Minister administracji i cyfryzacji Michał Boni zadeklarował niedawno, że do końca sierpnia powstanie projekt nowej ustawy medialnej. Jak jednak sprawdziła "Rzeczpospolita", takich prac nie prowadzi ani jego ministerstwo, ani resort kultury i dziedzictwa narodowego, nie słyszeli o nim także posłowie PO.
"Rzeczpospolita" zwraca uwagę, że Platformie nie jest dziś na rękę zmiana ustawy medialnej. Po ostatniej nowelizacji z sierpnia 2010 roku udało się bowiem odbić Krajową Radę Radiofonii i Telewizji z rąk ludzi kojarzonych z PiS-em. W efekcie w KRRiT posady dostali ludzie kojarzeni z prezydentem Bronisławem Komorowskim, a do TVP przyszła spora grupa osób wcześniej związanych z ministerstwem kultury i Bogdanem Zdrojewskim.
Więcej w "Rzeczpospolitej".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Rzeczpospolita"/kl/dyd
Źródło:IAR
































































