REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Umowy o dożywocie rosną jak na drożdżach. Odwrócona hipoteka niemal zapomniana

Michał Kisiel2026-04-25 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2026-04-25 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

O ponad 9 proc. rok do roku wzrosła liczba podpisanych umów o dożywocie. W 2025 r. w ten sposób przeniesiono własność blisko 20 tys. nieruchomości, wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości. Gros transakcji odbywa się pomiędzy osobami prywatnymi.

Umowy o dożywocie rosną jak na drożdżach. Odwrócona hipoteka niemal zapomniana
Umowy o dożywocie rosną jak na drożdżach. Odwrócona hipoteka niemal zapomniana
fot. pixabay / / Pexels

W minionym roku w Polsce zawarto 19,8 tys. umów o dożywocie. W porównaniu z 2024 r. liczba takich transakcji wzrosła o ponad 9 proc. Mechanizm dożywocia może być przydatny dla seniorów zasobnych w nieruchomości, ale ubogich w gotówkę. W kontrakcie zbywca przekazuje własność nieruchomości w zamian comiesięczne świadczenie pieniężne. Chociaż przestaje być właścicielem, to może korzystać z mieszkania dożywotnio.

Przed dwudziestoma laty w Polsce w umowach dożywocia dominowały jeszcze kontrakty dotyczące gruntów rolnych. Od tego czasu sytuacja zmieniła się diametralnie. W 2025 roku aż 16,9 tys. (z blisko 20 tys. ogółem) umów dotyczyło nieruchomości nierolnych, podczas gdy 2,9 tys. obejmowało grunty rolne. Oznacza to, że ponad 85 proc. rynku stanowią dziś nieruchomości zlokalizowane głównie w mniejszych i większych miastach.

Bankier.pl na podstawie danych Ministerstwa Sprawiedliwości

– Kiedyś umowy o dożywocie dotyczyły głównie nieruchomości rolnych: najczęściej były związane z przekazywaniem gospodarstw dzieciom lub wnukom. Z czasem rynek zaczął się zmieniać. Liczba kontraktów rolnych praktycznie się zatrzymała, a umowy dotyczące nieruchomości nierolnych stopniowo rosły i dziś (w zdecydowanej większości) kształtują ten rynek – komentuje Robert Majkowski, Prezes Funduszu Hipotecznego DOM.

Dane podawane przez Ministerstwo Sprawiedliwości w większości obejmują umowy zawierane indywidualnie, np. pomiędzy seniorem a jego sąsiadem. Profesjonalne podmioty (tzw. fundusze hipoteczne) pozostają marginalnym graczem. Fundusz Hipoteczny DOM w 2025 r. podpisał niespełna 30 nowych umów i łącznie zarządzał 285 nieruchomościami.

Wakacje na giełdzie

Regulacyjny paradoks – wciąż nie ma ustawy

Coroczna publikacja statystyk Ministerstwa Sprawiedliwości to okazja, żeby przypomnieć o prawnym paradoksie z ponad 10-letnią historią. Dotyczy on odwróconego kredytu hipotecznego i tzw. odwróconej hipoteki w modelu sprzedażowym.

Odwrócony kredyt hipoteczny opiera się na konstrukcji zbliżonej do zwykłego kredytu hipotecznego. Środki w ratach wypłacane są przez bank, a zabezpieczeniem transakcji jest hipoteka. Po śmierci kredytobiorcy jego spadkobiercy mogą zdecydować, czy chcą spłacić zadłużenie i usunąć wpis z księgi wieczystej. W innym przypadku bank sprzedaje nieruchomość i rozlicza się z ewentualnej nadwyżki.

W przypadku tej konstrukcji w Polsce istnieje ustawa o odwróconym kredycie hipotecznym. Weszła ona w życie w 2014 r., ale na rynku do tej pory nie pojawił się ani jeden bankowy produkt dla seniorów, którzy chcieliby w ten sposób upłynnić swój nieruchomy majątek.

Tymczasem regulacji prawnych nie doczekała się odwrócona hipoteka, która z kolei na rynku jest obecna od kilkunastu lat. Prawna próżnia w przypadku renty dożywotniej ma poważne konsekwencje. Firmy oferujące taki produkt nie muszą spełniać specjalnych wymogów kapitałowych ani starać się o licencję. Nie podlegają także nadzorowi KNF i nie są zobowiązane do tworzenia funduszy rezerwowych na pokrycie swoich zobowiązań.

W 2025 r. temat na krótko powrócił, gdy w trakcie kampanii prezydenckiej dyskutowano o sprawie „kawalerki pana Jerzego”. Ochrona seniorów przed wyłudzeniami miała być priorytetowym zagadnieniem dla rządu. Z zapowiadanych projektów ustaw żaden nie ujrzał jeszcze światła dziennego.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy

Komentarze (20)

dodaj komentarz
sterl
Kiedyś to były umowy w rodzinie, a dzisiaj zabrali się za to złodzieje..
zoomek
"Chociaż przestaje być właścicielem, to może korzystać z mieszkania dożywotnio."
Śliski temat.
Nabywcy przecież zależy aby zbyt długo tam nie mieszkał.
a_niedomagalczyk
Teoria, która wyjaśniałaby brak zainteresowania banksterki odwróconą hipoteką, może być taka, że banksterka zakłada dramatyczny spadek cen kurników w nadchodzącej przyszłości.
Bo jeśliby obstawiali dalsze wzrosty, to chyba byliby skłonni stosować masowo instrument OH, żeby nachapać się na zdesperowanych emerytach?
miketheripper
Nie szukaj u nich logiki - tam są jedynie żołądki i potrzeba zjedzenia.
appraiser
Klasyczna ucieczka przed utratą nieruchomości w licytacji komorniczej
darius19
widze farmerzy Putlera juz sa. Niby temat dla nich (znaczy cara) nieciekawy
inwestor.pl
Odwrócona hipoteka to wał na emerytach, którzy nie znają podstaw matematyki.
men24a
A jak dostajesz po 8 latach pisowskiego rozdawnictwa i podwojonej rekordowej emerytury 1800 brutto to jak przeżyjesz gdy mieszkasz sam ? Czynsz 1000 zł i co dalej ?
Ja ich nie żałuję to elektorat pisowski.
Socjal i inflacja którą PiS spowodował najbardziej w emerytów uderzyła oraz obniżenie wieku
A jak dostajesz po 8 latach pisowskiego rozdawnictwa i podwojonej rekordowej emerytury 1800 brutto to jak przeżyjesz gdy mieszkasz sam ? Czynsz 1000 zł i co dalej ?
Ja ich nie żałuję to elektorat pisowski.
Socjal i inflacja którą PiS spowodował najbardziej w emerytów uderzyła oraz obniżenie wieku emerytalnego
appraiser
Najbardziej to boli rodzinkę która ma wywalone na starego tatusia, mamusie czy tam wujka i sobie o nich przypomina wtedy jak spadek jest do wzięcia a tu lipa.
miketheripper odpowiada men24a
PiS jedynie dosypał pieniądza do gospodarki - PO nawet nie zamierzało się ścigać ze światem. A widzisz, że tanią siłę roboczą, czyli to co produkowało PO niedługo zastąpią roboty.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki