REKLAMA

Cyfrowy rubel wystartuje 1 września. Czy Rosjanie są gotowi?

Jacek Misztal2026-07-03 07:49redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-07-03 07:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Rosyjski Bank Centralny ogłosił pełną gotowość technologiczną do ogólnokrajowego wdrożenia cyfrowego rubla (CBDC). Start zaplanowano na 1 września 2026 roku. Choć władze forsują projekt jako rewolucję w systemie płatniczym, entuzjazm społeczny jest bliski zeru. Dlaczego Kreml tak bardzo spieszy się z cyfrową walutą i skąd bierze się opór obywateli?

Cyfrowy rubel wystartuje 1 września. Czy Rosjanie są gotowi?
Cyfrowy rubel wystartuje 1 września. Czy Rosjanie są gotowi?
fot. Anton Novoderezhkin / / FORUM

Szefowa Banku Centralnego, Elwira Nabiullina, potwierdziła, że prace przygotowawcze zostały zakończone. Od września wszystkie 12 instytucji finansowych uznanych za kluczowe dla rosyjskiego systemu bankowego będzie miało obowiązek obsługiwania transakcji w cyfrowych rublach. Co więcej, nakaz akceptowania nowej waluty spadnie również na największe sieci handlowe i detalistów w kraju.

Warto zauważyć, że w ostatnim czasie Bank Centralny niespodziewanie usunął ze swojej strony listę banków uczestniczących w projekcie, co wywołało spekulacje na temat tego, ile mniejszych podmiotów faktycznie zdołało zintegrować się z nową platformą.

Pełna kontrola nad budżetem

Czym różni się cyfrowy rubel od pieniędzy, które Rosjanie mają na kontach? Przede wszystkim tym, że jest on emitowany bezpośrednio przez Bank Centralny i przechowywany w cyfrowych portfelach na jego autorskiej platformie.

Dla władz to idealne narzędzie kontroli. Nowy system pozwala na śledzenie pełnej historii każdej transakcji. Ułatwi to nadzór nad wydatkami budżetowymi i uniemożliwi marnotrawienie (lub kradzież) środków państwowych. Oficjalnie urzędnicy państwowi będą mogli otrzymywać pensje w cyfrowej walucie, choć na razie Ministerstwo Finansów deklaruje, że będzie to całkowicie dobrowolne.

Wakacje na giełdzie

"Abstrakcja" – obywatele mówią „nie”

Mimo ogromnych nakładów i rządowej propagandy, obywatele podchodzą do projektu z ogromnym dystansem. Z badań opinii publicznej (m.in. ośrodka WCIOM) wynika, że większość Rosjan uważa cyfrowego rubla za pojęcie zbyt "abstrakcyjne" i po prostu nie rozumie, dlaczego potrzebują trzeciej formy pieniądza obok tradycyjnej gotówki i kart płatniczych.

Z kolei sondaż platformy SuperJob pokazał, że:

  • zaledwie 1 na 10 aktywnych zawodowo Rosjan zgodziłby się na otrzymywanie całego wynagrodzenia w cyfrowej walucie,
  • tylko 5% zaakceptowałoby w tej formie część wypłaty.

Co ciekawe, w Rosji rośnie obecnie popyt na... tradycyjną gotówkę. To efekt powtarzających się awarii internetu oraz obaw przed ewentualnymi restrykcjami nałożonymi na standardowe lokaty bankowe. Dodatkowo cyfrowy rubel wciąż nie posiada kluczowej funkcji, którą obiecywano na początku – możliwości płacenia w trybie offline.

Co dalej?

Bank Centralny kusi banki komercyjne prowizjami za obsługę wypłat w cyfrowych rublach i zapowiada rozwój tzw. smart kontraktów dla biznesu. Władze mają nadzieję, że z czasem cyfrowa waluta stanie się codziennością. Na razie jednak projekt przypomina budowanie nowoczesnej autostrady, po której nikt nie chce jeździć. Czy 1 września przyniesie przełom, czy systemowy chaos? Przekonamy się już wkrótce.

Oprac. JM

Źródło:
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy

Komentarze (17)

dodaj komentarz
nierzad
von der layen ubolewa i rozpacza,ze nie jest pierwsza,nie udalo sie
marianpazdzioch
Nie możecie się Wania nachwalić tego cuda, nie?
marianpazdzioch
Bo cyfrowy wróbel pewny jak w ruskim banku.
to_i_owo
"Mimo ogromnych nakładów i rządowej propagandy, obywatele podchodzą do projektu z ogromnym dystansem"

To jak u nas
keep_sleeping
wszyscy macie wybór: CBDC lub bitcoin

wybierzcie mądrze
zoomek
Wybieramy złoto działające bez stron trzecich i infrastruktury którą można wyłączyć.
Pozdrów Epsteina i Rotszyldosi Żydoto.
keep_sleeping odpowiada zoomek
@zoomek – „złoto bez stron trzecich" – historia się z tego śmieje. Złoto zawsze ląduje w czyimś skarbcu, bo fizyki nie oszukasz, a skarbiec zamyka się jednym podpisem: USA 1933, EO 6102, konfiskata pod groźbą więzienia. Bitcoin tego słabego punktu nie ma – 12 słów w głowie i żadna granica ani dekret cię nie zatrzyma.

A
@zoomek – „złoto bez stron trzecich" – historia się z tego śmieje. Złoto zawsze ląduje w czyimś skarbcu, bo fizyki nie oszukasz, a skarbiec zamyka się jednym podpisem: USA 1933, EO 6102, konfiskata pod groźbą więzienia. Bitcoin tego słabego punktu nie ma – 12 słów w głowie i żadna granica ani dekret cię nie zatrzyma.

A spiskowy folklor zostaw sobie. Jak ktoś nie rozumie systemu, dorabia sobie spisek.
zoomek odpowiada keep_sleeping
Spisek w moim rozumieniu to porozumienie niewiekiej grupy aby np bogacić się kosztem większej grupy. W tym kontekście wyśmiewanie spisków jest żałosne - cała historia to spiski. Ktoś pyta plebs czy chce ginąć na wojnach elit?
Ty tak poważnie?
Twoje nieistniejące fizycznie krypto właśnie po to wygenerowano aby monitorować oraz
Spisek w moim rozumieniu to porozumienie niewiekiej grupy aby np bogacić się kosztem większej grupy. W tym kontekście wyśmiewanie spisków jest żałosne - cała historia to spiski. Ktoś pyta plebs czy chce ginąć na wojnach elit?
Ty tak poważnie?
Twoje nieistniejące fizycznie krypto właśnie po to wygenerowano aby monitorować oraz odciągać od aktywów istniejących fizycznie. Jak dziecku tłumaczę.
keep_sleeping odpowiada zoomek
Elity działają w swoim interesie, zgoda. Tylko do tego nie trzeba spisku: monopol na druk plus efekt Cantillona robią transfer bogactwa jawnie i legalnie. Podręczniki to opisują, nie fora.

„Nieistniejące fizycznie" – ponad 90% twoich złotówek to wpisy w bazie banku, nie banknoty. Różnica: wpis banku zmienia bank lub rząd
Elity działają w swoim interesie, zgoda. Tylko do tego nie trzeba spisku: monopol na druk plus efekt Cantillona robią transfer bogactwa jawnie i legalnie. Podręczniki to opisują, nie fora.

„Nieistniejące fizycznie" – ponad 90% twoich złotówek to wpisy w bazie banku, nie banknoty. Różnica: wpis banku zmienia bank lub rząd jednym kliknięciem, wpisu w blockchainie nie zmieni nikt.

A perła na koniec: twierdzisz, że krypto stworzono do monitoringu – pod artykułem o cyfrowym rublu. Jeśli BTC daje kontrolę, to po co Rosji cyfrowy rubel? Po co Chinom e-CNY i cztery zakazy Bitcoina? CBDC budują właśnie dlatego, że BTC kontroli nie daje. Kod jest otwarty, poczytaj, poucz się w końcu – guzika „zablokuj dysydenta" tam nie ma. W cyfrowym rublu to funkcja flagowa.

Satoshi zniknął z milionem nieruszonych coinów. Dziwny spiskowiec. Jak dziecku tłumaczę.
jendrula17
Jak ruscy wprowadzają CBDC - to takie opresyjne, straszne, komunofaszystowskie, całkowita kontrola rządu nad obywatelem.
Jak Unia Europejska będzie wprowadzać CBDC - to będzie piękne, cudowne, esencja obywatelskiej wolności i najbardziej troskliwa władza na ziemi.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki