REKLAMA

Uczelnie stawiają na praktykę i rezygnują z prac dyplomowych

2015-06-08 04:06
publikacja
2015-06-08 04:06
Uczelnie stawiają na praktykę i rezygnują z prac dyplomowych
Uczelnie stawiają na praktykę i rezygnują z prac dyplomowych
fot. Dominik Gajda / / EastNews

W części szkół projekty i ekspertyzy zastąpią tradycyjne prace dyplomowe. Uniwersytety: Gdański, Wrocławski, Kardynała Stefana Wyszyńskiego oraz Akademia Leona Koźmińskiego zmieniają formułę uzyskania magisterium. Cała procedura ma podkreślać praktyczny charakter zdobytej wiedzy.

(fot. Edyta Ganc / EastNews)

Na Wydziale Prawa Uniwersytetu Gdańskiego pracą magisterską będą mogły być glosa, opinia prawna, artykuł recenzyjny, esej czy ekspertyza - donosi "Rzeczpospolita". Uczelnia w połowie ostatniego semestru określi temat i sposób realizacji. Na napisanie pracy student będzie miał sześć tygodni. Pierwsze prace w tym systemie będą bronione za dwa lata.

Na warszawskim Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego od roku akademickiego 2015/2016 w miejsce standardowej pracy pisemnej student będzie mógł przedstawić opublikowany artykuł, pracę projektową (np. program komputerowy).

Studenci cieszą się ze zmian. "Teraz praca dyplomowa jest coraz częściej pracą odtwórczą i to trzeba zmienić. Dlatego jesteśmy za każdą formą, która wzmaga kreatywność" - mówi Mateusz Mrozek, przewodniczący Parlamentu Studentów RP.

Więcej na http://www.rp.pl

(PAP)

tpo/

Źródło:PAP
Tematy
Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Zamów kartę flotową BP Komfort Prepaid i odbierz 200 zł w prezencie

Komentarze (22)

dodaj komentarz
~Rena
Następne pokolenie ,,niedouków", nie posiadających podstawowej wiedzy ,,wykształcą", moze lepiej powiedzieć naprodukuja. Juz teraz absolwenci wyższych uczelni nie mają pojecia o polskiej literaturze . historii . Przeciez w sredniej szkole i gimnazjum nie czytali, bo mogli sobie oglądać na komputerze film, 1 godzina w Następne pokolenie ,,niedouków", nie posiadających podstawowej wiedzy ,,wykształcą", moze lepiej powiedzieć naprodukuja. Juz teraz absolwenci wyższych uczelni nie mają pojecia o polskiej literaturze . historii . Przeciez w sredniej szkole i gimnazjum nie czytali, bo mogli sobie oglądać na komputerze film, 1 godzina w tygodniu historii czy geografii tez nie da rzetelnej wiedzy. Teraz jeszcze będą magistrowie bez napisanej i obronionej pracy. Cudownie. Absolwent prawa w teleturnieju nie wie , że czytany cytat , to inwokacja z Pana Tadeusza" .Dobrze, ze nie jestem tym pokoleniem , ale szlag mnie trafia jak widzę , że młodzi ludzie reprezentują poziom wiedzy uwłaczający godności absolwenta renomowanej uczelni .Co nowa władza, to głupsze ustawy wdraża . Co z tego, ze sześciolatki do szkoły posłali jak gó...no w tej szkole ich nauczą . Ręce opadają.:(((((
~Kar
tak!! lepiej przepisac 20 książek, niż napisac coś od siebie i wykazać się umiejętnościami o wiele bardziej przydatnymi w życiu!!
pwenie!!!
najlepiej znać na pamięc Chłopów a nie wiedzieć co to prezerwatywa i jak się zabezpieczać czy ratować życie udzielając pierwszą pomoc!! a najlepiej to zamknąć się w kościele i klepać
tak!! lepiej przepisac 20 książek, niż napisac coś od siebie i wykazać się umiejętnościami o wiele bardziej przydatnymi w życiu!!
pwenie!!!
najlepiej znać na pamięc Chłopów a nie wiedzieć co to prezerwatywa i jak się zabezpieczać czy ratować życie udzielając pierwszą pomoc!! a najlepiej to zamknąć się w kościele i klepać pacierze od rana do nocy!!!!

k.
~Magister
Napisanie pracy dyplomowej to taki akt, w założeniu świadczący o tym, że w czasie kilkuletniego studiowania absolwent, posługujący się stopniem naukowym, nabył umiejętności sformułowania, skonfrontowania i przedstawienia w sformalizowanej formie jakiegoś konkretnego problemu. Takie podsumowanie pewnego etapu w życiu. Pozbawienie Napisanie pracy dyplomowej to taki akt, w założeniu świadczący o tym, że w czasie kilkuletniego studiowania absolwent, posługujący się stopniem naukowym, nabył umiejętności sformułowania, skonfrontowania i przedstawienia w sformalizowanej formie jakiegoś konkretnego problemu. Takie podsumowanie pewnego etapu w życiu. Pozbawienie tej możliwości to kastracja i tak już bardzo pro-klienckiego systemu szkolnictwa wyższego.
~Polak
Pomysł równie dobry, jak reforma systemu edukacji sprzed 15 lat. Będzie coraz więcej ludzi mających doskonałe kwalifikacje w "zbieraniu I myciu czereśni", a nie mających ogólnego poziomu I wiedzy na temat świata - wiedzy którą każdy mający wyższe wykształcenie powinien mieć. Moim zdaniem - jestem po dobrej uczelni I dobrym Pomysł równie dobry, jak reforma systemu edukacji sprzed 15 lat. Będzie coraz więcej ludzi mających doskonałe kwalifikacje w "zbieraniu I myciu czereśni", a nie mających ogólnego poziomu I wiedzy na temat świata - wiedzy którą każdy mający wyższe wykształcenie powinien mieć. Moim zdaniem - jestem po dobrej uczelni I dobrym kierunku, skończyłem w 2005 r. - choć już wtedy - teraz oceniając - widać było rozkład poziomu oraz elementarne braki edukacji ogólnej wśród studentów
~Były_Student
Fajne, tylko po pierwsze o dużo za późno. Po drugie, proszę mi powiedzieć jakie praktyczne umiejętności zdobywa się dziś na studiach. Wszystko to są przeintelektualizowane gogusie bez żadnych jakiś cech atrakcyjnych dla potencjalnego pracodawcy.
~cdf
dla jakiego pracodawcy? tego co prowadzi warzywniak za rogiem? ... niestety ludzie z konkretnymi kompetencjami i wykształceniem muszą szukać pracodawcy za granicą ... albo zakładać firmę ... też za granicą ...
~staruch
Przyjacielu, czy wiesz, co to są studia? To nie są kursy z określonego obszaru. Studia nie dają umiejętności, lecz wiedzę.
~jj
Praktyczne umiejętności to daje zawodówka i technikum. Kolega to po jakich sudiach ?
~cykor21
I bardzo słusznie, bo tradycyjne prace magisterskie w 99% niczego twórczego nie wnoszą ani do nauki ani do praktyki zwłaszcza w dziedzinach typu ekonomia czy prawo.

~jarjwr
"W części szkół projekty i ekspertyzy zastąpią tradycyjne prace dyplomowe" To ile tych prac dyplomowych trzeba będzie napisać skoro zastąpią one wszystkie projekty i ekspertyzy? (ja wiem, że wszędzie tnie się koszty ale jakiegoś polonistę na śmieciówce moglibyście chociaż zatrudnić, bo sami to chyba z języka polskiego tylko "W części szkół projekty i ekspertyzy zastąpią tradycyjne prace dyplomowe" To ile tych prac dyplomowych trzeba będzie napisać skoro zastąpią one wszystkie projekty i ekspertyzy? (ja wiem, że wszędzie tnie się koszty ale jakiegoś polonistę na śmieciówce moglibyście chociaż zatrudnić, bo sami to chyba z języka polskiego tylko mierne oceny miesiście)

Powiązane: Studia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki