Szef resortu kultury, który był gościem Sygnałów Dnia powiedział, że jego decyzja jest powrotem do pierwotnego zamysłu. Jego zdaniem, łącząc te placówki zespolono instytucje o różnej specyfice i różnym sposobie działania. Kazimierz Michał Ujazdowski dodał, że ma wiele zastrzeżeń, co do prawidłowości procesu połączenia instytutów. Gość Jedynki podkreślił, że Instytut Adama Mickiewicza powinien być wyspecjalizowaną placówką promująca polską kulturę poza naszymi granicami.
Kazimierz Michał Ujazdowski powiedział ponadto, że ma zastrzeżenia co do konkursu na stanowisko szefa Instytutu Adama Mickiewicza. Wyjaśnił, że dokumentacja z jego przebiegu to zaledwie jedna kartka. Jego zdaniem, ktoś chciał ukryć istotne okoliczności procedury konkursowej przed opinią publiczną.
Źródło:IAR



























































