Jakość powietrza w wielu polskich miastach miały poprawić tzw. uchwały antysmogowe. Jak się okazuje, po blisko 5 latach zawieszenia przepisów w Warszawie chce... Prokuratura Krajowa.


Charakterystyczny zapach powietrza, wieczorna "mgła" - to nic innego tylko smog. Stanowi problem w mniejszych i większych miejscowościach. Problem pojawia się szczególnie w sezonie grzewczym, kiedy to w piecach spalany jest niskiej jakości węgiel lub, co gorsze, śmieci. Jak pokazują liczne badania, oddychanie zanieczyszczonym powietrzem może okazać się zabójcze, ponieważ przyczynia się do powstania wielu chorób, w tym nowotworów. Szacuje się, że co roku na Mazowszu z powodu zanieczyszczenia powietrza umiera od 4 do 6 tys. osób.
O przepisy mające ograniczyć smog wnioskowali sami mieszkańcy — za pośrednictwem organizacji społecznych w 2017 r. złożono apel o wprowadzenie uchwały podpisany przez ponad 13 tys. osób. Rozpoczęto proces konsultacji społecznych, które zakończył się sukcesem i jednomyślnie, głosami radnych KO, PSL i PiS, uchwała antysmogowa została przyjęta w 2017 r. Przepisy znowelizowano w kwietniu 2022 roku.
Prokuratura Krajowa dopatrzyła się nieprawidłowości
Po ponad 5 latach od przyjęcia uchwały antysmogowej, 21 grudnia 2022 r. wniosek o stwierdzenie jej nieważności złożyła Prokuratura Krajowa. Oburzenia nie kryje marszałek Adam Struzik:
Zarzuty prokuratury są bezzasadne i absurdalne. [...] Przepisy z 2017 r. były uchwalone przez sejmik jednomyślnie. Ze zdaniem, że Mazowsze potrzebuje uchwały antysmogowej, zgadzały się wszystkie opcje polityczne w sejmiku. Nikt wówczas nie zgłaszał uwag do procesu jej uchwalenia. Wygląda to tak, jakby ktoś teraz na siłę szukał sposobu na unieważnienie przepisów, bez których nie ma szans na lepsze powietrze na Mazowszu. Ze smutkiem muszę stwierdzić, że działania prokuratora podważają zaufanie do instytucji publicznych.
Głównym zarzutem jest ograniczenie procesu konsultacji do uzyskania opinii wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, mimo określenia jej jako istotnej dla społeczności województwa. Jak zaznacza urząd marszałkowski, w procesie konsultacji wpłynęło 80 opinii organów samorządu powiatowego i gminnego.

"To co najmniej dziwaczny zarzut. Jak mogło nie być konsultacji społecznych, skoro wpłynęło do nas blisko 2300 opinii i wniosków mieszkańców i organizacji pozarządowych?" — odpowiada Marcin Podgórski, dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami, Emisji i Pozwoleń Zintegrowanych w urzędzie marszałkowskim.
Przeczytaj także
Prokuratura ma także zastrzeżenia do trybu, w jakim sejmik podjął uchwałę określającą zasady i tryb przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami województwa w sprawach, dla których nie wynika to wprost z przepisów. Również z tym zarzutem samorząd województwa się nie zgadza. Po pierwsze, taka uchwała została podjęta w 2011 r. Po drugie, prawo o ochronie środowiska obliguje zarząd do prowadzenia konsultacji ws. uchwał antysmogowych w trybie ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. I tak też zostało to przeprowadzone w 2017 r. — poinformował urząd marszałkowski.
Co zmienia uchwała antysmogowa w Warszawie?
Przepisy znowelizowanej uchwały antysmogowej dla Mazowsza weszły w życie 14 maja 2022 r. Od 1 stycznia 2023 r. obowiązuje zakaz używania kopciuchów oraz paliw najgorszej jakości, tj. mułów, flotokoncentratów, węgla brunatnego, sypkiego węgla kamiennego i mokrej biomasy.
Wśród najważniejszych zmian jest zakaz palenia w piecach węglem, który wejdzie w życie 1 października 2023 r. W pierwszej kolejności będzie dotyczyć on m.st. Warszawy, ale z czasem obejmie też "warszawski obwarzanek", czyli powiaty: grodziski, legionowski, miński, nowodworskiego, piaseczyńskiego, pruszkowski, otwocki, warszawski zachodni oraz wołomiński.
Unieważnienie uchwały smogowej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny spowodowałoby, że ponownie możliwe byłoby palenie w piecach czymkolwiek. Sama wymiana pieca bywa niestety kosztowna i nie każdy może sobie na to finansowo pozwolić. W tym przypadku można skorzystać z dopłat w ramach programu "Czyste powietrze".
Mozolna wymiana kopciuchów
Z danych urzędu marszałkowskiego wynika, że na terenie Mazowsza do wymiany pozostaje ponad 600 tys. kopciuchów. Najwięcej z nich znajduje się w regionie warszawskim wschodnim (18 proc.), radomskim (17 proc.) i siedleckim (15 proc.). W 2021 r. na Mazowszu wymieniono ponad 22 tys. kotłów — to zaledwie 5 proc. liczby zaplanowanej w Programie Ochrony Powietrza i jednocześnie 4 proc. liczby kotłów do wymiany według uchwały antysmogowej.
Wsparciem dla mieszkańców chcących (a w niektórych przypadkach zmuszonych) wymienić źródło ciepła miał być rządowy program „Czyste Powietrze”. W opinii radnego województwa mazowieckiego Krzysztof Strzałkowski, ten program się nie sprawdził.
Przeczytaj także
"Od powstania programu we wrześniu 2018 r. do końca listopada 2022 r. na obszarze Mazowsza zostały złożone zaledwie 44 803 wnioski, podpisano 39 865 umów i wypłacono środki 23 896 beneficjentom. Jak wskazują mieszkańcy i samorządy, barierami w skorzystaniu z pomocy są m.in. skomplikowany wniosek, brak prefinansowania inwestycji, często zmieniające się warunki programu czy zrzucenie obowiązków związanych z obsługą interesantów na gminy. Pokazuje to również raport NIK, w którym podano, że po trzech latach realizacji programu „Czyste powietrze” wymieniono 2,2 proc. liczby zaplanowanych do wymiany kotłów starej generacji. Do tego przez opór strony rządowej ciągle nie mamy pieniędzy z KPO, a bez nich brakuje środków na takie działania" — powiedział Strzałkowski.
Przypomnijmy, że za nie przestrzeganie przepisów uchwały antysmogowej grożą kary. W przypadku używania niedozwolonych urządzeń grzewczych i niedozwolonego opału może liczyć się z mandatem do 500 zł, zaś w przypadku dalszego łamania przepisów sprawa może zostać skierowana do sądu. W tym przypadku możliwa grzywna to nawet 5 000 zł.




























































