REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

USA zwróciły się z propozycją negocjacji, ale "nie doszło do żadnych rozmów"

2026-03-23 19:09
publikacja
2026-03-23 19:09
Dodaj Bankier.pl w Google

Ministerstwo spraw zagranicznych Iranu przekazało w poniedziałek, że dostało od USA propozycję negocjacji, ale zaprzeczyło, by od wybuchu wojny doszło do jakichkolwiek rozmów. Prezydent USA Donald Trump twierdzi, że rokowania trwają.

USA zwróciły się z propozycją negocjacji, ale "nie doszło do żadnych rozmów"
USA zwróciły się z propozycją negocjacji, ale "nie doszło do żadnych rozmów"
fot. Heinz-Peter Bader / / Reuters

„W minionych dniach dostaliśmy za pośrednictwem pewnych państw (...) amerykańską prośbę o rozpoczęcie negocjacji mających na celu zakończenie wojny” - przekazała państwowa irańska agencja Irna, cytując rzecznika MSZ Iranu Esmaila Bageiego. Rzecznik dodał, że od początku wojny nie prowadzono żadnych rozmów z USA.

Wcześniej w poniedziałek przewodniczący irańskiego parlamentu Mohammad Bagher Ghalibaf napisał na platformie X: „nie doszło do żadnych negocjacji z USA, a fałszywe informacje są wykorzystywane do manipulacji rynków finansowych i ropy oraz do wyjścia z impasu, w którym znalazły się Stany Zjednoczone i Izrael”.

Trump ogłosił tego dnia, że jego doradcy, Steve Witkoff i Jared Kushner rozmawiali z przedstawicielami Teheranu, a obie strony uzgodniły „główne punkty porozumienia”. Dodał, że wkrótce może dojść do zakończenia trwającej od 28 lutego wojny USA i Izraela z Iranem. Trump zasugerował, że cieśnina Ormuz może być kontrolowana wspólnie przez USA i Iran.

W kolejnej poniedziałkowej wypowiedzi Trump ocenił, że Iran tym razem negocjuje „na poważnie”.

Wakacje na giełdzie

Agencja Reutera podała w poniedziałek, że Waszyngton przesłał w sobotę prośbę o spotkanie z Ghalibafem. Teheran do tej pory nie odpowiedział - dodał Reuters, powołując się na irańskie źródło.

Serwis Axios, powołując się na izraelskie źródła, utrzymuje, że Witkoff i Kushner, jednak byli w kontakcie z Ghalibafem. Ponadto dziennikarz Axiosa Barak Rawid napisał na platformie X, że wiceprezydent USA J.D. Vance rozmawiał w poniedziałek z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Rozmowa miała dotyczyć otwarcia negocjacji z Iranem. Źródła Rawida przekazały mu, że w trakcie konwersacji politycy omówili elementy możliwego porozumienia z Iranem.

„Financial Times” napisał tego samego dnia, powołując się na źródła, że Pakistan stara się wejść w rolę mediatora i doprowadzić do końca wojny. Powołując się na dwie osoby bliskie sprawie, dziennik przekazał, że w niedzielę Trump rozmawiał z dowódcą pakistańskiej armii Asim Munirem. Gazeta dodała, że premier Pakistanu Shehbaz Sharif rozmawiał w poniedziałek z prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem.

Według izraelskich urzędników jeszcze w tym tygodniu w stolicy Pakistanu Islamabadzie może dość do rozmów między USA a Iranem - podał Reuters, powołując się na źródła. (PAP)

awm/ adj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
mtorrent
Nie wszystkie komentarze trafiają na forum. Czy ktoś popiera USA/Izrael - jeśli tak, to czerwona łapka w górę
trollmaster2
czosnek najlepiej smakuje siekany.
pstrzezek
Iran negocjował z USA dwa razy w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W obu przypadkach USA zaczęło atak i bombardowanie Iranu w trakcie negocjacji. Z bandyckim reżimem się nie negocjuje. I mowa tu o USA wbrew medialnej papce jaką serwują media za oceanem.
itso_general
przecież tam nie ma kompetentnych ludzi do rozmowy o pokoju mowa o usa
trolley
Najpierw usa i usrael powybijali umiarkowanych. Doszli do władzy jastrzębie. A Trup bredzi teraz o jakiś negocjacjach. Z kim??? xdxdxdxdxd. usa na koszernej smyczy straciło jakąkolwiek powagę.
polonu
nikt z Iranu nie będzie z jankesami dyskutował to wykluczone , stracili zaufanie , prowadzisz rozmowy a wbijasz sztylet od tyłu , chyba żeby przez jakiś pośredników ,ale czy to ma sens , choć może ma jak ktoś z Rosji czy Chin zagwarantuje im bezpieczeństwo w razie ponownego ataku to jest taka możliwość rozmów , ale to muszą mieć nikt z Iranu nie będzie z jankesami dyskutował to wykluczone , stracili zaufanie , prowadzisz rozmowy a wbijasz sztylet od tyłu , chyba żeby przez jakiś pośredników ,ale czy to ma sens , choć może ma jak ktoś z Rosji czy Chin zagwarantuje im bezpieczeństwo w razie ponownego ataku to jest taka możliwość rozmów , ale to muszą mieć na piśmie . z Rosji albo Chin . inaczej nic z tego nie wyjdzie za 5 dni będzie tango od nowa .
meridol
Iran nie potrzebuje jakichś tanich gwarancji bezpieczeństwa, to nie jest bezbronne państwo oni potrafią się bronić co widać, USA żebrze o rozmowy z Iranem i pomoc sojuszników, więc radzą sobie dobrze, to USA zależy na porozumieniu i oni będą musieli poruszyć niebo i ziemie żeby do takiego porozumienia doszło.

Powiązane: Konflikt na Bliskim Wschodzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki