Policja poinformowała w poniedziałek, że w 2023 roku zatrzymano na czeskich granicach 4742 nielegalnych migrantów, czyli o ponad 17 tysięcy mniej niż przed rokiem. Czechy utrzymują system wyrywkowych kontroli na granicy ze Słowacją. Obecne mają trwać do 2 lutego.


Liczba zatrzymanych w ubiegłym roku migrantów jest jednak wyższa o około 3400 niż w 2021 roku, który poprzedzał wielką falę migracji - powiedział komendant czeskiej policji Martin Vondraszek.
"Odnotowaliśmy znaczny spadek rok do roku. Zatrzymaliśmy mniej cudzoziemców w porównaniu do 2022 roku" - oświadczył Vondraszek. Według niego 90 procent migrantów zmierza z Czech do Saksonii na wschodzie Niemiec. Większość z nich to Syryjczycy.
Migracja z kierunku bałkańskiego zaczęła znacząco rosnąć w lipcu zeszłego roku, a jej szczyt przypadł na wrzesień i październik 2023 r. W październiku zatrzymano na czeskich granicach 1853 uchodźców. Po wprowadzeniu kontroli granicznych i patroli liczba ta spadła do 86 w listopadzie i 32 w grudniu.
Według Vondraszka policjanci nadzorują całą granicę ze Słowacją o długości 251 kilometrów. Na jednej zmianie jest 88 funkcjonariuszy.

Z Pragi Piotr Górecki



























































