Od naszej przeszłości finansowej zależy rezultat negocjacji z bankiem dotyczących zaciągnięcia przez nas kredytu. Na odmowę banku wpłynąć może w dużej mierze to, co znajduje się w danych Biura Informacji Kredytowej. Warto pamiętać o tym, że banki przekazują do BIK informacje o naszych zobowiązaniach wobec wierzycieli, które dostępne sa do wglądu przez kolejne kilkanaście lat.
„W Bankowym Rejestrze (BR) informacje o kredytobiorcach przechowywane są bezterminowo, natomiast w Biurze Informacji Kredytowej, zgodnie z ostatnimi zmianami w prawie bankowym, przez 12 lat od zakończenia spłaty zobowiązania. Jedynie od polityki banku zależy, jak długi okres jest sprawdzany. Najczęściej nie jest to więcej niż trzy lata. Po tym okresie banki uznają, że ewentualne przewinienia klienta w spłacie są przedawnione.” – pisze „Dziennik Zachodni”.
„Zdarza się, że w dokumentacji BIK znajdują się nieprawidłowe lub nieaktualne dane dotyczące spłaty zobowiązania. A bardzo często od tego, czy i jakie nasze dane znajdują się w BR lub BIK zależy to, czy będziemy mogli zaciągnąć kolejny kredyt” – czytamy dalej w „Dzienniku Zachodnim”.
Analitycy wskazuja jednak, że za poprawność danych zalezy od banków i to do nich należy kierować wszystkie zażalenia w kwestii nieścisłości danych z BIK. Raport scoringowy zamawiać można z BIK wielokrotnie. Jeśli robimy to rzadziej nieraz na pół roku, to usługa jest bezpłatna. W tym roku BIK przewiduje wydanie ok. 18 – 20 mln raportów.
Źródło: „Dziennik Zachodni”, Nie ukrywaj informacji o zobowiązaniach finansowych, 19. 03. 2007.
Źródło:Biuro Informacji Kredytowej





























































