studenci stołecznego uniwersytetu, którzy obrzucili interweniujących policjantów kamieniami i butelkami. Policja użyła gazu łzawiącego.

Wtorkowy protest został zorganizowany z inicjatywy pracowników służby zdrowia i oświaty, którzy oskarżają Hernandeza o dążenie do prywatyzacji tych sektorów, co wiązałoby się ze znacznymi redukcjami zatrudnienia.

Wakacje na giełdzie

"Domagamy się odejścia dyktatora, którego wybór nie był prawnie wiążący bowiem dopuszczono się fałszerstw" - powiedział dziennikarzom jeden z protestujących studentów.

Hernandez został wybrany na drugą kadencję w listopadzie 2017 r. w rezultacie wyborów, które - zdaniem części ugrupowań opozycyjnych = zostały sfałszowane. Był wówczas popierany przez Stany Zjednoczone.

Prezydent jest obecnie podejrzewany przez amerykańskie służby wymiaru sprawiedliwości o uzyskanie wsparcia finansowego ze strony gangów narkotykowych, które miały finansować jego kampanie wyborcze.

W listopadzie ub. r. aresztowany został w USA pod zarzutem przemytu narkotyków brat prezydenta Tony Hernandez co dodatkowo pogorszyło sytuację w tym niewielkim kraju Ameryki Środkowej liczącym zaledwie 9 mln mieszkańców. 

jm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki