W zeznaniach składanych przed nowojorskim sądem turecki trader Reza Zarrab ma ujawnić szczegóły korupcji w tureckim rządzie.
Reza Zarrab, który ma zeznawać we wtorek lub w środę, był członkiem grupy mającej umożliwić Iranowi ominięcie amerykańskich sankcji finansowych, jednak przyznał się do winy i zgodził na współpracę z amerykańską prokuraturą. W spisek, którego celem było pranie irańskich pieniędzy i wprowadzanie ich do amerykańskiego systemu finansowego, zamieszani są najwyżsi przedstawiciele tureckiego rządu. Głównym oskarżonym jest Mehmet Hakan Atilla, wiceprezes tureckiego banku Turkiye Halk Bankasi.
- Atilla i jego manipulacje miały decydujące znaczenie w ułatwieniu Iranowi dostępu do dolarów oraz amerykańskich banków. Iran nie potrzebował żołnierzy, potrzebował bankiera – powiedział na rozprawie prokurator David William Denton Jr.
Tureckie rynki negatywnie zareagowały na informacje o podjęciu przez Rezę Zarraba współpracy ze śledczymi. Lira taniała we wtorek do dolara o 1,3 proc., do najniższego poziomu w historii. Na sprawę ostro zareagował prezydent Recep Tayyip Erdogan, według którego jest ona spiskiem mającym zdestabilizować turecką gospodarkę.






























































