REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ułaskawieni w ostatnich godzinach. Biden chroni urzędników badających atak na Kapitol

2025-01-20 15:40
publikacja
2025-01-20 15:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent USA Joe Biden w ostatnich godzinach urzędowania ułaskawił Anthony’ego Fauciego, gen. Marka Milleya oraz członków komisji ds. z 6 stycznia. Jak zapowiedział, ma to związek z groźbami ścigania ich przez nową administrację. Trump skrytykował akt łaski jako "haniebny" i dodał, że ułaskawieni są winni przestępstw.

Ułaskawieni w ostatnich godzinach. Biden chroni urzędników badających atak na Kapitol
Ułaskawieni w ostatnich godzinach. Biden chroni urzędników badających atak na Kapitol
fot. photosince / / Shutterstock

Biden wydał to postanowienie po publicznych wypowiedziach Trumpa i jego współpracowników, sugerujących zemstę na przeciwnikach prezydenta elekta.

"Nasz kraj polega na oddanych, bezinteresownych urzędnikach państwowych każdego dnia. Są oni siłą napędową naszej demokracji. Ale, co alarmujące, urzędnicy państwowi są poddawani ciągłym groźbom i zastraszaniu za wierne wypełnianie swoich obowiązków. W niektórych przypadkach części z nich grożono nawet ściganiem karnym, w tym generałowi Markowi A. Milleyowi, dr. Anthony'emu S. Fauciemu oraz członkom i personelowi Komisji ds. Zbadania Ataku na Kapitol Stanów Zjednoczonych z 6 stycznia" - napisał Biden w oświadczeniu.

Jak dodał, choć jest optymistą co do tego, że siła instytucji prawnych "ostatecznie przeważy nad polityką", to nie może, zgodnie z sumieniem, nie zrobić w tej sprawie niczego.

"Bezpodstawne i motywowane politycznie śledztwa sieją spustoszenie w życiu osób objętych śledztwem i ich rodzin, a także (uderzają) w ich bezpieczeństwo i zabezpieczenie finansowe. Nawet jeśli (te) osoby nie zrobiły nic złego — a w rzeczywistości postąpiły właściwie — i ostatecznie zostaną uniewinnione, sam fakt bycia badanym lub ściganym może nieodwracalnie zaszkodzić (ich) reputacji i finansom" - zaznaczył prezydent.

Trump komentuje decyzję Bidena: Haniebna

Donald Trump zareagował na ogłoszenie Bidena gniewem. W SMS-ie do dziennikarki NBC News Kristin Welker wysłanym tuż przed spotkaniem z Bidenem w Białym Domu, określił działanie prezydenta jako "haniebne".

"Wielu jest winnych POWAŻNYCH przestępstw!" - dodał.

Dr Anthony Fauci, były doradca medyczny prezydenta Bidena i wieloletni dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych, odegrał kluczową rolę w kierowaniu działaniami USA podczas pandemii Covid-19. Wdrażane pod jego rekomendacjami restrykcje pandemiczne były oceniane krytycznie przez amerykańską prawicę.

Gen. Mark Milley to były przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, który wyraził m.in. pogląd, że Trump jest "faszystą do szpiku kości". Prezydent elekt oskarżał wojskowego o zdradę ze względu na rozmowę Milleya z jego chińskim odpowiednikiem i sugerował, że zasługuje na karę śmierci. Generał miał uspokajać chińskiego generała podczas zamieszania wokół wyborów prezydenckich w 2020 r., że Waszyngton nie zamierza atakować Pekinu.

Milley wyraził w oświadczeniu wdzięczność wobec prezydenta za akt łaski, dodając, że po 43 latach służby nie chciałby "spędzać pozostałego mu czasu, jaki dał mu Pan, na walce z tymi, którzy niesprawiedliwie chcieliby się zemścić za domniemane zniewagi".

Decyzja Bidena jest postrzegana jako bezprecedensowy ruch, mający na celu ochronę kluczowych urzędników i polityków w obliczu zmiany władzy w USA. Ustępujący prezydent w podobny sposób ułaskawił swojego syna, chroniąc go nie tylko od postawionych mu zarzutów, ale też innych przestępstw, które mógł popełnić w ciągu ostatniej dekady. Nie jest to jednak pierwsza taka decyzja - podobnie uczynił prezydent Gerald Ford, ułaskawiając w 1974 r. swojego poprzednika Richarda Nixona. Część ekspertów kwestionuje konstytucyjność takiego ułaskawienia. Mimo to, w tej sprawie nie wypowiedział się dotąd żaden sąd.

Trump wielokrotnie podczas kampanii sugerował "rozliczenie" tych, którzy - jego zdaniem - "używali wymiaru sprawiedliwości jako broni". Choć twierdził, że nie zamierza mścić się na przeciwnikach politycznych, mówił też m.in., że wiceszefowa komisji ds. zbadania wydarzeń z 6 stycznia, Liz Cheney, powinna trafić za kratki.

Szczególnie gorliwym orędownikiem zemsty i rozprawienia się z "głębokim państwem" jest wybrany przez Trumpa na przyszłego szefa FBI Kash Patel, który napisał na ten temat serię książek dla dzieci i zapowiadał, że "weźmie się" też za spiskujących przeciwko Trumpowi dziennikarzy. (PAP)

bst/ osk/ szm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (13)

dodaj komentarz
karbinadel
Kwaśniewski też w ostatnich godzinach ułaskawił Sobotkę. Ale kto to dziś pamięta...
zops
Jesienią 2023 r. wypuszczono na wolność Pawła Tuchlina ps. Skorpion (45 kobiet na koncie).
pilsener
Zaraz piszę do Prezydenta RP o ułaskawienie in blanco - co prawda nie mam żadnego wyroku ani nawet zarzutów, ale kto wie co będzie w przyszłości :)
karbinadel
Dasz darowiznę na zbożny cel, to będzie rozpatrzone :)
zops odpowiada karbinadel
ja też lubię za darmo
pawellstolarczyk
"Bezpodstawne i motywowane politycznie śledztwa sieją spustoszenie w życiu osób objętych śledztwem i ich rodzin, a także (uderzają) w ich bezpieczeństwo i zabezpieczenie finansowe. Nawet jeśli (te) osoby nie zrobiły nic złego — a w rzeczywistości postąpiły właściwie — i ostatecznie zostaną uniewinnione, sam fakt bycia badanym "Bezpodstawne i motywowane politycznie śledztwa sieją spustoszenie w życiu osób objętych śledztwem i ich rodzin, a także (uderzają) w ich bezpieczeństwo i zabezpieczenie finansowe. Nawet jeśli (te) osoby nie zrobiły nic złego — a w rzeczywistości postąpiły właściwie — i ostatecznie zostaną uniewinnione, sam fakt bycia badanym lub ściganym może nieodwracalnie zaszkodzić (ich) reputacji i finansom" Święte słowa pana prezydenta. Co do konkretów, to nie wiem, ale my tu w Polsce dobrze wiemy jak niegodziwa władza może nadużywać instrumentów prawa do ścigania poprzedników. Mam nadzieję, że tam w USA nikt nie będzie kwestionował ważności prezydenckiej decyzji
boco
Co to ma wspólnego z prawem? Zachód i jego demokratyczny "kodeks wyższości moralnej" w pigułce.
dasbot
Zależy kto je stanowi. W tym przypadku jeden dziadek ułaskawił innego dziadka, który na polecenie jeszcze innego dziadka, który za chwilę obejmie legalnie władzę, wciskał ludziom bajki o zdrowiu i dobrobycie. Bareja by lepiej tego nie wymyślił............Clown world.
samsza
Andrzej Duda okazuje się był demokratą, postępowcem z krwi i kości, wręcz wzorowym.
Wyznaczył trend na lata.
helixo
"Biden zdecydował się na ułaskawienie osób, które nie zostały jeszcze skazane, ani nawet nie usłyszały zarzutów" można tak na zaś wypisywać ułaskawienia in blanco a potem sobie wypleni w razie potrzeby od czego się ułaskawia? :P

Powiązane: Joe Biden

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki