W poniedziałek szwedzki koncern Saab Automobile złożył wniosek o upadłość, co najprawdopodobniej kończy 64-letnią historię jednej z najbardziej cenionych marek europejskiej motoryzacji.
Kłopoty Saaba zaczęły się w 2008 roku, gdy jego poprzedni właściciel – amerykański gigant General Motors – sam stanął na skraju bankructwa. Nacjonalizacja i restrukturyzacja GM wymusiła sprzedaż niektórych aktywów i likwidację kilku marek.
Saaba podobnie jak Volvo chcieli przejąć Chińczycy. Jednakże firma Zhejiang Youngman Lotus Automobile nie osiągnęła porozumienia z GM. Poprzedni właściciel Saaba nie zgodził się na przedłużenie licencji technologicznych, co praktycznie uniemożliwiło dalszą produkcję w Szwecji.
Fabryki Saaba stanęły już w kwietniu, a od września Saab Auto egzystował tylko dzięki sądowej ochronie przed wierzycielami. Dzisiejszy wniosek oznacza ostateczne fiasko procesu restrukturyzacyjnego.
K.K./marketwatch/reuters; Foto www.saab.pl




























































