W nowym tygodniu na rynek trafią kolejne istotne dane z gospodarek, które w połączeniu z politycznymi emocjami zagwarantują brak wakacyjnej nudy.


Poniedziałek, 29 czerwca
Nowy tydzień rozpoczniemy oczywiście od komentowania wyniku pierwszej tury wyborów prezydenckich (w formie exit polls). Historia uczy, że polska giełda potrafiła reagować na tego typu wydarzenia, więc nie można wykluczyć, że i tym razem będzie podobnie.
W skromnym poniedziałkowym kalendarium znajdziemy dane z węgierskiego rynku pracy (09:00), wskaźniki koniunktury w UE (11:00) oraz odczyt inflacji w Niemczech (14:00).
Wtorek, 30 czerwca

Ostatni dzień miesiąca, kwartału i półrocza rozpoczną Japończycy, którzy przedstawią dane o stopie bezrobocia (01:30) i produkcji przemysłowej (01:50). W sąsiednich Chinach pojawią się „państwowe” indeksy PMI dla sektora przemysłowego i usługowego (03:00).
W Europie w centrum uwagi znajdą się inflacja i PKB. Dane o wzroście cen dotyczyć będą Francji (08:45), Polski (10:00), strefy euro (11:00) oraz Włoch (11:00). Przypomnijmy, że we wszystkich przypadkach będą to wstępne dane za czerwiec, finalne raporty światło dzienne ujrzą w lipcu. Rynkowy konsensus czerwcowej inflacji dla Polski wynosi 2,6 proc. wobec 2,9 proc. w maju.
Z kolei finalne wyliczenia dotyczące PKB w I kwartale przedstawią statystycy z Czech (09:00), Hiszpanii (09:00) i Wielkiej Brytanii (10:30).
W USA na pierwszy plan wyjdą ceny nieruchomości w metropoliach (15:00), indeks Chicago PMI (15:45), indeks nastrojów konsumentów (16:00) oraz tygodniowa zmiana zapasów paliw (22:40).
Środa, 1 lipca
Początek nowego miesiąca tradycyjnie przyniesie przegląd indeksów PMI dla sektorów przemysłowych czołowych gospodarek. Zaczniemy od Australii (00:30), Japonii (01:50) i Chin (03:45), następnie przejdziemy do Polski (09:00), Hiszpanii (09:15), Czech (09:30), Włoch (09:45), Francji (09:50), Niemiec (09:55), strefy euro (10:00), Wielkiej Brytanii (10:30) i USA (15:45). W największej gospodarce świata pojawi się też analogiczny indeks ISM (16:00).
W trakcie dnia o stopach procentowych decydował będzie bank centralny Szwecji (09:30), zaś z Niemiec nadejdzie raport o stopie bezrobocia (09:55). Amerykańską część kalendarium dopełnią raporty Challegera (13:30) i ADP (14:15), które stanowić będą zapowiedź czwartkowych danych z rynku pracy. Ostatnim akcentem dnia będzie publikacja protokołu z ostatniego posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC, 20:00).
Czwartek, 2 lipca
Dzień zainaugurują dane o inflacji (a raczej deflacji, poprzedni odczyt to -1,3 proc.) w Szwajcarii, której bacznie przygląda się tamtejszy bank centralny.
O 11.00 Eurostat przedstawi dane o stopie bezrobocia, która w ostatnich miesiącach zastawiała pułapkę na nieuważnych obserwatorów (dość powiedzieć, że w mocno dotkniętych pandemią Włoszech bezrobocie wyraźn ie spadło).
Ekonomicznym wydarzeniem dnia będzie przyspieszona publikacja raportu z amerykańskiego rynku pracy (14:30). Przykuwające uwagę analityków i inwestorów dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym pojawią się w czwartek, ponieważ w piątek Amerykanie rozpoczną długi weekend związany z sobotnim Dniem Niepodległości.
Równolegle z USA nadejdą dane o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w ostatnim tygodniu (14:30) oraz o zamówieniach na dobra trwałe (16:00).
Piątek, 3 lipca
W dzień bez Amerykanów na światowych rynkach – również na GPW – spodziewać możemy się niższych obrotów.
Piątkowe kalendarium wypełniają indeksy PMI dla sektorów usługowych, które nadejdą z Chin (03:45), Indii (07:00), Hiszpanii (09:15), Włoch (09:45), Francji (09:50), Niemiec (09:55), strefy euro (10:00) i Wielkiej Brytanii (10:30).
Michał Żuławiński



























































