REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ustawowe wakacje kredytowe – szczyt zainteresowania minął?

Michał Kisiel2021-02-10 11:04analityk Bankier.pl
publikacja
2021-02-10 11:04
Dodaj Bankier.pl w Google

Liczba zobowiązań korzystających z ustawowej formy zawieszenia spłaty nie przyrasta, wynika z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej. Wakacje kredytowe objęły zaledwie kilkanaście tysięcy rachunków klientów indywidualnych.

Ustawowe wakacje kredytowe – szczyt zainteresowania minął?
Ustawowe wakacje kredytowe – szczyt zainteresowania minął?
fot. Kamil Zajaczkowksi / / Shutterstock

Z najnowszych danych Biura Informacji Kredytowej wynika, że ustawowe wakacje kredytowe mogą mieć szczyt popularności już za sobą. 8 lutego w bazach BIK odnotowano 11,3 tys. kredytów objętych takim moratorium. Łączna wartość zawieszonych zobowiązań wyniosła 1,1 mld zł. W porównaniu do stanu z 1 lutego liczba zaraportowanych rachunków spadła o 352 sztuki, a kwota – o 51,8 mln zł.

Przypomnijmy, że granicę 1 mld zł wartości kredytów objętych ustawowymi wakacjami kredytowymi przekroczono w grudniu 2020 r. 21 grudnia BIK informował, że z moratorium skorzystano w przypadku 10,2 tys. zobowiązań. Oznaczało to podwojenie wyniku z początku listopada 2020 r.

Maksymalny czas zawieszenia spłat przewidziany w jednej z antykryzysowych ustaw wprowadzających moratorium wynosi 3 miesiące. Obecnie wygasają zatem odroczenia, które rozpoczęły się na początku listopada poprzedniego roku.

Ustawowe wakacje kredytowe są jedyną obecnie dostępną opcją odroczenia spłat zobowiązań dla konsumentów w związku z pandemią koronawirusa. Od 18 stycznia wznowione zostały dobrowolne, „bankowe” moratoria dla przedsiębiorców. Banki nie zdecydowały się na podobny krok w przypadku osób fizycznych, ponieważ klienci mogą wykorzystać ustawową ścieżkę.

Wakacje na giełdzie

Jeśli kredytobiorca po 13 marca 2020 r. stracił pracę lub inne główne źródło dochodów, może wnioskować o objęcie swoich kredytów moratorium. Pierwszym krokiem jest złożenie wniosku o zawieszenie wykonywania umowy w banku-kredytodawcy. Dokument musi zawierać m.in. oznaczenie umowy kredytowej, wnioskowany okres przerwy w spłacie (nie dłuższy niż 3 miesiące) oraz oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej o spełnieniu wspomnianego warunku (utrata dochodu).

W przypadku ustawowych wakacji kredytowych w trakcie zawieszenia spłat nie są pobierane odsetki ani opłaty. Jeśli natomiast w kredycie występuje umowa ubezpieczenia z regularnie opłacaną składką, ubezpieczenia trzeba nadal opłacać. Bank powinien poinformować kredytobiorcę o wysokości koniecznych nakładów.

Jeśli dłużnik obciążony jest więcej niż jednym kredytem, to możliwe jest zawieszenie tylko jednej umowy w danej grupie – kredytów konsumenckich, hipotecznych i pozostałych mieszczących się w definicji zawartej w prawie bankowym.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki