WAKACJE NA GIEŁDZIE

Unia pracuje nad wspólnymi zakupami gazu, LNG i wodoru

2022-03-22 11:26, akt.2022-03-22 11:59
publikacja
2022-03-22 11:26
aktualizacja
2022-03-22 11:59

Unia Europejska będzie pilnie pracować nad wspólnymi zakupami gazu, LNG i wodoru - taki zapis znajduje się w projekcie konkluzji na rozpoczynający się w czwartek szczyt UE, do którego dotarła PAP.

Unia pracuje nad wspólnymi zakupami gazu, LNG i wodoru
Unia pracuje nad wspólnymi zakupami gazu, LNG i wodoru
fot. ANTON ZUBCHEVSKYI / / Shutterstock

Projekt mówi też, że Unia Europejska jak najszybciej wycofa swoją zależność od importu rosyjskiego gazu, ropy i węgla. Dlatego Rada Europejska oczekuje kompleksowego i ambitnego planu, opracowanego w ścisłej współpracy z państwami członkowskimi UE, który Komisja Europejska ma przedstawić do końca maja br.

Przywódcy mają podkreślić na szczycie, że utrzymujące się wysokie ceny energii mają coraz bardziej negatywny wpływ na obywateli i przedsiębiorstwa, co dodatkowo potęguje rosyjska agresja militarna na Ukrainę. Rada Europejska ma dyskutować o tym, jak zapewnić dalszą pomoc najbardziej wrażliwym konsumentom i wspierać europejskie przedsiębiorstwa w perspektywie krótkoterminowej. Szczyt UE ma zachęcić w tym celu państwa członkowskie i KE do dalszego, jak najlepszego wykorzystywania zestawu narzędzi, w tym nowych ram pomocy państwa w sytuacjach kryzysowych.

Przywódcy mają stwierdzić na szczycie w Brukseli, że ponowne napełnianie magazynów gazu w całej Unii powinno rozpocząć się jak najszybciej. W perspektywie następnej zimy państwa członkowskie i KE mają pilnie: koordynować działania w celu zapewnienia odpowiednich poziomów magazynowania gazu, razem pracować nad wspólnymi zakupami gazu, LNG i wodoru, ustanowić niezbędne mechanizmy solidarności oraz uzupełnić i ulepszyć połączenia międzysieciowe.

PIE: Unia Europejska mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji o 91 proc. już w 2022 r.

Unia Europejska mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji o 91 proc. już w tym roku; z tego kraju pochodzi obecnie 45 proc. sprowadzanego przez UE surowca – wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Import surowców energetycznych zasila jedną trzecią budżetu Rosji - dodał.

Jak zwrócili uwagę analitycy PIE, Unia Europejska jest w dużym stopniu uzależniona od importu surowców energetycznych z Rosji - z tego kraju pochodzi 25 proc. importowanej przez UE ropy naftowej, 45 proc. importu gazu ziemnego, a także 44 proc. sprowadzanego węgla kamiennego.

Według raportu Instytutu pt. „Unia Europejska niezależna od Rosji? Alternatywne źródła dostaw surowców energetycznych”, możliwe jest znaczące ograniczenie uzależnienia UE od Rosji w zakresie surowców energetycznych. "Unia Europejska mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji aż o 91 proc. już w 2022 r." - wskazano.

Dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego Piotr Arak zauważył, że w związku z rosyjską i białoruską napaścią na Ukrainę wznowiono dyskusję o uniezależnieniu się UE od importu surowców energetycznych z Rosji. "Import surowców energetycznych zasila aż jedną trzecią rosyjskiego budżetu i w bezpośredni sposób finansuje machinę wojenną reżimu Putina" - zaznaczył. Jego zdaniem jesteśmy w "historycznym momencie szansy na przełom w polityce energetycznej UE". Europa powinna być wolna od ropy i gazu z Rosji – dodał.

Jak wskazano w raporcie, import ropy do UE w ostatnich trzech latach jest mniej zależny od dostaw z kierunku wschodniego - poza Rosją, która dostarcza ok. 25 proc. ropy naftowej, UE importuje surowiec z Norwegii, Kazachstanu, USA, Arabii Saudyjskiej, Nigerii, Iraku i innych państw. "W Polsce w ciągu ostatniej dekady udział rosyjskiej ropy w konsumpcji i imporcie ogółem spadł o ok. 30 pkt. proc. i wynosi obecnie nieco ponad 60 proc." - wskazano.

Prezydent Duda: musimy uwolnić się od dominacji Rosji w zakresie dostaw ropy naftowej i gazu

Prezydent Duda poinformował na konferencji prasowej, że rozmawiał z prezydentem Bułgarii również o tym, jak zabezpieczyć energetycznie nasze kraje. "Musimy się uwolnić od dominacji Rosji w zakresie dostaw ropy naftowej, musimy się uwolnić od dominacji rosyjskiej w zakresie dostaw gazu" - powiedział.

Dodał, że "Rosja teraz pokazuje co, to znaczy rosyjski terror, ale w przeszłości pokazywała co, to znaczy szantaż energetyczny".

"Musimy stworzyć pełną dywersyfikację tak, aby każdy z naszych krajów miał wybór, czy chcemy kupować od Rosji, czy chcemy kupować od innych dostawców. Tak, żebyśmy w każdej chwili mogli to zrealizować w sposób dowolny, w zależności od interesów naszego kraju w danym momencie, od jego bezpieczeństwa" - mówił prezydent.

Podkreślił, że to rzecz ważna na przyszłość. "I musimy to realizować, zarówno jako partnerzy, tutaj w naszej części Europy, jak i państwa członkowskie Unii Europejskiej. To jest dzisiaj także wielkie zadanie dla całej Unii Europejskiej" - powiedział Duda.

Europa Wschodnia bardziej uzależniona od Rosji niż kraje zachodnioeuropejskie

Analitycy zwrócili uwagę, że państwa Europy Środkowo-Wschodniej są bardziej uzależnione od rosyjskiej ropy niż państwa zachodnie. Francja, Austria i Hiszpania sprowadzały mniej niż 10 proc. tego surowca z Rosji. Najwięcej ropy nominalnie importowały Niemcy, Holandia i Belgia. "Tu udział import rosyjskiego surowca wynosił ok. 20-30 proc., a w Słowacji, Finlandii, Bułgarii, Węgrzech i w Polsce ropa z Rosji stanowiła ponad 60 proc." - podkreślono.

Dodano, że import gazu z Rosji do UE stanowi ok. 45 proc. całego importu i odpowiada za 40 proc. zapotrzebowania. "Podobnie jak w przypadku ropy naftowej, kraje Europy Środkowo-Wschodniej charakteryzują się większą zależnością od dostaw gazu z Rosji" - zauważono. Nominalnie największymi importerami są: Niemcy, Włochy, Węgry i Holandia.

Autorzy raportu przypomnieli, że w marcu 2022 r. Komisja Europejska zaproponowała zarys planu budowy unijnej niezależności od rosyjskich paliw kopalnych do 2030 r., postulując ograniczenie importu gazu z Rosji w tym roku o 65 proc. Z kolei Międzynarodowa Agencja Energii mówi o redukcji na poziomie 66 proc.

Kierownik zespołu klimatu i energii w PIE Magdalena Maj, komentując raport wskazała, że dzięki dywersyfikacji dostaw, zastąpieniu gazu energią z OZE, atomu i węgla oraz wykorzystaniu potencjalnych oszczędności energii przez m.in. redukcję o 2 stopnie klimatyzacji w okresie letnim i odpowiednie zarządzanie stroną popytową redukując zużycie po stronie przemysłu, "możliwe byłoby ograniczenie importu gazu aż o 91 proc. na poziomie UE". Według ekspertki zastosowanie tego typu rozwiązań pozwoliłoby zmniejszyć czterokrotnie zyski Federacji Rosyjskiej z eksportu gazu do Unii Europejskiej względem rozwiązań proponowanych przez KE i MAE.

Jak oceniono, wyzwaniem – w szczególności dla Czech, Słowacji, Węgier, Austrii, Słowenii, Łotwy, Estonii, Finlandii i Irlandii – byłaby zima 2022/2023, "w związku z potencjalnymi trudnościami w zatłoczeniu europejskich magazynów przed kolejnym sezonem grzewczym".

Rosyjski węgiel niemniej ważny dla europejskiej energetyki

W ostatnich latach w Unii wzrastał import węgla z Rosji i w 2019 r. wyniósł 56 mln ton. "Rosyjski węgiel kamienny stanowi ok. 45 proc. importu surowca i ok. 30 proc. konsumpcji" - dodano. Nominalnie najwięcej węgla z Rosji sprowadzają Niemcy i Polska. Analitycy zwrócili uwagę, że rosyjski węgiel jest stosunkowo tani, dlatego w kilku państwach wzrastał jego import. "Niska podaż na światowych rynkach ogranicza alternatywy dla rosyjskich dostaw. Potencjalne kierunki zwiększenia importu to USA, Australia czy RPA" - oceniono.

Dodano, że w Polsce konsumpcja węgla zmalała w latach 1990-2020 o ponad 40 proc. "Obecnie ok. 80 proc. sprowadzanego z Rosji węgla trafia na opał do gospodarstw domowych" - wskazano. Dalsza dekarbonizacja gospodarki UE, w tym Polski, zmniejszy rolę węgla jako surowca energetycznego, w nadchodzących latach - stwierdzili analitycy.

W ocenie PIE możliwości ograniczenia importu poszczególnych surowców energetycznych z Rosji są zróżnicowane. "W pespektywie krótkoterminowej, uruchomienie wolnych mocy produkcyjnych, przekierowania łańcuchów dostaw i wykorzystanie bieżących zapasów pozwoliłoby przygotować się Unii do długofalowego odcięcia się od rosyjskiej ropy, a tym samym ograniczenia wartości eksportu Federacji Rosyjskiej o ponad 50 mld dol." - oszacowano.

Wiceszef MSZ o raporcie PIE: odcięcie Rosji od pieniędzy za surowce jest możliwe

Odcięcie Rosji od pieniędzy za surowce jest możliwe. UE ma inne źródła dostaw węglowodorów. Ciężka praca ekspertów daje argumenty, którymi przekonujemy państwa UE by przyłączyły się do polskiego stanowiska - skomentował wiceszef MSZ Paweł Jabłoński raport PIE dot. ograniczeniu importu gazu z Rosji.

Wiceszef MSZ ocenił raport w mediach społecznościowych jako bardzo ważny. "Odcięcie Rosji od pieniędzy za surowce jest możliwe: UE ma inne źródła dostaw węglowodorów". "Ciężka praca ekspertów pod kierownictwem Piotra Araka daje konkretne argumenty, którymi przekonujemy państwa UE by przyłączały się w tej sprawie do polskiego stanowiska" - dodał.

Konieczna dywersyfikacja dostaw ropy nie wymaga znacznych inwestycji infrastrukturalnych

W raporcie zwrócono uwagę, że trwała dywersyfikacja dostaw ropy nie wymaga znacznych inwestycji infrastrukturalnych - "już dzisiaj większość importu do UE odbywa się z wykorzystaniem transportu morskiego". Dodano, że w minionym roku nie wykorzystano nawet połowy przepustowości polskiego Naftoportu. Zdaniem Maj, zwiększenie wydobycia ropy naftowej w Ameryce Północnej pozwoliłoby na uzyskanie blisko 1 mln baryłek dziennie, czyli ok. 40 proc. ropy importowanej z Rosji. "W przypadku korzystnych negocjacji z krajami OPEC, w tym Arabią Saudyjską, ZEA i Iranem, zwiększenie dostaw z tych kierunków mogłoby sięgnąć nawet 3,8 mln b/d" – wyjaśniła.

Według autorów raportu, UE mogłaby się w ponad 90 proc. uniezależnić od dostaw gazu z Rosji - m.in. poprzez zwiększenie wykorzystania istniejącej infrastruktury. "Średnie wykorzystanie europejskich terminali LNG w 2021 r. wynosiło jedynie 46 proc." - przypomniano. Koniecznym elementem wzmacniania strategicznego bezpieczeństwa energetycznego UE w zakresie gazu - jak dodano - byłby rozwój infrastruktury - większe wykorzystanie terminali LNG, ich rozbudowa, a także przyspieszenie realizacji nowych terminali. "Konieczna jest też realizacja projektów interkonektorów umożliwiających pełne wykorzystanie i zatłoczenie nowo powstałych pojemności magazynowych" – dodała Maj.

Zgodnie z raportem, poza dywersyfikacją dostaw surowców UE może redukować popyt na energię przez zmiany w zachowaniach konsumentów. Wskazano m.in. na zmniejszenie temperatury w pomieszczeniach o 1 stopień w okresie grzewczym i ograniczenie o 2 stopnie wykorzystania klimatyzacji w okresie letnim. "Istotne przy tym jest wdrażanie programów wymiany źródeł ciepła i termomodernizacji budynków. W transporcie z kolei warto upowszechniać środki komunikacji zbiorowej i zmianę stylu jazdy kierowców na bardziej wydajną pod względem zużycia paliwa" - wskazano.

Eneco, jeden z największych dostawców energii w Niderlandach rezygnuje z rosyjskiego gazu

Prezes As Tempelman przekazał dziennikarzom informację, że kierowana przez niego firma całkowicie zrezygnuje z rosyjskiego gazu. „Nie będziemy zawierać żadnych nowych kontraktów z Rosją” – powiedział dziennikarzom Tempelman. Dotychczasowe umowy przestaną obowiązywać w kwietniu i Eneco nie zamierza ich przedłużać.

Jednocześnie prezes przekazał informację, iż w związku z dużymi wahaniami cen energii, firma będzie aktualizowała ceny dostarczanego surowca w cyklu miesięcznym.

„Jeśli ceny gazu i prądu znacząco będą znacząco odbiegały od poprzedniego miesiąca, miesięczna kwota zostanie skorygowana” – powiedział Tempelman. Eneco ma ponad 2 mln klientów indywidualnych i ponad 40 tys. „dużych klientów biznesowych”. Swoją działalność prowadzi również w Belgii, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii.

Wcześniej o nieprzedłużaniu umówy z Gazpromem informował bułgarski rząd

Autorzy: Łukasz Osiński, Magdalena Jarco, Andrzej Pawluszek

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (4)

dodaj komentarz
gucio_222
Olaf Scholz już pyta Gerharda Schrödera jak zostać prezesem Nordsream 3. Unia solidarnie pracuje jak dowalić Polsce karami za praworządność w końcu cały czas Biedroń, Ochojska itd. prośi o interwencję w sprawie łamania praworządności. Był teraz program w Euronews i Deuche Welle jak Polacy biją tysiące czarnoskórych na granicy i Olaf Scholz już pyta Gerharda Schrödera jak zostać prezesem Nordsream 3. Unia solidarnie pracuje jak dowalić Polsce karami za praworządność w końcu cały czas Biedroń, Ochojska itd. prośi o interwencję w sprawie łamania praworządności. Był teraz program w Euronews i Deuche Welle jak Polacy biją tysiące czarnoskórych na granicy i pomagają tylko garstce białych kobiet z ukrainy
dididif
ropa, gaz? - nowe odwierty
węgiel? - z Polski
wodór? - słynna ciuchcia wodorowa? ze Słońca, trochę drogo, ale zielono.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
jpelerj
No i od razu wskazują, że ta ropa to miałaby być z USA. To przecież Polska może od razu kupować od serdecznych przyjaciół, nikt sankcji nie nałoży.

Powiązane: Gospodarcze skutki inwazji Rosji na Ukrainę

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki