REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Uważaj na okazje na aukcjach – można stracić pieniądze

2018-09-04 11:35
publikacja
2018-09-04 11:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Okazyjna cena na aukcji albo możliwość otrzymania towaru za darmo może okazać się przynętą w ataku phishingowym. ING Bank Śląski przestrzega przed oszustami, którzy wykorzystują rzekomą płatność za wysyłkę do zdobycia dostępu do rachunku bankowego.

Internetowi oszuści stosują od czasu do czasu swego rodzaju recykling – wypróbowują znane już schematy działania w nadziei, że dla części potencjalnych ofiar będą one kuszącą nowością. Tak jest w przypadku mechanizmu, przed którym przestrzega ING Bank Śląski. Wyłudzenia zaczynające się od ofert w serwisach aukcyjnych i ogłoszeniowych nie są przestępczą innowacją, ale nadal mogą być niebezpieczne.

fot. Yellowj / / YAY Foto

Pierwszym krokiem, mającym zwabić ofiary, jest wystawienie na aukcji towaru w atrakcyjnej cenie lub nawet oferta nieodpłatnego przekazania przedmiotu. Potencjalny kupujący ma tylko pokryć koszty wysyłki nabytku.

Oszuści wysyłają mailem lub SMS-em link do serwisu, w którym należy dokonać płatności. Witryna jest fałszywa, a dokonujący transakcji jest przekierowywany na również podrobioną stronę logowania do bankowości internetowej. Tam klient proszony jest o podanie pełnych danych oraz wpisania kodu wysyłanego przez bank na telefon posiadacza konta.

Podanie loginu i hasła do bankowości internetowej oraz jednorazowego kodu SMS daje oszustom możliwość podszycia się pod klienta banku i np. zdefiniowania zaufanego odbiorcy przelewów. W następnym kroku przestępcy mogą wyprowadzić środki z rachunku swojej ofiary.

Wakacje na giełdzie

ING Bank Śląski przypomina, że należy zawsze uważnie czytać treść wiadomości SMS i upewniać się, że potwierdzamy zleconą przez nas operację. Bank wskazuje także na fakt, że przy logowaniu nie jest nigdy wymagane podawanie pełnego hasła, a wyłącznie wybranych znaków. Instytucja przestrzega przed klikaniem w linki pochodzące z nieznanych źródeł i zaleca stosowanie zasady ograniczonego zaufania do wszelkiej korespondencji zawierającej odnośniki. Użytkownicy bankowości internetowej powinni zwracać szczególną uwagę na adres strony logowania, a najlepiej samodzielnie wpisywać dane w pasku przeglądarki.

fot. / / Bankier.pl

MK

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
donkamillo
Jakie SMS-y? Przecież ING zrezygnował z potwierdzeń przelewów - ani SMS, ani zdrapka, ani aplikacja mobilna tylko jakiś tajemniczy "algorytm". I oni się wypowiadają o bezpieczeństwie??

Powiązane: Alert

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki